Dodaj do ulubionych

POMÓZCIE MI PRZEKONAĆ SZWAGIERKĘ

27.05.03, 08:45
ŻEBY NIE OGRANICZAŁA 2-TYGODNIOWEJ CÓRCE JEDZONKA. Tak jej zalecił lekarz
rejonowy. Mała urodziła się o czasie ale z wagą 2180. Piła mleczko z piersi,
(opróżnionej ok godziny wcześniej laktatorem, a potem jeszcze ok 100 ml tego
odciągniętego mleczka z flachy. Szwagierka odciągała "do dna" z powodu
nadmiaru i tworzących się kamieni. Po tym spała smacznie 3-4 godzin. A po
zaleceniach lekarza - karmić mniej - nie chce usnąć, budzi się po godzinie i
płacze aż nie dostanie papu. Wg mnie nie powinno się taiej małej żarłoczce
ograniczać apetytu na siłę. Lekarz uzasadniał swoją decyzję, że małej
rozepcha się żołądek i będzie gruba. Co o tym sądzicie? Mirka
Obserwuj wątek
    • anna.michal Re: POMÓZCIE MI PRZEKONAĆ SZWAGIERKĘ 27.05.03, 11:08
      Może się mylę, ale dla mnie jest to totalne nieporozumienie i zmieniłabym
      lekarza. Wszyscy (ksiązki, położne, lekarze) naokoło opowiadają, że jeżeli
      karmi się piersią to jest to na ŻĄDANIE!!! czyli tak często jak maluch chce.
      Pokarm kobiecy jset lekkostawny, po za tym teraz jest ciepło no i maluszek jest
      jeszcze bardzo mały - ma prawo wisieć przy cycu nawet co godzinę i częściej.
      Też to przerabiałam (maluch urodził się 06.05.02 jadł co 0,5-2h)i nikt nie
      mówił o ograniczaniu karmienia.

      A co do odciągania pokarmu to przy nadmiarze nie powinno się ściągać do końca
      tylko do uczucia ulgi, bo produkcja będzie utrzymywana na wysokim poziomie
      i "kamienie" będą zawsze. A najlepszym laktatorem i regulatorem ilośći mleczka
      jest dzidzia.

      Pozdrawiam

      Ania
      • kzzk1 Re: POMÓZCIE MI PRZEKONAĆ SZWAGIERKĘ 27.05.03, 11:26
        Lekarz konował, niech karmi na żądanie bo zagłodzi dziecko.
    • kasiajan Re: POMÓZCIE MI PRZEKONAĆ SZWAGIERKĘ 27.05.03, 11:47
      No,nie , czy ci ludzie są kopnięci w mózg? Przez bardzo dużego konia?
      Z twardym kopytem? A lekarz zajmuje się hodowlą missek? A matka nie widzi,
      że dzidzia jest głodna? Czy świat oszalał?
      Chyba mnie zła krew zaleje ze złości na taką głupotę!!!!!!!
      Kasiajan
    • edie28 Re: POMÓZCIE MI PRZEKONAĆ SZWAGIERKĘ 27.05.03, 11:59
      Powiedz Szwagierce, żeby zmieniła lekarza !!!!!
      Karmiłam piersią w zeszłym roku. Moja córka jadła na żądanie i wcale nie jest i
      nie była gruba !!! Po za tym takie małe dziecko musi jeść, przecież to jest
      najważniejszy dla niego okres !!! Musi przybywać na wadze przynajmniej 0,5 kg
      miesięcznie !!!!!

      Pozdr,
      Edyta mama Kai (18.03.2002)
    • basiaurban Re: POMÓZCIE MI PRZEKONAĆ SZWAGIERKĘ 27.05.03, 16:03
      Lekarz idiota - to jedno z najłagodniejszych określeń jakie mi się ciśnie na
      usta po przeczytaniu Twojego postu. Przecież takie maleństwo powinno się karmić
      na żądanie. Doradź szwagierce, aby jak najszybciej zmieniła lekarza.

      Basia
    • arkabus1 Re: POMÓZCIE MI PRZEKONAĆ SZWAGIERKĘ 27.05.03, 16:08
      To jakiś potwór z tego lekarza. Najlepiej niech on nie je tylko jeden dzień i
      zobaczymy co z tego wyniknie. Moja mała jadła co 1,5 godziny i obecnie jest aż
      za chuda. Niech szwagierka słuch tego co jej mówi serce i rozum, a będzie
      dobrze. A wogóle czy kiedyś widziała grube dziecko na piersi???
    • marghe_72 Re: POMÓZCIE MI PRZEKONAĆ SZWAGIERKĘ 27.05.03, 16:54
      Wrrrrrrrrrrr... az mi sie coś na usta ciśnie.
      Zmienić lekarza i to biegiem!
      Moje dziecko potrafilo domagac sie piersi co 10 minut - i dostawało ją! Córka
      jest zdrowa, dobrze (aż za bardzo, hehe - 2 i pół roku a ma 100 cm wzrostu)
      sie rozwija i z pewnością nie jest gruba (15 kg).
      Pozdrawiam
      Marghe
    • agusiakraj Re: POMÓZCIE MI PRZEKONAĆ SZWAGIERKĘ 27.05.03, 17:04
      Co za bzdury az mi sie wierzyc nie chce,moj synek ma juz 4 miesiace i nadal
      karmie na zadanie,czasem bardzo czesto jak tylko ma ochote,gdzie chce i kiedy
      chce.Nigdy bym mu nie odmowila,a z tym rozepchaniem zoladka to nie wiem skad
      on to wzial.Szkoda slow.Moim zdaniem trzeba karmic na kazde zyczenie bo
      dziecko jest najedzone,spokojne i swietnie sie rozwija,ma cudowny kontakt z
      mama,czuje sie zaspokojone i szczesliwe.Ja mimo iz karmie na kazde zyczenie
      nie zauwazylam zeby Michas byl gruby.Moim zdaniem tez to odciaganie mleka jest
      zupelnie niepotrzebne,dziecko zrobi to lepiej i laktacja nie ustanie a tak to
      roznie moze byc.Mam nadzieje ze szwagierka zmieni zdanie i zrozumie ze dzidzia
      jest wazniejsza a nie to co mowi ten "dziwolag" lekarz.
      • kristi.p Re: POMÓZCIE MI PRZEKONAĆ SZWAGIERKĘ 27.05.03, 18:18
        Droga Szwagierko,
        daj się przekonać. Córcia jest maleńka i to czego taraz potrzebuje
        najbardziej, to Twojego ciepła, bliskości i matczynego pokarmu. W ciągu kilku
        najbliższych tygodni, jeżeli będziesz karmiła na żądanie, ustabilizuje się
        laktacja(ilość pokarmu dostosuje się do potrzeb dziecka).
        pozdrawiam
        Kristi
    • mamakubusia Re: POMÓZCIE MI PRZEKONAĆ SZWAGIERKĘ 27.05.03, 18:54
      en lekarz to .........
      mój mały zaraz po urodzeniu jadł 150ml!
      musiałam niestety odciągać pokarm i podawać butelką sad
      teraz ma 7 miesięcy i jest bardzo "długi" 76cm ale jest szczuplutki
      powiedz szwagierce żeby nie słuchała lekarza bo zagłodzi maluszka
      ania
    • libra.alicja Re: POMÓZCIE MI PRZEKONAĆ SZWAGIERKĘ 27.05.03, 20:30
      A może to był lekarz starej daty, bo 20 lat temu rzeczywiście lansowała się
      karmienie o określonych porach i ustalonej ilości. Tyle, ze wtedy większość
      dzieci karmiono sztucznymi mieszankami o wątpliwej jakości. Wszystkie
      wiarygodne źródła podają, że dziecka karmionego piersią nie da się utuczyć.
      A co do odciągania, to im bardziej będzie ściągać, tym więcej pokarmu będzie w
      piersiach.

      Zaproponuj szwagierce, żeby zadzwoniła do poradni laktacyjnej i porozmawiała na
      ten temat lub chociaż udała się do innego pediatry.
      • mirka17 Re: POMÓZCIE MI PRZEKONAĆ SZWAGIERKĘ 28.05.03, 09:29
        Dzięki za wszystkie rady, wydrukowałam wszystko i dam jej do przeczytania. Z
        pewnością ilość głosów przeciw ograniczaniu jedzonka i zero popierających
        zmieni stosunek do "mądrosci" tego lekarza. Mirka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka