Dodaj do ulubionych

bede sie czepiac :-)

19.04.07, 18:32
cytacik:
" bebelulu 24.11.06, 10:42 + odpowiedz

Chciałabyś leżeć w jedwabiu? Może z natury swojej nie są sztuczne, przepraszam
za wprowadzenie w błąd, ale spróbuj poleżeć w jedwabiu albo kaszmirze.
Bawełna, flanela, czy len są to materiały, które przepuszczają powietrze.
Poza tym jedwab i kaszmir są śliskie i w pozycji leżącej dziecko jeździ po
chuście.
link:"
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=52474165&wv.x=2&a=52784339

cytacik:
"Serdecznie zapraszamy do naszego pierwszego butiku firmowego BŁOGI SEN, który
otworzyliśmy wspólnie z dwiema firmami - specjalizującą się w niebagatelnej
stylistyce pościeli firmą GETZZZ oraz Pure Comfort oferującą unikalne
wypełnienia pościelowe oraz pledy wykonane z czystego jedwabiu naturalnego."
link:
bebelulu.pl/v2/cont_nowinki.php?lang=#30

polecam tez uwadze inny tekst na podanej wyzej stronie, ja juz go znam bo
mialam zaszczyt odebrac go w prawie prywatnej korespondencji :-P
Obserwuj wątek
    • visenna2 ten tekst... 19.04.07, 18:51
      Boszszsz
      znowu nasz przystojny telewizyjno - miesięcznikowy Guru Fizjoterapeutów i jego
      Kampania Przeciw Pozycji Żabki?
      No proszę Cię...
      A te proponowane przez niego ćwiczenia "poczuj na własnej skórze" rozbawiły
      mnie do łez. Nie odróżnia dziecka od dorosłego? To może zamiast pozować w tv i
      gazetach przypomni sobie jak dziecko z bliska wygląda:PPP
      Moja córa przyjmuje pozycje jakich ja w ogóle nie umiałabym przybrać i
      pozostaje w nich bardzo długo, podczas zabawy i podczas snu. Najwyraźniej jest
      jej tak wygodnie, pomimo tego, ze mnie na pewno nie byłoby wygodnie:))
      <rotfl>.

      Co do jedwabiu - w pierwszym cytacie była mowa o chustach a w drugim o
      pościeli, moze w pościeli nie jest on taki zły:P
      • ithilhin Re: ten tekst... 19.04.07, 18:54
        > Co do jedwabiu - w pierwszym cytacie była mowa o chustach a w drugim o
        > pościeli, moze w pościeli nie jest on taki zły:P

        ee tam, o lezeniu bylo :-P

        toc mowialm ,ze sie bede czepiac :-D
        • visenna2 Re: ten tekst... 19.04.07, 18:58
          No tak, jak o leżeniu to słusznie się czepiasz:P
          Przyczepię się z Tobą:PPP
          • ithilhin no dobra 19.04.07, 19:13
            generalnie bylo o chustach.
            ze niby jakies tam sa sztuczne. ja napisalam, ze sa np. z jedwabiu i to byla
            odpowiedz.
            tak w skrocie.
            ale i tak sie bede tego lezenia czepiac bo w poscieli sie lezy, nie?
            :-D
            • visenna2 Re: no dobra 19.04.07, 19:15
              No leży się leży:P
              i było powiedziane w poście Bebelulu - "spróbuj poleżeć w jedwabiu". Można to
              odnieść też i do pościeli;)))
          • ekomama Re: ten tekst... 19.04.07, 19:17
            Nie za bardzo zrozumialam opisy dotyczące ćwiczeń... i ich celowosc.

            Na początku chcialam cos napisac na temat żabki, ale chyba nikogo na forum nie
            ma co przekonywac do niej.

            Powiem tylko, tak moze troche obok, ale jednak w temacie: iż giętkość dziecka co
            jest chyba pozytywem) moglibyśmy utrzymać, gdybyśmy jak najdluzej lub nigdy nie
            siadali na krzeslach, nie używali kanap i foteli... a wlaśnie jak najdluzej
            siadali na ziemi bezposrednio i dodatkowo w pozycjach jak najbardziej
            karkolomnych, aby cwiczyc muskulature kregoslupa glownie. Godzinka przed
            telewizorem dziennie w pozycji lotosu... i problem bolu plecow znika...

            Do tego trzeba by bylo wyeliminowac stres, ktory nas blokuje... krok po kroku.

            Wiec kwestia z tego teksu "najwazniejsze nie szkodzic": chyba trzeba by bylo
            powiedziec "nie sadzac na krzesle, a szczegolnie nie na na kanapie". I wowczas
            nasz aparat ruchowy rozwijal by sie idealnie i zachowal, nie tylko w pierwszych
            miesiacach zycia, ale i przez lata dorosle.
            • visenna2 Re: ten tekst... 19.04.07, 19:22
              Celem ćwiczeń jest udowodnienie że dziecku w pozycji żabki jest szalenie
              niewygodnie. Że to takie męczenie dziecka:P


              Zgadzam się z każdym słowem, które napisałaś:) Pokrywa sie to także z tym co
              mówiła mi rehabilitantka, kiedy chodziłam ćwiczyć kręgosłup - że dzieci mają
              najlepszy "bilans mięśniowy" czy jakoś tak; chodziło o to, że małe dziecko jest
              bardzo elastyczne, a z wiekiem zatraca tę cechę:) A dorośli to w ogóle
              połamańce:P
      • trzy_misie Re: ten tekst... 19.04.07, 19:41
        .......a jak sie biedne dziecko w brzuchu matki meczyc musi! toz to zbrodnią
        jest dziecko w brzuchu nosic, sprobujcie w takiej pozycji posiedziec przez 15
        minut :):):):)
        • visenna2 Re: ten tekst... 19.04.07, 19:52
          hehehe
          no właśnie:)))
    • mayetschka gibkośc malucha 19.04.07, 19:42
      no co do gibkości dziecka to jest czego pozazdrościc, bo ja nie pamiętam jak to jest zrobic skłon dotykając rękami podłogi... dla mnie NIEREALNE...
      a do tego te cudnie proste plecki :) patrze z zazdrością i zastanawiam się co tu zrobic by nigdy Groszkowi garb nie wyrósł (jak mamusi)
    • mysia125 a mnie zastanawia... 19.04.07, 20:20
      ...jak to jest:
      caly swiat , w tym naukowcy, twierdza, ze nosic to tylko w pozycji zabki i
      koniecznie przy noszeniu na plecach kolanka musza byc rozszerzone, a pupa nizej
      niz kolanka, a jeden rehabilitant swoje. Czy rzeczywiscie jest tak, ze powazni
      ludzie zajmujacy sie kwestiami noszenia zawodowo utrzymuja wszystkich w bledzie?
      Nie sadze. Zwlaszcza, ze np. w De tez sa specjalisci od Bobatha. I taki numer
      jak szkodzenie dzieciom by nie przeszedl. A nawet rehabilitanci od Bobatha sa
      doradcami chustowymi.
      --
      Kasia & Felix 23/01/2005
      Felix for beginners
      tak, sprzedaje Hoppediza i sie do tego przyznaje - to zanim sie ktokolwiek
      czepnie, ze jestem stronnicza.
      • visenna2 Re: a mnie zastanawia... 19.04.07, 20:21
        Ale może oni nie pozwalają nosić w pozycji żabki ;P
        • mysia125 Re: a mnie zastanawia... 19.04.07, 20:29
          no zapewne ;) i dlatego pokazuja jak nosic w dlugiej wiazanej ;)
          --
          Kasia & Felix 23/01/2005
          Felix for beginners
          • agamamaani a wiecie co mnie zastanawia?? 19.04.07, 20:36
            że kurcze nie z ząb nie rzoumiem dlaczego bebelulu tak przeciwko tej żabce jest..
            a niby jak do cholery dzicko na biodrze siedzi jak nie w żabce ( no przynajmniej
            u mnie bo ja szerokie biodra mam) albo na plecach??
            przecież to żaba klasyczna jest
            • visenna2 Re: a wiecie co mnie zastanawia?? 19.04.07, 20:38
              No nie, jeśli kolana będą niżej niż pupa, a oni to w instrukcji zaznaczają.
              • agamamaani Re: a wiecie co mnie zastanawia?? 19.04.07, 20:40
                visenna2 napisała:

