jaaga2
27.01.07, 18:41
moja córcia (2,5 roku) jest chora, ma zmiany na oskrzelach, straszliwy
katar,stan podgorączkowy,nie ma apetytu, jest osłabiona......kiedy zaczyna
kaszleć dusi się tą wydzieliną, jak płacze tak samo, jak byłyśmy u lekarza to
w gabinecie zaczęła płakać i wymiotowała, musze jej pilnować żeby nie
płakała, zagadywać ją, jak kaszle też ją zagaduję żeby nie zwróciła, podczas
jedzenia też zaczyna kaszleć i może wymiotować.......lekarka przepisała jej
antybiotyk Klacid, syrop Salbutamol, syrop Stodal i Clemastin...antybiotyk
wzięła dopiero dwa razy i jak na razie nie widzę poprawy
mam pytanie co mogę zrobić żeby jej ulżyć, żeby tak się nie dławiła, żeby jej
się lżej kaszlało, co jaj podać do noska żeby ten katar jej szybciej
przeszedł, i może jest jakiś dobry syrop na odkrztuszanie tej
wydzieliny...pomóżcie proszę