jolantak5
06.03.07, 14:07
Moja starsza córka zaraziła się w szkole ospą. Dziś w nocy dostała temperaturę 40 stopni a rano wysypkę. Byłyśmy u lekarza i potwierdził, że to ospa. Mam jeszcze 10 miesięcznego synka i o niego się martwię jak taki maluszek poradzi sobie ze swędzącą wysypką. Lekarz mówił ze morze go czasem ominąć, bo jest karmiony piersią i dostaje przeciwciała, bo ja miałam ospę. Czy ktoś z was miał taką sytuacje ze starsze dziecko miało ospę a młodsze się nie zaraziło? A jeśli się zaraziło to jak zniosło tą chorobę?