Dodaj do ulubionych

Rehabilitacja met. Voigty

03.04.07, 14:02
Witam, drogie mamy czy Wasze pociechy nie mialy moze rehabilitacji metoda
Voigty? Ja wlasnie dostalam skierowanie od pediatry na rehabilitacje bo moj
prawie 7 miesieczny synek nie siedzi. Ladnie sie podciaga siedzi na kolankach
ale sam jeszcze nie. Nie wiem czy lekarka troche nie przesadza, bo slyszalam
ze dziecko samo siedzi jak ma ok 8 miesiecy a miesiac w rozwoju dziecka to
bardzo duzo. Co sadzicie na temat tej metody, ja wiem tylko ze poleg ona na
ucisku i ze dzieci to boli i placza... Prosze Was o opinie. Dzieki
Obserwuj wątek
    • metaphysics Re: Rehabilitacja met. Voigty 03.04.07, 14:32

      ja osobiscie polecam metode bobath, jest mniej inwazyjna, bardziej przyjazna
      dziecku a rowniez skuteczna...vojta, no coz, jesli jestes w stanie zniesc
      drastyczny placz dziecka..poszukaj tez za pomoca wyszukiwarki, o tym na pewno
      byla juz tu mowa
      • asik061 Re: Rehabilitacja met. Voigty 03.04.07, 18:14
        Witam!
        Moje dziecko było rehabilitowane tą metoda od 3 mca.Matoda ta nie boli ale jest
        bardzo drastyczna.Za pierwszym razem płakalismy oboje.Małe dzieci nie lubia byc
        w niewygodnej dla siebie pozycji wiec dlatego placza a dodatkowo trzeba je
        uciskac co je jeszcze bardziej denerwuje.Mój syn rehabilitowany był dlatego ze
        miał spłaszczona potylice (diagnoza krecz szyji) która okazała sie
        nieprawdziwa,ponieważ prawdziwa przyczyna byla krzywica.Niestety dopiero teraz
        stwierdzona a ma 7 mcy i tez jeszcze sam nie siedzi!!!!.Nacierpiał sie
        biedaczek a ja razem z nim.Mysle ze powinnas isc do neurologa który sam oceni
        czy powinien byc rehabilitowany czy tez poprostu to wymysł pediatry.
      • agag76 Re: Rehabilitacja met. Voigty 03.04.07, 18:14
        a ta bobath to na czym polega skoro jest lepsza od Voity? Przy niej dzieci nie
        placza?
    • osmag Re: Rehabilitacja met. Voigty 03.04.07, 18:16
      Metoda Vojty nie jest bolesna. Polega na ułożeniu dziecka w odpowiedniej
      pozycji wyjściowej i stymulacje odpowiedniej strefy. Dziecko ćwiczy czynnie
      odpowiednie łańcuchy mięśniowe, a ponieważ nie może się ruszyć inaczej to
      jedyną formą protestu jest płacz.
    • bomba001 Re: Rehabilitacja met. Voigty 03.04.07, 19:39
      idz do neurologa dobrego i swiatlego, w polsce rehabilitacja to hit, a w innych
      krajach o tym nie slyszeli. dzieci zyja siadaja chodza itp troche pozniej, ale
      sie nie mecza, wymysl polskich pediatrow. sama na chwile, wbrew naszemu
      neonatologowi nabralam sie na bobath, stracony czas
    • paulabart1 Re: Rehabilitacja met. Voigty 03.04.07, 21:44
      niektóre dzieciaczki a zwłaszcza chłopcy siadają troszkę póżniej i z tą
      rehabilitacją to przesada jeśli chodzi tylko o siadanie. Spokojnie możesz
      Małemu dać czas do 9 m-ca mój synio usiadł w 9 m-cu i wszystkp jest ok pięknie
      się rozwija. Naprawdę ma jeszcze czas i pomyśl o zmianie pediatry albo chociaz
      skonsultuj się z kimś innym.
      • agag76 Re: Rehabilitacja met. Voigty 04.04.07, 10:14
        Dzieki za opinie! Chyba dam sobie spokoj z ta rehabilitacja przynajmniej na
        razie. Moj pediatra okreslil to tak ze wszystko jest ok ale niech go zobaczy
        rehabilitant! Tez tego nie rozumiem ze jest ok ale ...
        • pasmo30 Re: Rehabilitacja met. Voigty 04.04.07, 10:24
          Jeśli już to odwiedź najpierw neurologa. Moja córka też była rehabilitowana
          metodą Voyty, ale była dużo młodsza. Rehabilitowałam ją jakieś 5 mies. i p
          Byłąm u kilku neurologów i każdy powiedział, że dziecko ma czas aby
          samodzielnie usiąść do 9 m.ż. Moja córka właśnie tak usiadłą samodzielnie na
          8,5m, a za 2 tyg. już raczkowała.
          Byłam też u 3 rehabilitantów i każdy z nich zalecał rehabilitacje i każdy
          innymi metodami (wydaje mi się, że u każdego dziecka by coś znaleźli, może
          dlatego że za wszystko płaciłam). Dałam sobie spokój. Zaufałam neurologom i nie
          żałuję.
          • metaphysics Re: Rehabilitacja met. Voigty 04.04.07, 11:22

            to czy dziecko w ogole powinno byc rehabilitowane to zupelnie odrebna
            kwestia...niestety ostatnio istnieje moda na rehabilitowanie niemalze kazdego
            dziecka...co oczywiscie nie oznacza, ze nie istnieja dzieci, u ktorych
            rehabilitacja jest konieczna, ale od razu vojta...to metoda przede wszystkim
            dla dzieci z porazeniem mozgowym...

            bobath to rehabilitacja przez zabawe, wlasciwe pielegnowanie (podnoszenie,
            przewijanie etc.), w necie sporo jest info na ten temat

          • agag76 Re: Rehabilitacja met. Voigty 04.04.07, 12:27
            Dziewczyny jeszcze raz dzieki za rade.Tak jak juz pisalam chyba sie nie wybiore
            szkoda mi malucha.
            • zosiad Re: Rehabilitacja met. Voigty 04.04.07, 13:34
              Najlepiej idż z dzieckiem do dobrego naurologa dziecięcego i niech on
              zdecyduje, czy potrzebna jest Vojta, Bobath czy po prostu tylko czas. Bo
              faktycznie, nie ma sensu męczyć dziecka bez potrzeby ale zdrugiej strony,
              jesli przesłanki są poważne, to kiedyś nie wybaczysz sobie, ż eczegoś
              zaniedbałaś. Im młodesze dziecko, tym łatwiej i szybciej można wiele
              naprostować.
              Mój synek jest rehabilitowany metodą Vojty z powodu wzmożonego napięcia
              mięśniowego po jednej stronie i braku koordynacji nerwowej (diagnoza neurologa
              dziecięcego). Ta metoda nie boli, chociaz dzicko płacze u terapeutki. Kiedy
              robię te same ćwiczenia wdomu, dziecko jest spokojne, śmieje się i ćwiczenia
              sa dla nas obu przyjemnością. Układa się dzecko w odpowiedniej pozycji i przez
              niezbyt silny dotyk stymuluje się odpowiednie miejsca aby dzecko wykonało samo
              porządany ruch. Pracujemy tak już miesiąc i widać poprawę. Nie wiem, czy da się
              całkiem wszystko wyrównać ale obawiam się, ż ebez tych ćwiczeń mogłoby być o
              wiele gorzej. Istneije ryzyko, że mogłoby się w przyszłości rozwinąc z tego
              porażenie. Nawet nie chcę dopuszczać tej możliwości.
    • epaula Re: Rehabilitacja met. Voigty 04.04.07, 20:00
      witaj!

      Moja córka była rehabilitowana ta metodą z super skutkiem. Był płacz ale efekty
      były piorunujące. Dziś nikt nie jest w stanie poznać na co chorowała Julka.
      pozdrawiam
      paula
    • ruda110 Re: Rehabilitacja met. Voigty 04.04.07, 20:45
      Jeśli Twój synuś ma 7 miesięcy, a problem jest tylko w siadaniu to moim zdaniem
      nie ma tragedii. Nie zgadzam się jednak z opiniami, że rehabilitacja to wymysł
      polskich pediartów. W Twoim wypadku polecam metodę bobath, która polega między
      innymi na właściwym wykonywaniu czynności dnia codziennego tj. odpowiednim
      podnoszeniu dziecka, układaniu przy przewijaniu, ubieraniu, kąpaniu, na
      właściwym sposobie podawania i układania zabawek, a także na określonych
      sposobach zabawy z dzieckiem. Oczywiście obejmuje także bardziej złozone
      ćwiczenia, ale czasem w prosty, ale umiejętny sposób można pomóc Maleństwu
      rozwijać motorykę. Pozdrawiam Monika
      • agag76 Re: Rehabilitacja met. Voigty 05.04.07, 10:39
        Jeszcze raz dzieki za opinie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka