Dodaj do ulubionych

obwód głowy-martwię się

17.02.07, 23:26
Moj syn urodził sie z poszerzonymi komorami bocznymi i z podejrzeniem
wodogłowia, wiec od pierwszego dnia regularnie mierze mu głowe (obecnie co
tydzień). Na początku wzrost był 2 cm potem 1 cm potem 0,5 cmm (miesięcznie)
ale od ostatniego miesiąca nie ma ZADNEGO przyrostu !! Syn nie ma za dużej
głowy bo 43,5 a ma 9 miesięcy, wiec jak mu teraz przestanie rosnąc to nie wiem
co bedzie. Ja już mam czarne mysli typu ; małogłowie.
Mówiłam o tym pediatrze, ale stwierdziła, ze jezeli mieści sie w siatce
centylowej to nie ma sie co martwić. No nie wiem, co Wy o tym myślicie.
Obserwuj wątek
    • czarna_maruda Re: obwód głowy-martwię się 18.02.07, 11:08
      Może po prostu jest coraz starszy i coraz wolniej rośnie?
      Jakoś nie przypominam sobie, żebym w tym wieku córci wymieniała co chwila
      czapeczki, a w pierwszym półroczu to musiałam co dwa tygodnie prawie.
      Skonsultuj się może z meurologiem, uspokoisz się
      pozdrawiam
      • agag76 Re: obwód głowy-martwię się 04.04.07, 10:17
        Wiktoria, a podawalas cos synkowi zeby mu glowka wolniej rosla? Moj synek ma 7
        miesiecy i obwod glowki 43cm lekarz twierdzi ze duzo i mam chodzic co 2 tyg na
        mierzenie. Kazala zwiekszyc tylko witamine D3 z 2 na 3 krople. Tez sie
        denerwuje i nie wiem co moze mnie czekac i jak wyglada leczenie. Napisz mi
        prosze co ty robilas. Dzieki!
    • asik37 Re: obwód głowy-martwię się 18.02.07, 15:54
      tez przechodziłam koszmar mierzenia głowy i biegania po lekarzach. Syn urodził
      sie ze sporą główką , ktora przez pierwsze pol roku szybko rosła, była na
      najwyzszej linni siatki centylowej, przezywałam koszmar. Pozniej głowka
      przyrastała za wolno...tez dla nas stres. Terza synek ma 22 miesiące, głowkę i
      inne wymiary ma w normie jest bardzo inteligentny, mowi juz całymi
      zdaniami...wszystko jest OK (poza alergią pokarmowa i wziewnąsad ale i z tym
      jest coraz lepiej) Nie martw sie, nie biegaj codziennie z centymetrem, kazde
      dziecko rosnie i rozwija sie indywidualnie, nie mozna wszystkiego zaszeregowac
      w siatki centylowe. Obserwuj ogolny rozwuj dziecka. pozdr
    • zena24 Re: obwód głowy-martwię się 18.02.07, 16:31
      Ja też się martwiłam.Na początku.Syn urodził się nieduży z obwodem głowy 32
      cm.Z misiąca na miesiąc wydawało mi się,że jest bardzo mała w porównaniu z
      innymi dziećmi w jego wieku.Mierzyłam na okrągło i nadal porównywałam.Na
      początku przyrost jego głowy był 1cm na m-c.Około roku było już mniej, ale
      rozwijał się prawidłowo więc wydawało mi się,że trochę przesadzam.Jak się
      póznej okazało to miałam większy problem z jego niedowagą niż obwodem głowy.Bo
      w tej chwili mając 2 lata,niczym nie odbiega od rówieśników(jedynie swoją wagą)
      ma prawie 50 cm obwodu więc jest w dobrej skali centylowej.Ale wiadomo, każda
      matka martwi się rozwojem swojego dziecka.To zrozumiałe,ale będzie dobrze.
      • marianna18 Re: obwód głowy-martwię się 19.02.07, 09:12
        Ja mialam mierzenie u obydwu synów, pierwszy miał za dużą głowę, drugi za małą
        a pediatrzy tylko kręcili głowami i robili miny wprowadzając mnie w stres.
