Dodaj do ulubionych

Na co stosujecie Flixotide?

15.05.07, 20:07
Lekarka przepisała mojemu 9 miesięcznemu synowi inhalacje
Flixotide.Przeczytałam ulotke i...włosy staneły mi na głowie.Moje dziecko nie
ma zdiagnozowanej żadnej astmy ani duszności.Inhalacje mamy stosować na
furczenia które zostały po ....no właśnie i tu pojawia sie kolejny
problem.Diagnoza:zap.oskrzeli i katar spływający po tylnej ścianie
gardła.Antybiotyk doustny przez 3 dni,później seria zastrzyków i zero
poprawy.Teraz jest już o.k,ale zastanawiam się czy to faktycznie było
zap.oskrzeli czy poprostu uczulenie na coś kwitnącego.Czy ktoś stosował
Flixotide jako profilaktyke na uczulenia pyłkowe?
Obserwuj wątek
    • magdziak78 Re: Na co stosujecie Flixotide? 16.05.07, 08:56
      Mój synek ma 1,5 roku, w kwietniu miał zpalenia gardła, i zpaleklenie kratani i
      dostał zinnat i po tygodniu było juz ok, ale do dnia dzisejszego kaszle, z nosa
      mu nic nie leci a słychac jak cos furczy w nosku głównie w nocy. lekarz mówi że
      to może alergia i zapisał flixonase (aerozol do noska0 jest on bazie zterydów,
      tez bardzo sie wystraszyłam ale po konsultacjach dowiedziałam sie że nie jest
      taki silny, i działa tylko w obrębie nosa, nie przedostaje sie do krwi.
      pozdr.
      • pikum Do Iwka7 16.05.07, 23:35
        Poczytałam troche o Sinuprecie,ale mam pytanie.Czy ja moge dać to dziecku 10
        miesięcznemu?
    • dorek3 Re: Na co stosujecie Flixotide? 16.05.07, 09:42
      flixotide, flixonase zawieraja tę samą substancję - steryd który ma za zadnaie
      działać MIEJSCOWO przeciwzapalnie. w przypadku wziewów chodzi o leczenie lub
      zapobieganie stanom zapalnym w oskrzelach/płucach.
      Z doświadczenia niestety wiem iż katar który splywa potrafi zejśc do oskrzeli i
      wtedy na zapalenie oskrzeli trzeba będzie dać antybiotyk. Jeżeli więc nie ma
      innej metody aby uciąć katar a dziecko ma skłonności do chorób oskrzeli to
      podanie wziewu jest lepszym wyjściem niz narażanie na kolejny antybiotyk.
      Jak najbardziej infekcjie oskrzelowe (i nie tylko) może być konsekwencja
      alergii. Szczególnie gdy na początku wszystko przebiega bezgorączkowo.
      Mój syn z od niedawna stwierdzoną alergia min na drzewa dostaje wziewnie
      pulmicort; to też steryd tylko troche inna substancja czynna. W zasadzie
      podawany jest tylko w czasie infekcji ale z uwagi na specyfike takiego sposobu
      leczeniu dość długo trwa odstawianie (łącznie około 4 tygodnie)-pamiętaj o tym
      bo sterydów nie wolno odstawiać z dnia na dzień tylko trzeba stopniowo schodzić
      z dawki
    • pikum do Dorek3 16.05.07, 19:48
      Czy mogłabyś mi napisać coś o zakończeniu stosowania sterydów!Wspomniałaś,że
      trzeba to robić stopniowo.Niestety mój pediatra nic nie wspomniał o takiej
      rzeczy.Gdybyś mogła mi to wytłumaczyć,będe b.wdzięczna!
      • patyk.od.zosi Re: do Dorek3 16.05.07, 20:00

        moje dzieci tez czasami dostaja flixotide/flixonase
        wiec moze ja ci odpowiiem odnosnie odstawiania
        co najmniej trzeba brac 6 tyg., zeby byl efekt
        a potem
        zmiejszasz ilosc jak i czestotliowsc
        az do ostatecznego ostawienia
        np. 2xdziennie po 2 wziewy
        potem przez 3-4 dni 2xdziennie 1 wziew
        przez kolejne 2-3 dni 1 raz dziennie jeden wziew
        i juz
        generalniej zasady stopniowgo odstawiania nie ma
        ale nie wolno od razu odstawic - z dnia na dzien
        _______
        pozdr.,
        patyk
        • dorek3 Re: do Dorek3 16.05.07, 22:08
          ja robię to nawet wolniej w cyklach tygodniowych. I kolejna zasada że jeżeli w trakcie redukcji dawek coś się na nowo zaczyna dziać to trzeba wrócić "oczko" wyżej To bardziej dotyczy astmatyków ale warto wiedzieć.
    • iwka7 Re: Na co stosujecie Flixotide? 16.05.07, 22:24
      Miałam dokładnie taki sam problem z synkiem i też miał przepisany Flixotide i
      Flixonase. Nie zauważyłam jednak aby na skutek ich stosowania nastąpił koniec
      furczenia. U synka każdy katar trwał bardzo długo (4-6 tygodni) i podejrzewano
      alergię, choć testy nic nie wykryły i każdy z tych katarów po zakonczeniu
      spływania pozostawał gdzieś głęboko i nie mogłam się go pozbyć do czasu kiedy
      nie wyczytałam na jednym z forów o leku Sinupret (niemiecki, roślinny specyfik
      dostępny bez recepty), który zadziałał w przypadku mojego synka rewelacyjnie.
      (Jak pytałam laryngologa o niego to nie zaprzeczył, że jest to dobry produkt,
      ale jakoś nie wierzył, że zadziała na furczenie- a tu jednak). Od tego czasu
      jak tylko młodemu pojawia się gęsty katar od razu kupuję Sinupret (lek ten ma
      działanie sekretolityczne, czyli rozrzedzajace wydzielinę aby mogła wypływać) i
      ostatnio w końcu katar trwał u synka 1.5 tygodnia a nie 6.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka