g.a.b.i
14.02.07, 10:26
Witam.
Jestem na tym forum ponieważ szukam pomocy w sprawie mojego synka.
Mój syn ma 5 lat (skończył w grudniu). był zdrowym dzieckiem, nigdy nie
chorowal (oprocz ospy i kilku katarkow) do marca ubiegłego roku. Tzn urodził
się z przetoka okołoodbytowa i miał 5x ropiń odbytu, który był otwierany w
znieczuleniu ogólnym na Działdowskiej. Po 5 razie został oczyszczony,
skoagulowany i zamkniety na dobre wraz z przetoka. Potem było już ok.
Przy urodzeniu miał szmery w sercu ale w wykonanym echo w 3 miesiacu zycia
stwierdzono jedynie strune rzekomą i na tym się skonczyło.
W marcu zaczał strasznie chorować. W koncu w lipcu stwierdzono po wymazie, ze
mały ma bakterie e.coli w nosie i gardle. Był leczony 3 tygodnie
antybiotykiem i niecały miesiąc był spokoj. Potem niestety wszystko powróciło
i tak od marca do listopada syn przyjął około 20 antybiotykow (non stop
katar, do tego czeste anginy ropne, zap, oskrzeli i non stop zapalenie ucha
srodkowego i płyn w uszach ostatnia choroba to w październiku zapalenie płuc
i tydzień po wyleczeniu zap. płuc angina ropna) W sierpniu pani doktor
(pediatra która leczy go od urodzenia) usłyszała szmery w sercu, których
dotad nie było( te które miał po urodzeniu po ukończeniu roku mineły).
Na szczescie od grudnia syn nie choruje.
We wrzesniu mój syn po kilku godzinnym spacerze na grzybach, po wejściu do
domu (na 4 pietro) upadł przed drzwiami, nie mogł przełykac sliny, dostał
ślinotoku, dławił się, dusił się, zsinial, krzyczał, ze boli go serce, ze
umiera.
Znalezlisny się w szpitalu z rozpoznaniem tachykardii (tetno 190). Pani
doktor wykonała echo serca i powiedziała ze wszystko jest ok. Jednak opis
echa mnie zaniepokoił.
Bardzo ciezko rozczytac pania doktor wiec mniej wiecej:
Zastawka aortalna trojplatkowa? Z przyspieszonym przepływem przez zastawkę i
teraz wyraz którego odczytac nie umiem – 1,8m/s , Ao 2,13m/s
Do tego LVd 3,2, RV 1.07, LA 2,20, IVS 0,5, Ao 1,79, LVPW 0,4
Wnioski – Struna rzekoma w LK Obserwacja w kierunku SA PS. Gr(?) majoris. Do
kontroli za rok.
Miał tez robione badanie Holterem, które nic nie wykazalo (syn cała dobe
przelezał na lozku szpitalnym z przypiętym aparatem) Wynik : „Zapis pobudzen
prawidłowy, w granicach normy wiekowej.. Srednia częstość rytmu 101.
Minimalna częstość rytmu 50 o godz. 01:00, maksymalna częstość rytmu 170 o
godz 16:18. Pobudzen nadkomorowych zarejestrowano 1. Reszta 0.
Mój syn rozwija się prawidłowo, chociaz jest malutki jak na swój wiek – ma
106cm i 16kg. Niby tak nic się nie dzieje tragicznego ale mój syn często
miewa puls powyżej 150-160. Po bieganiu, dzikiej zabawie siada i odpoczywa
mówiąc, ze boli go serce. wogole często mowi ze go boli serce. Ataki, takie
jak wrzesniu miał już 3.
Nie wiem co mam robic? Odpuścić sobie i czekac czy może można się gdzies
udac, zrobic jakies badaniem które wyjaśni co z tym sercem.
Za każdym razem jak mój syn mowi ze boli go serce to drżę ze strachu. Mam
czekac – na co. Nie wiem czy cos mu jest czy jest zdrowy.
Szmery w sercu są coraz głośniejsze, trzeszczy mu te serce, ze słychac to bez
stetoskopu.. Mimo tego co kardiolog napisala w wyniku echa mowi ze jest ok.,
nie chciała mi wyjaśnić o co chodzi w tym opisie, co znaczy to Majoris i
reszta. Pediatra jest przerażona ale nic nie robi, bo Mówi ze trzeba czekac,
obserwowac. Gdy pytam skad to sie wzielo, mowi ze moze to od chorób, moze od
antybiotykow? Trzeba czekac. A mnie już dobija to czekanie.