                > No nie, jeśli kolana będą niżej niż pupa, a oni to w instrukcji zaznaczają.
                ale przecież panewki sa tak samo odwiedzione..
                pozatym jeżeli pupa nie bedzie niżej to człowiek noszony może wypaść??
                • visenna2 Re: a wiecie co mnie zastanawia?? 19.04.07, 20:42
                  Lepiej wypaść niż być noszonym w niezdrowej i niefizjologicznej pozycji żabki!
                  <rotfl>
                  sorry, nabijam się, ale ten tekst na stronie bebelulu mnie rozśmieszył
                  strasznie:)
          • visenna2 Re: a mnie zastanawia... 19.04.07, 20:37
            Ale nasz ulubiony Guru Fizjoterapeutów na pewno uważa że oni się nie znają:P Co
            oni tam wiedzą... Nic nie czytają, mieszkają na zad*piu a ich wiedza jest o 40
            lat do tyłu:)
            W ogóle cały świat jest zapóźniony w rozwoju:) a my tutaj w szczególności;)
            • ekomama Re: a mnie zastanawia... 19.04.07, 20:50
              Może to wlaśnie tak dla wyróżnienia się: żaba czy nie żaba, będą nas mieli na
              językach...
              • agamamaani Re: a mnie zastanawia... 19.04.07, 21:17
                bardzo możliwe..
                bo ja naprawdę nie jestem w stanie zrozumiec różnicy pomiedzy noszeniem na
                biodrze z szeroko rozłożonymi nogami a noszeniem w chuście długiej - nogi w obu
                przypadkach sa szeroko.. aż poprosze męża aby mi wykład o stawach biodrowych
                zrobił i powiedział czy to jest faktycznie duża róznica jak ta pupa jest niżej.
                jakby pupa była wyżej kolan ( przed chwilą sprwdzałam na Franku w kółkowej) to
                bym się bała z nim chodzić.. normalnie by przy szybszym ruchu mi wypadłby..
                • guruburu A ja się zastanawiam... 19.04.07, 21:33
                  czy Gosia nie jest znów w ciąży bo wyraźnie coś za bardzo myśli ;P.
                  • ithilhin Re: A ja się zastanawiam... 19.04.07, 21:53
                    guruburu napisała:

                    > czy Gosia nie jest znów w ciąży bo wyraźnie coś za bardzo myśli ;P.

                    Guru, wiesz to byloby jakies niepokalane poczecie :-D

                    ale dzis sie dowiedzialam, ze przyrodnia siostra mojego malza pod koniec roku
                    zostanie mama, moze to na mnie tak wplywa?
                • ithilhin Re: a mnie zastanawia... 19.04.07, 21:49
                  ale zauwazcie, ze Zawitkowski czepia sie glownie noszenia z przodu i z tylu - na
                  biodrze generalnie mu sie podoba - przeciez to jedna z najpopularniejszych
                  pozycji noszenia w chustach kolkowych.
                  czasem wyglada to tak jakby sie czepial tych pozycji, ktore trudniej bezpiecznie
                  zastosowac w chustach kolkowych (a w wiazanych i owszem), na przyklad pozycja
                  brzuszkiem do brzuszka dla dziecka nietrzymajacego glowki - w kolkowej nie da
                  sie tego zrobic bo nie zapewnia dostatecznego podparcia plecow i glowki.

                  tu jest zdjecie z noszenia na biodrze gdzie kolana sa najwyzej na wysokosci
                  pupy. ja mam wrazenie, ze dziecko zaraz sie wysunie.
                  ale ja jetsem panikara jak wiecie.