        Znajdź dobrego neurologa, na pewno Cię uspokoi, jeśli jesteś z W-wy to polecam
        P.W.Potakiewicz. tel. 844-39-75 849-51-14
        • agataj11 Ja też się martwię 03.04.07, 14:57
          Mój synek jak się urodził miał obwód 32 cm, 7 miesięcy 43,5 cm, teraz ma 15
          miesięcy i 46,5 cm. Dobrze się rozwija. Nie wiem co o tym myśleć, pediatra
          mówi, że ok. Ciemię mu zarosło jak miał 9 miesięcy.
    • koral777 Re: obwód głowy-martwię się 04.04.07, 16:05
      my tez musiałysmy się mierzyć mała urodziła się z 32 cm w obwodzie w pierwszym
      półroczu przyrastało równomiernie i była na 25 centylu.... ptem nastąpiło
      lekkie przecylenie w strone 10 centyla tak pomiedzy dalej mierzyliśmy, czyli na
      przełomie roczku 14 mies nastąpiło zahamowanie, ale potem przyśpieszył wzrost w
      obwodzie i utrzymuje się na tym równym pomiedzy 10 a 25 centylu czyli nie
      schodzi niżej. Oczywiście kontroluje nas tez pesiatra z CZDz z poradni
      metabolicznej bo w 3 mieś miała mała miękką potylicę za dużo trochę fosforu we
      krwi i za dużo wypłukiwała wapnia z moczem. Oststnio natomiast wyczuwam na jej
      czółku zrost kości i tym bardziej się martwie. Bo główki oboje z mężem mamy nie
      duże, natomiast ta kość za często u ludzi jako wypukła nie występuje.
    • jo_rat Re: obwód głowy-martwię się 04.04.07, 23:11
      Witaj viktoria1973! a na jakiej podstawie stwierdzono poszerzenie komór i
      podejrzenie wodogłowia? Miał KT czy zwykłe USG?
      Czy badał go neurolog? Czy możesz powiedzic cos wiecej?
      Jesli siedzi, raczkuje i chwyta zabawki, gaworzy i rozumie polecenia, to wydaje
      mi sie ze wszystko w porzadku.
      Pozdrawiam
    • jo_rat Re: obwód głowy-martwię się 04.04.07, 23:14
      to jeszcze raz ja - centyle centylami, a indywidualne cechy które dzidziczymy?
      Moze ty lub mąż, a może rodzice nie maja zbyt dużego obwodu głowy. Ja mam
      trójke dzieci i każde "łebek" ma wiekszy od drugiego. Ale co najdziwniejsz, ten
      który ma najmniejszą "makówkę" największym "mądralą jest".
      I że tak powiem głowa do góry!!!!
      • wiktoriaa Re: 04.04.07, 23:53
        moj synek tez miał "duża głowke" dawkowalismy długo wit. D3 zwiekszalismy nawet
        dawke
        teraz ma ponad 2 lata i główka jak makówka...śliczna
        nie martwcie sie, mierzcie główki, ufajcie lekarzom i jak tylko Was cos
        niepokoi nie bójcie sie drązyć temat u lekarzy
        pozdrówka
        • agag76 Re: 05.04.07, 10:35
          Dziewczyny, czyli jak bedzie dalej szybko rosla glowka synkowi to mozemy dostac
          skierowanie do neurologa usg i .... jakie moga byc przyczyny kurcze tak sie
          martwie...
          • jo_rat Re: nie Martwić się na zapas 05.04.07, 11:12
            Przede wszystkim nie martwić się na zapas!!!! Tak jak napisałam wczesniej,
            jeśli maluch leżąc na plecach (ok 1 miesiaca) podnosi główkę, siada, raczkuje
            gaworzy i nie podstaw do strachu. Jedynie pewne odchylenia od normy mogą
            niepokoić, ale to i tak sprawa baaardzo indywidualna. Najlepiej postarac sie o
            dobrego pediatrę ( ale naprawde dobrego), który oceni czy maluch rozwija sie w
            normie. Czynniki sa też genetyczne. Duża głowa mamy, taty...
