Tiki u 6-latki

13.02.07, 14:03
Witam Wszystkich:
Mam wielki prblem: Moja 6-letnia córeczka od ok 2 miesiecy ma tiki:
-pociąganie noskiem
-zaciskanie oczu z dziwnym grymasem
-chrząkanie itp
Tiki pojawiaja sie na przemian, konczy sie jeden i zaczyna drugi, czasami
jednoczesnie dwa. Pojawiają się nawet co kilka sekund. Czy ktoś z Państwa
miał podobną sytuację?
-ile to trwalo w waszym przypadku?
-czy tiki byly podobne do "naszych"?
-czy podawaliście jakies leki(nam neurolog przepisal lek "wyciszajacy"
thioridazine)
Dodam, ze moja mala po dluzszej chorobie poszla do przedszkola i mam wrazenie
ze od tego czasu sie zaczelo. Poza tym jest teraz bardzo nerwowa, impulsywna
i dziwnie pobudzona. Miala robione EEG, kał na pasożyty i inne badania-
wszystko ok. Będę wdzięczna za wszelkie opinię, pozdrawiam...

    • monia.147 Re: Tiki u 6-latki 13.02.07, 17:41
      Cześć.ten problem był już tu poruszany wielokrotnie. Sama przez to przechodzę
      (z moim 11 letnim synem) od kilku lat.Najczęściej tiki mają dzieci
      nadpobudliwe .Mój syn też bierze thioridazin np.3miesiące,nootropil 10
      miesięcy .Staram się nie faszerować go thioridazinem zbyt długo bo jest wtedy
      przytłumiony ,nootropil to z kolei lek na dokrwienie mózgu.Szczerze- niewiele
      to pomaga.TIKI mogą być dziecięce mijające po ok .2-3 latach mogą też przejść w
      utrwalone trwają dłużej i są spowodowane zazwyczaj zwracaniem dziecku uwagi co
      je niepotrzebnie stresuje ,stara się przestać ,denerwuje że nie może i kółko
      się zamyka.Ze swojego doświadczenia mogę ci doradzić ;nie zwracaj na to uwagi
      (wiem że jest to denerwujące ale sama popełniłam ten błąd) przyd się też wizyta
      u okulisty .Mnie nikt do niego nie kierował wpadłam na to sama okazało się że
      syn ma wadę wzroku ,od 3 miesięcy nosi okulary,poza tym miał też bakteryjne
      zap. spojówek Miał zapisane krople i od 3 miesięcy nie tika oczami.Przynajmniej
      tego się pozbyliśmy ,pozatym ma wszystkie takie same tiki jak twoje
      dziecko ,też przechodzą jedne w drugie .Sprawdż w googlach ;zespół tików;
      znajdziesz dużo informacji tylko się nie przerażajnp.TURotem.ja zaczełam
      podawać synkowi od niedawna syrop magnezowy spróbuj są bez recepty często tiki
      występują przy jego niedoboże.Zyczę dużo cierpliwości i pozdrawiam.Acha jeszcze
      jedno ,tiki ma masę dzieciaków !!
      • mamamartysi Re: Tiki u 6-latki 13.02.07, 18:38
        Dziękuję za odpowiedź. Wiem że tiki ma wiele dzieciaków, ale moja mała ma je
        czasami co 2 sekundy - prawie nie przestaje tikać. Jak czytam jej książeczkę
        przed snem to nie słychć co czytam. W miejscach publicznych wzbudza wielkie
        zainteresowania wścibkich ludzi. Do tej pory była bardzo spokojnym dzieckiem,
        nerwowa jest od ok. miesiąca - czasami nie wiem co się z nią dzieje jak mówi
        np. do mnie "mam cię dosyć" albo "głupia mama" nigdy wcześniej tego nie było.
        Sama nie wiem jak jej pomóc, przeczytałam wszystko w internecie na ten temat i
        aż się boję pomyśleć co będzie jak jej to nie przejdzie. Nie chodzi teraz do
        przedszkola bo dzieciaki zaczęły się dopytywać dlaczego tak pociąga nosem, a
        mała powiedziała, że mama nie dała jej chusteczek, pozdrawiam...
        • monia.147 Re: Tiki u 6-latki 13.02.07, 19:30
          kuba też potrafi np. chrząkać co kilka sekund ,idobrze wiem jak to potrafi
          wkurzać,ale też żal mi go serce mi nieraz pęka jak widze ciekawskie spojżenia
          np.podczas wizyty u lekarza .Wydaje mi sie że jak chodził do przedszkola to
          dzieci tak nie zwracały na to uwagi.Teraz już nie raz przyszedł ze szkoły z
          płaczem.Dzieciaki potrafią być okrutne.Akurat teraz mamy okres chwilowego
          względnego spokoju(tylko wykręcanie głowy w różne strony i podciąganie nosem)
          ale było już o wiele gorzej.Przerabialiśmy już psychologa,neurologa każdy
          radzi -spokój,cierpliwość.Muszę dodać że też potrafi być
          męczący ,krzykliwy ,popada z skrajności w skrajność raz jest cichy i spokojny
          aza chwile awanturuje się ,krzyczy energia go rozpiera .I nie zamartwiaj się to
          napewno nie wina jakiś błedów wychowawczych .ja trafiłam na naprawdę fajnego
          lekarza neurologa dziecięcego który podniósł mnie na duchu pogadał bez żadnych
          typowo lekarskich terminów wytłumaczył dużo .Chyba jednak powinna wrócić do
          przedszkola ,izolowanie jej od innych dzieci nie wyjdzie jej na dobre a stres
          związany z nową sytuacją (powrót do przedsz. po dłuższej nieobecności )może
          tylko pogorszyć sytuację.POZDRAWIam
          • mamamartysi Re: Tiki u 6-latki 14.02.07, 11:21
            Witam monia:
            Dzieki za wszelkie rady, moja mala tez teraz zaczyna wykrecac glowe w bok,
            pociaga noskiem i zaciska oczka - na przemian. Zastanawiam sie nad
            przedszkolem, moze powinnam ja wyslac, ale caly czas mam nadzieje ze to minie i
            pójdzie już do przedszkola zdrowa. Komputer staramy sie ograniczac, tv takze.
            Napisz prosze jak dziala thioridazin, bo u mnie mala jest dziwnie ospała,
            czasami ma oczka na wpół zamknięte a niestety nie ma ulotki w tym leku, nie
            wiem czy tylko w naszej aptece czy wszędzie. Znalazlam tylko skrót ulotki w
            internecie. Lekarz nic nam nie mówi - mam czasami wrazenie, ze ja wiem wiecej
            na ten temat od niego, pozdrawiam...i życze zdrówka
            • monia.147 Re: Tiki u 6-latki 14.02.07, 16:31
              Witam ponownie.Nie wiem jaką dawkę twoja córeczka ma zapisaną,ale mój kuba brał
              thioridazin 5 rano i wieczór, na początku też chodził bardzo ospały ,trudno mu
              nbyło rano wstać do szkoły ,lekarz móił żę to norma przy tych lekach. Potem po
              ok. 2 tygodniach wszystko wróciło do normy ,to trochę tak jak np. prz braniu
              relanium(ZRESZTĄ TEZ JE BRAŁ)im dłużej bierzesz tym bardziej się organizm
              przyzwyczaja.Nie wiem jak długo mała je bierze,a jeśli cały czas jest spiąca to
              może dawka za duża?zapisał to pediatra czy neurolog?Może skonsultuj się jeszcze
              z jakimś innym lekarzem.Thioridazin to lek uspakajający, trochę
              nasenny ,psychotrop chyba ,ale nie chcę cię wprowadzić w błąd bo czytałam ulotę
              4 lata temu jak zaczynał go brać .teraz ma przerwę od pażdziernika.Nie jest tak
              całkiem bespieczny ,gdzieś czytałam ,że może wywołać wylew,co może być prawdą
              bo kubusia po zwiększeniu dawki w tamtym roku bolał tył głowy .Nasz lekarz
              stwierdził że to wzrost ciśnienia i kazał odstawić.Nie chcę cie załamywać ale
              nie licz na to że mała tak po prostu z dnia na dzień:wyzdrowieje: i będzie
              mogła iść do przedszkola.Uprzedz poprostu przedszkolankę że coś takiego robi i
              poproś żeby czasem nie zwracał jej uwagi.może nie potrwa to zbyt długo nieraz 2
              3 miesiące i już nie wraca.jeśli ma 6 lat to w przedszkolu napewno pod koniec
              roku szkolnego dzieci będą badane pod kątem rozwoju jeśli coś bęzie nie tak to
              napewno skierują was do poradni,Postaraj się nie denerwować ja z czasem trochę
              przywykłam do ciekawskich spojżeń i wści..kich pytań .Jeśli by się nasilało to
              zgłoś się z nią do neurologa bo przecież każdy przypadek pewnie jest trochę
              inny pozdrowienia
              • mamamartysi Re: Tiki u 6-latki 14.02.07, 18:58
                Czesc monia: Dzieki za odp, leczymy sie wlasnie u neurologa, mala bierz 3 razy
                po 10 mg, tj. 30 mg dziennie. Lekarz powiedzial ze jak nie pomoze to zwiekszy
                dawke do 75 mg - i jestem tym przerazona, moze powinnam sie skonsultowac z
                innym lekarzem?, pozdrawiam goraco i jak zwykle zdrówka zycze, paa
                • monia.147 Re: Tiki u 6-latki 14.02.07, 19:31
                  Cześć.Żaden ze mnie wprawdzie lekarz ale jakub ma 11 lat ibierze 2 razy po 0,5
                  thioridazinu a twoja mała ma 6 i 3 razy po 10 !!!!!Przecierz nie zaszkodzi jak
                  się skonsultujesz z kimś jeszcze .Jeszcze raz polecam WAMAG lubMAGSOLWIT, bez
                  recepty .To syropy magnezowe często dzieci mają tiki przy jego
                  niedoborze .podaję go synowi od jakiegoś czasu i może to zbieg okoliczności ale
                  wydaje mi się że jest duża poprawa.pozdrawiam
        • monia.147 Re: Tiki u 6-latki 13.02.07, 20:49
          zapomniałam dodać że tiki bardzo pobudza długie oglądanie telewizji i
          wpatrywanie się w ekran komputera który działa jak stroboskop i drażni słaby
          ukł.nerwowy dziecka.U nas od razu można było zauważyć różnice gdy ograniczyłam
          Kubie kompa.
    • olga721 Re: Tiki u 6-latki 13.02.07, 20:04
      A u nas tiki były efektem stresu. Dziecko poszło do 1-szej klasy i pani
      nauczycielka nie lubiła jej. Dziecko to przeżywało tak bardzo, że cały czas
      mrugała oczkami. Oczywiście chodziliśmy do okulisty. Pomogło dopiero zmiana
      szkoły. Córka jest w 3 klasie i tików nie ma od kiedy ją przeniesliśmy (a
      przenieslismy w pierwszej po pólroczu)
    • ewaml8 Re: Tiki u 6-latki 15.02.07, 10:59
      mój 5 letni synrek też tak ma chrząka i mruga oczkami, mówią że samo
      przejdzie!!nie martw sie pozdrawiam
      • mamamartysi Re: Tiki u 6-latki 15.02.07, 11:35
        Czesc Ewa: Rozumię, że nie podajesz żadnych leków małemu?Jakbyś mogła napisać
        coś więcej, z jaką częstotliwością występują te tiki?(u nas nawet co kilka
        sekund), od kiedy to zauważyłaś?Nasi lekarze nie mówią, ze samo przejdzie
        tylko, że "To sie baaaardzo ciezko leczy", pozdrawiam... i duzo zdrówka dla
        pociechy
    • wiolka711 Re: Tiki u 6-latki 21.02.07, 10:42
      cześć
      mój synek ma teraz prawie 10 lat, i też ma tiki .Zaczęło się to też w 6 r.ż, ale
      tiki przechodziły, więć nie martwiliśmy się tym.Teraz mogę powiedzieć ,żę dużo
      wiem o tikach i o problemach z nimi związanych ( polecam forum stowarzyszenie
      syndromu turetta, gdzie rodzice dzieci z tikami dzielą się swoim doświadczeniem)
      Na pewno wiesz ,że najcieższa postać tikow to syndrom turetta.Twoja córcia ma
      tiki złożone bo i ruchowe( zaciskanie powik , grymasy..) i tiki wokalne(
      pociąganie noskiem , chrząkanie)Z forum znam dużo dzieci z tą przypadłością,
      jaka jest przyczyna tików ...nie wiem , lekarze też nie, leczy się objawy a nie
      przyczyny.Najważniejsze to abyś ty i nikt z jej otoczenia nie zwracał jej uwagi
      na jej tiki, ona nie może poczuć się inna, gorsza bo to pogłębi problem,
      powtarzaj jej ,że ją kochasz i że jest wspaniała.Impulsywność, nerwowość to
      typowe zaburzenia u dzieci z tikami( do tego duża wrażliwość)Jest to temat
      rzeka...dużo by pisać, mój synek jest pod opieką lekarza , ktory stosuje
      podejście metod naturalnych( suplementacja, dieta....sprawdzanie pod kątem
      alergi) pozdrawiam i życzę cierpliwości bo pomoc dziecku z tikami to długa i
      żmudna praca( neuroleptyki tego nie załatwią)
      • mamamartysi Re: Tiki u 6-latki 21.02.07, 12:38
        Dzieki Wiolu za odpowiedz. Zagladalam na forum stowarzyszenia syndromu turetta -
        ale jest jakies martwe, niewiele się tam dzieje - wszystko co bylo nt tików
        przeczytalam. Pisalam tez szereg maili do różnych osób, ale niestety bez
        odzewu. Chcialam ci zadac kilka pytan odnosnie tików - moj nr GG 4491533
        • wiolka711 Re: Tiki u 6-latki 21.02.07, 13:41
          Ja chętnie z tobą pogadam, mój adres wioletta.b@op.pl, napisz to wymienimy się
          telefonami( nie stety nie wiem jak korzystać z GG, nigdy tego nie robiłam)
          pozdrawiam wiola
Pełna wersja