07.05.07, 18:00
Moje dziecko ma poważną wadę serca ok. 1 miesiąca było zaintubowane i karmione
sondą mam go w domu i nie chce jeść z butelki.
Czy ktoś mi moze coś poradzić??? Tylko szybkosad((
Obserwuj wątek
    • alrada Re: dziecko 07.05.07, 18:06
      Najlepszym wyjściem jest moim zdaniem wizyta specjalisty. Może sprobuj też
      skontaktowac sie z lekarzem kardiologiem, pod ktorego opieka dziecko pozostaje.
      Zyczę maluszkowi zdrowia.
      • i.w.a Re: dziecko 07.05.07, 18:17
        koleżanka ma rację ,ponieważ bardzo ważną sprawa jest to czy dziecko ,a ma
        odruch ssania?jak przestali mu dawać w szpitalu sonde tam jadło z butelki?może
        smoczki mu nie podchodza,w szpitalu były lateksowe,ja miałam w domu silikonowe
        i wszystkie musiałam powymieniać bo moja córcia nie chciała przez nie jeść.mam
        nadzieje ze wszystko sie wyjaśni.pozdrawiam Iwona i Wiki TGA,PS
        • misia2111 Re: dziecko 07.05.07, 18:35
          wlasnie ma odruch ssania dlatego ze smoczka normalnie trzyma w ustach i ssie go
          a smoczka od butelki nie chce mam sylikonowe i lateksowe ale on dalej nic.
          Dzieki bardzosmile)) Pozdrawiam
      • misia2111 Re: dziecko 07.05.07, 18:33
        Własnie bedziemy jechali az do poznania ale mysle ze cos nam powie. dzieki
        bardzosmile)) Pozdrawiam
    • gosiap10 Re: dziecko 07.05.07, 18:27
      Dokladnie rozumiem co przechodzisz, bo sama bylam w podobnej sytuacji kilka lat
      temu. Marta jadka strasznie malo a do tego ciezko wmuszone mleko prawie
      natychmiast wymiotowala.
      Jezeli moge cos Ci poradzic, to zacznij od uspokojenia samej siebie. Bo Twoje
      Malenstwo doskonale wyczuwa Twoj niepokoj i samo zaczyna byc niespokojne.
      Nie martw sie tez na zapas, ze w danym momencie nie chce jesc. Poczekaj i
      sprobuj ponownie po chwili. Nawet gdybys miala to robic co godzine, a Twoje
      dziecko zjadaloby tylko troszeczke.
      Czasami pomaga tez zmiana mleka (inny smak) lub zageszczenie go kaszka ryzowa.
      Sprawdz tez, czy w smoczku jest wystarczajaca dziurka. Sprobuj tez moze zmienic
      smoczek na jakis innego ksztaltu lub z innego materialu. Smoczki sa bardzo
      rozne. Moja Marta miala tylko jeden ulubiony. Nim znalezlismy ten wlasciwy
      dorobilismy sie worka bezuzytecznych smoczkow smile
      Czytalam tez gdzies, ze mozna probowac karmic lyzeczka, ale sama tego nie
      probowalam.
      Jezeli jednak Twoje Malenstwo nadal nie bedzie chcialo nic jesc to musisz
      skontaktowac sie z lekarzami. Na pewno cos Ci poradza.
      Trzymam mocno kciuki za Was.
    • ankazganiacz Re: dziecko 07.05.07, 19:51
      Witam nasza córeczka(obecnie 3m-ce)od drugiej doby swojego zycia karmiona byla
      wylącznie sondą.Pierwszy raz dostala butelkę mając1,5m-ca.Przez tydzień zjadała
      20-30ml,a resztę dalej podawali jej przez sondę.Z dnia na dzień radziła sobie
      coraz lepiej.Po dwóch tygodniach sama zjadała jakies 60ml.Opuściliśmy szpital i
      tu zaczęły się male problemy.Przez jakis tydzień musieliśmy się nieźle
      natrudzić żeby zjadła chociaż 50-tkę.Pewnie to po części przez zmianę
      miejsca.Moze spróbuj zmienić smoczki,a moze dostawała inne mleko.Musisz być
      cierpliwa daj swojemu maleństwu troszkę czasu.Staraj sie jak najcześciej mu
      dawać mu butelkę,w zasadzie musi się od nowa nauczyć ssac.Nam zdarzało się
      karmić małą 45min,teraz jest już duzo lepiej ale zdarza się że ma kaprys i
      zjada na raty.POWODZONKA.
    • gawgosia Re: dziecko 07.05.07, 23:47
      Mój mały miał podobne problemy z jedzeniem. W szpitalu zjadał po 70 a po
      powrocie do domku tylko 20. Karmiłam go bardzo często i w dodatku przez sen.
      Wiem że to niewłaściwa metoda, ale tylko gdy spał zjadał.Były dni, że normalnie
      nie chciał wziąć do ust smoczka. Podobno każda metoda dobra, która prowadzi do
      celu. Teraz ma już 2,5 roku. Nie jest łakomczuchem Ale dziś mija pierwszy
      tydzień, kiedy zjada ze smakiem. Cieszę się, gdy zje pół parówki lub danonka.
      Innym to wydaje się śmieszne, a ja uważam za sukces. Jest za to żywiołowy.
      Prawdziwe srebro, trudno go utrzymać nawet przez chwilkę. Cały czas biega i
      gada. Nie załamuj się, próbuj wszystkiego, a zobaczysz, że będą efekty. Życzę
      powodzenia i siły
      Małgorzta mama Filipka (HLHS) po 3 etapie
      • kuba1206 Re: dziecko 08.05.07, 06:58
        Jedzenie.....
        zazdroszczę wink rodziców dzieci, które zjadają ze smakiem.

        Niestety problemy z karmieniem tez u nas były...."każda metoda jest dobra,
        która prowadzi do celu" - święte słowa poprzedniczki.

        Karmiliśmy Antka wszystkim - smoczek-butelka, łyżeczka, strzykawka... i w końcu
        zaskoczył.
        teraz ma 2 lata - mleka zjada ledwo 120ml - ale to i tak sukces wink

        Tez karmię go w nocy, bo przez sen zje - sam sobie nawet trzyma butelke.

        Głowa do góry i życze wiele, wiele cierpliwości.

        marta mama Antka HLHS
        • konefka29 Re: dziecko 08.05.07, 09:18
          Moja Zuza miala to samo po intubacji. Nie chciala jesc z butli za zadne skarby,
          wiec jadla pzrez sonde. Jednak jak tylko mozna bylo mloda podniesc z lozka
          pzrystawilam ja do piersi i jadla jak szalona!
    • hsynowiec Re: dziecko 08.05.07, 09:26
      Kuba był 3 miesiące na sondzie i jak wyszliśmy ze szpitala do domu to też nie
      umiał jeść z butelki.My karmiliśmy go strzykawką,wstrzykiwałam mu po trochu do
      buzi aby nauczył sie połykać, potem po troszku herbatkę z butelki i sie
      nauczył,trwało to dobry miesiąc i było cieżko,zwłaszcza w nocy bo zanim najadł
      sie z tej strzykawki to zdążył sie rozbudzić.Spróbujcie też tak,polecam.
      Hanka mama Jakuba HLHS

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka