Witam
stycznia tego roku urodziłam drugiego syna. Niestety w 3 dobie okazało się,
że mały ma wadę serduszka

Zdiagnozowano VSD mięsniowy + FOA. Kardiolog
generalnie mnie uspokoił. Jednak to co mnie zaniepokoiło to to, że dla małego
groźne są infekcje. Starszy synek ostatnio sporo choruje więc trudno będzie
uchronić młodszego

Napiszcie jakie są Wasze doświadczenia w tym temacie.
Kolejną wizytę u kardiologa mamy dopiero za jakiś czas a do tego czasu chyba
zwariuję z niepokoju.