mathiola
08.07.07, 12:51
Poradźcie kobiety, synek (14 m-cy) ma czerwone krotki naokoło buzi, wyraźnie
jakiś odczyn alergiczny, u lekarza byliśmy w tygodniu (z okazji ropiejących
oczu, kataru itp.), ale na krostki nic nie dostał. A to zamiast niknąć,
powiększa się, obszar coraz większy, krostki małe, czerwone, brzydkie. Czym
to smarować, może jakieś domowe sposoby? Lekarz zbagatelizował, nazwał to
skóra zaostrzona i do widzenia. A to brzydkie jest i pewnie go szczypie, jak
się domyślam. Oilatum krem jakoś nieszczególnie pomaga. Nic innego nie
przychodzi mi do głowy.