            Być może będzesz spokojniejsza po USG głowy, ale najczęściej jeśli w ciąży było
            USG u specjalisty , który swietnie czytał obraz i z główką wszystko było w
            porzadku to nie powinno byc podstaw do obaw.
            victoria1973 napisała,że stwierdzono powiększenie komór, ja natomiast zapytałam
            na jakiej podstawie to stwierdzono!!?? Widocznie miała już w ciąży
            podejrzenia,że jest coś nie tak. Niestety nie odowiedziała i byc może dlatego
            macie dziewczyny tyle wątpliwości.
            Głowa do góry!!!
            agag76 - w jakim wieku masz synka?
            pozdrawiam serdecznie
            • agag76 Re: nie Martwić się na zapas 05.04.07, 14:17
              Jo_RAT Moj synek za tydzien bedzie mial 7 miesiecy. Teraz patrze z ciekawosci
              do ksiazeczki synka i urodzil sie z glowka 34 cm, jak mial 6 tyg to mial 37 cm,
              ipozniej chodzilam co 6 tyg na szczepienia to glowka co szesc tyg rosla tak 39
              cm, 41 cm, 43 cm i 45 cm. Nie wiem czy am duza glowe zeby to odziedziczyl maz
              tez ma przecietna wiec....
            • agag76 Re: nie Martwić się na zapas 05.04.07, 14:18
              dodam jeszcze ze wiadomo te pomiary sa robione przez pielegniarki wiec roznie
              to tez moglo byc, na ale teraz ma faktycznie 45 cm.
              • jo_rat Re: nie Martwić się na zapas 06.04.07, 09:29
                odpowiadam dzisiaj, bo wczoraj miałam problem z logowaniem do forum.
                Musisz sprawdzic, czy obwód miesci się w normie siatki centylowej (spójrz do
                książeczki) ale dziecko przeciez rośniewink
                Nie jestem lekarzem, ale problem obwodu głowy jest mi znanysad
                Tak jak powiedziałam, nie matrtw sie na zapas. Czy twój synek chwyta
                przedmioty, wodzi za Toba wzrokiem, zaczyna gaworzyć (ga, ga, ba ba...)siedzi
                podpierany poduchami z boku, ssie cyca jak należy, połozony na brzuchu, podnosi
                głowę i podpiera sie na ramionach chyba nie ma podstaw do obaw ze jest cos nie
                tak.
                Pozdrawiam i zyczę Radosnych, Spokojnych i rodzinnych Swiat
                Jeśli masz dodatkowe pytania, chetnie odpowiem, w miare mozliwości
                • agag76 Re: nie Martwić się na zapas 06.04.07, 10:44
                  Jo_rat, jesze raz dzieki za wsparcie. Synek miewa sie dobrze jest ruchliwy,
                  przewraca sie na boczki i brzuszek, gaworzy, usmiecha sie wydaje mi sie
                  wszystko ok. Mam nadzieje ze wszystko sie ulozy i bezie dobrz chociaz gorzej
                  spie w nocy przez ta uwage pediatry, ona moze tak tylko szczelila a ja mam z
                  tego powodu schizy. Rowniez zycze Tobie i calej rodzince Wesolych Spokojnych
                  Swiat!
                  • mama_frania Re: nie Martwić się na zapas 06.04.07, 15:51
                    Nie martw się na zapas. Zerknęłam do książeczki synka. Urodził się z główką 34
                    cm, jak miał 2 m-ce głowa 40 cm, 5 m-cy głowa 44,5 cm, 8 m-cy głowa 47 cm. Żaden
                    lekarz nie robił z tego żadnego powodu do niepokoju zwłaszcza że synek rozwijał
                    się błyskawicznie (jak miał 11 m-cy zaczął samodzielnie chodzić.) Jeśli dziecko
                    się rozwija i nie ma nieprawidłowości to myślę, ze wszystko jest ok. Pozdrawiam
                    • mama_frania Re: nie Martwić się na zapas 06.04.07, 15:53
                      Aha. Mały miał robione usg przezciemiączkowe jak miał miesiąc- z uwagi na cięzki
                      poród- wszystko było w porządku. Jeśli się denerwujesz to może dla własnego
                      spokoju zrób takie usg. Myślę, ze napewno wszystko jest dobrze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka