Dodaj do ulubionych

PILNE- cale oczka w strasznej ropie :(

03.07.07, 21:23
Witam. Coreczka, 2 latka ma jakas mega infekcje oczek. Obu. Zaczelo sie
wczoraj wieczorem zaczerwienieniem oczka lewego. Przemylam sola fizjolog. a
rano niestety juz oba oczka czerwone, stan podgoraczkowy i troche ropki. Tata
zabral mala do lekarza i pani doktor przepisala Biodacyne, do tego Eurespal,
Clemastin i Cebion bo stwierdzila, ze oprocz infekcji oczu przyplatala sie
jakas zlobkowa infekcja gornych drog. Po powrocie niestety ropy bylo corac
wiecej, mimo podania przeze mnie Biodacyny, przemywania sola fizjolog. i raz
rumiankiem (zgodnie z zaleceniem, bo dziecko nie ma uczulenia na rumianek).
Corka, jest bardzo marudna, placzliwa, nie dala sobie prawie nic zakroplic.
Mam wrazenie, ze wszytsko wyplakala. Wieczorem tej ropy bylo duzo wiecej.
Doslownie plywala w oczkach a duze jej masy wydostawaly sie kacikami. Troche
spanikowalam i szczerze mowiac balam sie dzieciaczka spac polozyc. Myslalam o
tym zeby jechac do ambulatorium, ale mam zle doswiadczenia z lekarzami z
ambu, wiec postanowilismy poczekac do jutra i isc jeszcze raz do pediatry
jesli bedzie gorzej (rano). Czy ktoras z Was miala podobna sytuacje u
dziecka? Az taka wielka ropa w oczkach?! A moze do okulisty lepiej? Co
radzicie? czy ktos stosowal neomycyne u takich Maluchow? Mam ja wykupiona
sprzed 2 mies. ale wtedy okazala sie niepotrzebna. Dac w nocy czy czekac az
lekarz jeszce raz zobaczy? Mnie to wyglada na infekcje bakteryjna. Dodam
tylko, ze corka ostatnio ciagle choruje. Inf. gardla i zapalenie oskrzeli, a
w nosku gronkowiec zlocisty. Tak cos mi podpowiada, ze tu moze byc przyczyna.
Dzieki za wszystkie rady.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ewapn Re: PILNE- cale oczka w strasznej ropie :( 04.07.07, 07:50
      witaj, to moze byc jakaś wiruswóka, u nas było podobnie ok rok temu, w czerwcu,
      tak mniej wiecje na zakończenei przedszkola, wszys=tkie dzieciaczki prawie
      jednoczesnie tak miały.. szczerze móiać biidacynę każdy brał, ale poprawy
      zadnej, samo przeszło po kilku dniach- i naprawde tej ropy było dużo.. jednka
      tą biodacynę warto zakraplać by nic sie nei przyplątało..
      nie kojarz ejadnak, żeby byłą to jednocześnie infekcja GDO.. ale skoro
      osłuchał pediatra, wiec moze coś jest...
      myśle, ze trzeba poczekac.. jeśli nic sie nei zmieni- ponownie do lekarza
    • karanissa Re: PILNE- cale oczka w strasznej ropie :( 04.07.07, 08:39
      Moj synek w zeszlym roku mial kilka takich wirusowek: katar, kaszel, stan
      podgoraczkowy i zaropiale oczy do kompletu. Lekarz kazal zakraplac oczy
      Sulfacetamidum i zawsze pomagalo: po 1-2 dniach oczy wracaly do normalnosci.

      A w tym roku ja zalapalam takie swinstwo: katar, kaszel i plywajace w ropie
      oczy. A na domiar zlego nosze szkla kontaktowe, ktorych oczywiscie nie moglam
      do oczu wsadzic. A do pracy chodzic trzeba bylo. Pomoglo Sulfacetamidum i
      czeste przemywanie kwasem bornym (Borasolem). Moze wyprobujesz ten Borasol? Do
      nabycia bez recepty, medykament jeszcze z mojego dziecinstwa, nawet
      profilaktycznie mozna stosowac.
      • wiga1968 Re: PILNE- cale oczka w strasznej ropie :( 04.07.07, 09:24
        Biodacyna jest bardzo dobra na zaropiałe oczka, ale jeszcze nigdy nie pomogła
        po jednorazowym podaniu. Na pewno dzisiaj będzie już lepiej, a jutro całkiem
        dobrze. Nasza lekarka zazwyczaj zaleca podawanie Biodacyny co 2 godz.
        Najczęściej dziecko część tego leku wypłacze, ale zawsze coś zostanie.
        U mojego 3latka też bardzo często infekcja dróg oddechowych przebiegała z
        jednoczesnym zapalniem spojówek, ale przynajmniej od roku jest spokój.

        Karnissa - Wydaje mi się , że kwas borny od lat jest zabroniony dla dzieci,
        więc to, co mozna stosować u dorosłej osoby nie zawsze nadaje się do stosowania
        u dzieci, a tym bardziej profilaktycznie!!.
        • karanissa Re: PILNE- cale oczka w strasznej ropie :( 04.07.07, 11:29
          Tego nie wiedzialam, pamietam, ze jako dziecko przy takich infekcjach mialam
          przemywane nim oczy. Faktycznie, moze lepiej skonsultowac z lekarzem.
    • gosiakd1 Re: PILNE- cale oczka w strasznej ropie :( 04.07.07, 09:44
      U nas z oczkami było to samo ok dwa tygodnie temu. Pomógł Atecortin - niestety,
      antybiotyk w zawiesinie zakraplany do oczek. Przeszło bardzo szybko.

      pozdrawiam
      • kaasto_trio Bardzo Wam dziekuje kochane :) 04.07.07, 17:04
        Oczywiscie pojechalismy do ped. bo rano Coreczka oczek nie mogla otworzyc.
        Zalamka normalnie sad. Niestety oprocz oczek mamy jeszcze brzydkie gardlo, wiec
        komplecik. Niestety Sumamed i dalej Biodacyna. Z jednym oczkiem juz jest
        lepiej, tym ktore zaniemoglo jako drugie, ale to pierwsze wyglada zle. Poza tym
        oba sa podpuchniete. Pani doktor rece zalamala jak nas znowu zobaczyla, bo to
        juz 5 antybiotyk od 4 mies. Mamy za jakis czas zaczac Rybomunyl a na razie sie
        kurujemy. Jutro zabiore Mala na 4 dni do Ciechocinka, niech pooddych swiezym
        powietrzem, daleko od zatloczonego miasta i pylow i oparow wydobywajacych sie z
        mieszkania sasiada, ktory remontuje na calego. Ten pyl z cyklinarki mogl tez
        posrednio przyczynic sie do inf. oczek. Tak twierdzi lekarz.
        A wracajac do oczek, to u nas ledwo daje sie cokolwiek zakroplic bo Mala szalu
        dostaje na widok soli fiz. nie mowiac juz o Biodacynie. Czesto ta ropke
        usuwacie? Jak mam ta zasuszona usunac? Pozdrawiam i dziekuje za pomoc smile
        • emka75 Re: Bardzo Wam dziekuje kochane :) 04.07.07, 18:11
          To ropne zapalenie spojówek - dość zaraźliwe choróbsko, uważaj żeby się od małej
          nie zarazić. Mój synek też to złapał, jak miał rok, zaraził się od kuzynki a
          potem ja ropiałam. Lekarz przpisał nam maść Gentamycyna (albo cos w tym
          rodzaju). Maść lepiej rozprowadzić po oczku niż wkropić krople. Acha nam
          zaatakowało tylko oczy, nie mieliśmy innych dolegliwości. A zaschniętą ropkę
          trzeba niestety zmywać solą fizjologiczną. Po kilku dniach powinno przejść.
    • 13579a1 Re: PILNE- cale oczka w strasznej ropie :( 05.07.07, 00:00
      Ja oczka mojej 3-letniej corce zakraplam tylko jak zasnie wieczorem...inaczej
      nie ma takiej mozliwosci.Zakraplam na zesy,podnosze troche powieke ku gorze i
      obserwuje dopoki kropla nie zniknie w oczku.Powinno sie zakraplac conajmniej 2
      razy dziennie,ale wole raz a porzadnie niz dwa razy bezskutecznie(wszystko
      wyplywa w placzu).
      • zofija32 Re: PILNE- cale oczka w strasznej ropie :( 05.07.07, 13:27
        U nas przy zapaleniu spojowek swietnie sprawdzaly sie kropelki dicortineff .
        Po dwoch dniach bylo zawsze ok . I teraz , kiedy widze , ze oczka zaczynaja
        ropiec od razu dicortineff i jest ok . Krople niestety sa na recepte .
        Mam nadzieje , ze juz oczka nie ropieja ?!
        • kaasto_trio Niestety nadal ropieja :( 05.07.07, 14:44
          Jesli wieczorem nie bedzie lepiej ide rano do lek. i prosze na recepte na ten
          Dicortineff, a jak nie to niech wymysli cos innego. Ta ropa nas dobija. Dzis
          rano doslownie rozklejalam ryczacej corce powieki. Szczescie w nieszcesciu
          zauwazylam, ze jak corka placze to ropka namaka i latwiej odchodzi. Jak
          sciagnac to cholerstwo ktore jednak nie chce zejsc? Sol fizjolog nie pomaga.
          Do poprzedniej mamy- ide sprobowac podac przez sen smile
          Dzieki, pozdrawiam Was i zdrowka zycze Wam i Maluchom
          • ewapn Re: Niestety nadal ropieja :( 05.07.07, 14:53
            najlepiej na wacik z ciepła wodą, przyłóż taki ciepły i chwilke przytrzymaj,
            jak kompres , ropa szybko sie rozpuszcza i szybko można ją usunąć.. tak mi
            kiedyś poradiłą okulistka i to naprawdę dobry sposób
            • kaasto_trio Re: Niestety nadal ropieja :( 05.07.07, 14:57
              Dzieki Ewa. Zeby tylko ten moj Smyk na to pozwolil. A jak dlugo w ogole moze
              sie utrzymywac takie zapal. spojowek? Wiem, ze moze byc roznie, ale mnie wiecej
              chociaz.
              • zofija32 Re: Niestety nadal ropieja :( 05.07.07, 15:58
                U nas bylo identycznie . Maly rano nie mogl otworzyc oczu . po podawaniu
                dicortineff , po dobie bylo duuuzo lepiej .
                Pamietaj o jednym , te kropelki po otwarciu sa wazne tylko tydzien ( jesli
                chodzi o oczy , bo sa one jeszcze do uszu i nosa , wtedy moga stac dluzej ) .
                Ja zawsze w domu mam w zapasie zamknieta buteleczke .
                Sprobuj , mam nadzieje , ze pomoga . Ostatnio dalam mojej kumpeli i po 1 dniu
                oczka jej synka byly ok , a wczesniej probowala roznych specyfikow i nic nie
                dzialalo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka