norek.pl
23.09.13, 09:57
od katastrof lotniczych powinien dużo latać samolotem, bo to niezwykle kształcące jest - najlepiej na długich trasach z ameryki, bo wszystko co amerykańskie jest najlepsze na świecie, a jak już taki ekspert do nas przyleci, to dziewczynki w strojach ludowym na każdym kroku winne wręczać ekspertowi kwiaty, bo ekspert z kwiatami jest lepiej prezentujący się, należy też stale klepać eksperta po plecach i dawać mu owacje na stojąco, co eksperta wprawi w pełne rozanielenie i najwierniejszym z wielbicieli pozwoli się nawet dotknąć
z tej ameryki ekspert może przywieźć puszkę prawdziwej amerykańskiej coli, niezbędną do badań drugiego eksperta, tym razem rodzimego, co to jak ognia unika wizyty na miejscu katastrofy w "bandyckim" kraju, a jak wiadomo nic tak nie dodaje obiektywizmu jak szczera, niekłamana nienawiść do jednej ze stron postępowania
do pierwszego pasażera rozbitego samolotu, Świętej Pamięci Prezydenta RP Profesora Lecha Kaczyńskiego idealny ekspert winien odnosić się z należnym nabożeństwem (wykluczającym zwykły wypadek) i nigdy, przenigdy nie nazywać go zwyczajnie i po ludzku Lechem Kaczyńskim, co poza bluźnierstwem byłoby wprowadzaniem opinii publicznej w błąd, gdyż widzowie Telewizji Trwam mogliby się nie połapać o kogo chodzi...