                  bebelulu.pl/v2/userfiles/Image/jakuzywac/guide_howto_pbh.jpg

                  zreszta ja juz temat zabki przerobilam doglebnie w roznych burzliwych dyskusjach
                  i z Marlena z Bebelulu i nawet pisalam do P. Zawitkowskiego, bo nie moglam
                  uwierzyc, ze specjalista nie widzi roznicy miedzy pozycja przy szerokim
                  peiluchowaniu a noszeniem w chuscie wiazanej (i ta korespondencja byla potem
                  ciagana po roznych forach internetowych i wreszcie trafila na strone. cale
                  szczescie tylko odpowiedzi pana Pawla, wiec niby nie mam sie czego czepiac).
                  • k_izydorczyk Re: a mnie zastanawia... 19.04.07, 21:57
                    A może tu chodzi po prostu o promocję chust kółkowych i profity z ich
                    reklamy? ;PP Skoro na żabkę "nie wolno" bo guru zabrania to po co wiązana
                    chusta;) Kółkowa wystarczy;) Że tak wbiję kij...
                  • marta_nie_martka Re: a mnie zastanawia... 20.04.07, 08:28
                    z jednym sie nie zgodzę, dziecko w kółkowej można nosić na brzuchu i jest to
                    bardzo wygodne, piszę o starszych niemowlętach trzymających główkę. Jeśli nosze
                    Ignaśka w kółkowej to tylko na brzuchu, rzadziej an plecach. Kilka dni temu
                    widziałam dziewczynę, bywającą zresztą na forum, jak niosła synka w beblulu na
                    plecach jednocześni pchała wózek z drugim dzieckiem, i wyglądało to bardzo
                    bezpiecznie i wygodnie :)
                    • ithilhin Re: a mnie zastanawia... 20.04.07, 13:23
                      Marto - z przodu w kolkowej, takie ktore trzyma glowke jak najbrdziej tak. ja
                      pisalam o kaczakach co jeszcze glowke im trzeba podtrzymywac.
                  • visenna2 na biodrze 20.04.07, 09:22
                    Pozwolę sobie zacytować jedną z 2 wypowiedzi PZ na naszym forum (a propos
                    pozycji na biodrze):

                    "Po osiągnięciu
                    przez dziecko pozycji siedzącej (samodzielnie) pozycja żabki nie jest
                    szczególnie szkodliwa, ale wymaga od malucha dużego "kombinowania" w celu
                    neutralizacji niefunkcjonalnej pozycji (np. Na biodrze). Poza tym, ta ostatnia
                    pozycja jest niewskazana dla naszych (rodziców) kręgosłupów. HOWK. "

                    Jak widac pozycja na biodrze się Panu PZ nie podoba:)
                    • marta_nie_martka Re: na biodrze 20.04.07, 12:33
                      Z tym kręgosłupem to się zgodzę, bo mój bardzo nie lubi noszenia dzieci na
                      biodrze, nie ważne w czym, albo bez czego. Może dlatego opanowałam do perfekcji
                      noszenie na brzuchu i pracuję nad noszeniem na plecach :)

                      A co w takim razie z siadem po turecku u starszych dzieci, przecież to podoba
                      pozycja co żabka, czy sie mylę? Pamiętam, że w przedszkolu tylko tak nam wolno
                      było siadać.
                      • visenna2 Re: na biodrze 20.04.07, 12:38
                        Na szkole rodzenia rehabilitantka mówiła nam ze siedzenie po turecku jest
                        bardzo zdrowe:)
                        Ja tam lubię:)

                        Na biodrze czasem noszę, ale nie za długo, tak żeby znieść ze schodów albo
                        śmieci wyrzucić. Na dłuższą metę przy ciężkim dziecku to nie jest dobra
                        pozycja. A szkoda...

                        A umiesz nosić z tyłu w kółkowej? Ja się jakoś boję...
                        • agamamaani w kółkowej na plecach 20.04.07, 13:32
                          ja bardzo lubię nosić.. ale starszą.. młodego to bym się jednak bała..
                          a na biodrze też mi się Ankę wygodnie nosi..
                          moze dlatego, że ona taka wiotka to nie jest. poza tym sama się przytrzyma jakby
                          miała wypadać :D
                          • visenna2 Re: w kółkowej na plecach 20.04.07, 14:50
                            A jak to sie robi???? Znaczy na plecach...
                            Sadzasz ją na biodrze i przekręcasz?
                            Ja tak próbowałam, ale Młodej wtedy jakoś materiał spod zadka wyłaził i miałam
                            niepokojące wrażenie ze zaraz wyleci...
                            Za to jak wiązałam ją na plecach przez jedno ramię to było ok:)
            • bebelulu Re: a mnie zastanawia... 23.04.07, 18:38
              Bardzo mnie rozbawiła wypowiedź. Przypierzymy się do chusty wiązanej, poprosimy
              Guru fizjoterapii o pomoc w przygotowaniu instrukcji i chętnie rzucimy mięso
              armatnie.

              Pozdrawiam serdecznie
    • kajkasz1 Re: bede sie czepiac :-) 19.04.07, 22:05
      Gosiu, kochanie, ja miałam pracować!!!

      Ponieważ tak się składa, że mam i chusta.pl, i Bebelulu, i Nati i jeszcze kilka
      (ha!, ha! lolipopa też już mam!) więc kilka słów od siebie.

      Generalnie wszystko zależy od dziecia i jego tolerancji na bodźce. I od rodzica
      wytrzymałości psychicznej też. Czytając posty mogę porównać reakcję Kuby, który
      tak jak i mama błyskawicznie dostosowuje się do zmieniających się warunków i
      wręcz "wskoczył" mi do chusty Bebelulu Lulu z reakcjami niektórych dzieci,
      które na początku nie tolerują chusty.

      Bebelulu kocham za materiał - gruba bawełna, gadżeciki w stylu sznureczków,
      które doskonale sprawdzają się jako pomoc przy zaciąganiu chusty na dzieciu
      podczas wiatru oraz za poduszeczkę, która co prawda u niemowlaczka sprawdziła
      się średnio, ale na ramieniu jest superwygodna. Mam po prostu wrażenie, że tych
      wynalazków trzeba umieć używać.

      Poucha z chusta.pl kocham za materiał, kompaktowe rozmiary i łatwość
      zakładania. A Kangalu za cudny czerwony sztruksik.

      Chusty wiązane kocham za to cudowne uczucie wyzwolenia dla kręgosłupa,
      diagonalny splot, wiele możliwości noszenia, cudne kolory i ideę starą jak
      świat. A za Hoopem tęsknie. No cóż, następny w kolejce.

      A kółkowe za ogonki, śliczy design, szybkość ściągania i zakładania i możliwość
      regulacji na sobie. I za Oppamamę - moje natchnienie do noszenia w Mei Taiu!

      A Met Taia za egzotykę, wygodę, połączenie wiązanej z nosidłem i wiele innych
      odczuć, które wymykają się słowom.

      Uwielbiam to uczucie bliskości z moim dzieckiem, jego uśmiech i całuski w
      czółko. I spojrzenia ludzi dookoła.

      Co do materiałów to jedwab bym chciała, ale naturalny i niekoniecznie non stop -
      na wyjścia, lato ... Argument zsuwania się dziecka może być trafiony - Kuba na
      mojej ortalionowej kurtce zjeżdżał w chuście niemożliwie, więc coś może być na
      rzeczy.
      Jeśli chodzi o dyskusję na temat Didy, Hoppa i Nati to śmieszna, ubawiły mnie
      komentarze dot. Mysi. Po prostu każdy wybiera dla siebie kolorek i cenę, jaka
      mu odpowiada. A reszta jest gdybaniem - wszystko zależy od indywidualnych
      potrzeb. Ja na przykład mam potrzebę posiadania. Wielką, ogromną, co budzi
      sprzeciw ślubnego, który na widok Lolci(popa) zapytał "A po co ci ona?"
      Niekumaty, czy co? Wstyd mi za niego. A po co mu kolejny gadżet do kompa czy
      komórki? Oni jednak są z innej gliny. Bo ja tu cała w zachwytach (Marta
      potwierdzi) i uniesieniach, bo chusta prześliczna, mięciutka, ciut cieńsza od
      Nati, krótsza (chyba 4,7 razem z "rogami", nie jak w Nati mierzona na prostym +
      rogi), a on mi zimny kubeł na łeb.

      Co do żabki - dziecia i tak nosimy w podobnej pozycji do odbicia lub po prostu
      sobie z nim "tak chodzimy". Od wieków też podobnie czyniły kobiety na całym
      świecie. I nagle kilka osób "wie lepiej"?! Zaufam swojej intuicji. Moim zdaniem
      pionowo małe dzieci owszem, ale bardzo krótko, a potem, jak już "złapią piona"
      już dowolnie.

      Czego i Wam drogie Panie życzę - łapcie piona, pośmiejcie się, ale bez nerwów.
      Świat jest taki cudny (jak się ma nową chustę) i różnorodny (jak jest taka
      kolorowa). Warto spojrzeć nawet na wypowiedzi pewnych ludzi z przymrużeniem
      oka. W końcu co pediatra to inne zdanie na każdy temat, co Polak to inne. My
      tak po prostu "mamy".
      • andziulindzia Re: bede sie czepiac :-) 19.04.07, 22:22
        Kajkasz śliczny tekst! Utrafiłaś w sedno!

        Miałabym wątpliwości do noszenia dziecka w jedwabiu. Założyłam swoją ukochaną
        kamizelkę ze śliskiego materiału i mi dziecko o mało nie wypadło dołem z
        kółkowej chusty! A zaznaczam nosimy się w kółkowej często, zawsze w takiej
        samej pozycji i wprawę w noszeniu mam. Kamizelkę schowałam na dno szafy.

        Jeśli chodzi o pozycję żabki: Starsza córka była chora w maleństwie, często
        wymiotowała więc musiałam ją nosić nieraz i godzinę po jedzeniu aż do odbicia.
        A nosiłam nie inaczej jak w pozycji żabki z główką na boku opartą na ramieniu.
        Dziecko moje zdrowe jest i bioderka ma pięknie ukształtowane. Nie zastanawiając
        się wiele, młodsze dziecię też tak nosiłam. Moje córki generalnie na leżąco nie
        lubiły być noszone od maleńkości, a i dla mnie wygodne noszenie leżącego
        malucha nie było. W mojej rodzinie tylko w pozycji pionowej na żabkę nosi się
        dzieci i nosiło od pokoleń. Dopiero na tym forum dowiedziałam się, że zbrodnię
        popełniam.
      • ithilhin Re: bede sie czepiac :-) 19.04.07, 22:22
        Kajku, dzieki Ci za te slowa:

        "Uwielbiam to uczucie bliskości z moim dzieckiem, jego uśmiech i całuski w
        czółko. I spojrzenia ludzi dookoła."

        a ja sie nie nerwuje.
        ja sie tylko czepiam :-)
    • kajkasz1 Re: bede sie czepiac :-) 19.04.07, 22:26
      Czepiaj się, czepiaj, my to uwielbiamy!
      A ja uwielbiam się jeszcze "odczepiać" (zwłaszcza od mojego dziecia uzębionej
      paszczęki, bo piersi do krwi mam pogryzione przez szczurka paskudę)!
      • bebelulu Re: bede sie czepiac :-) 23.04.07, 18:30
        Kajasz moja wypowiedź dotyczyła pierwszej wypowiedzi Ithilhin na temat Błogiego
        Snu i jedwabnej pościeli. Przepraszam za nieopatrzne zlinkowanie.:)
    • bebelulu Re: bede sie czepiac :-) 23.04.07, 18:14
      Rzeczywiście się czepiasz, bo my nie robimy jedwabnej pościeli, a Pure Comfort
      robi jedwabne wypełnienia do pościeli.
      • ithilhin Re: bede sie czepiac :-) 23.04.07, 18:39
        przeciez uczciwie rzeklam, ze czepiac sie bede :-)
        nie wszystko trzeba na serio.
        jedwab nie byl :-)
    • kajkasz1 Re: bede sie czepiac :-) 23.04.07, 20:23
      A ja jeszcze chciałam dodać(to tak a propo wypowiedzi Guru fizjoterapii i dla
      pośmiania się), że absolutnie nie można mnie do ściany przyrównywać, bo nie
      przypominam sobie, żebym płaska jak deska była, ot co?!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka