beatanin
21.05.07, 07:51
Moja córczka była w Rabce i tam zaczęłą pokasływać,pojawił sie katar na drugi
dzień zapalenie oskrzeli.Zostaliśmy jeszcze 3 dni a gdy wrociliśmy po
kolejnych 3 było juz zapalenie płuc.Dzieci tam bardzo chorowały, część
przyjechała z infekcjami część tam zaczęła chorować.A ja cóż,w tamtym roku po
miesiącu od rabki też zap.płuc i już nie wiem co o tym sądzić.Teraz temp.37,2
nie więćej tylko w pierwszy dzień 38,1 dzień kaszlu , 1 dzień kataru a
podczas kontroli niespodziewanie zap.płuc-rtg potwierdziło.Już nie wiem jak o
nią dbac aby nie łapała infekcji a już zapalenia to drugi rok problem, prawie
bez bez objawów. Jak wasze dzieci wychodziły z zap.płuc jak o nie dbacie i co
im pomogło??pozdrawiam małych i dużych.