Dodaj do ulubionych

kolejna noc do bani:(((

09.07.07, 23:29
już nie mam siły
moja malutka złapała zapalenie jamy ustnej
nie może nic jeść, nie chce pić ani przyjmować leków
podanie jej czegokolwiek do buzi to istna walka z wiatrakiem
wiem, ze ją to bardzo boli, wargi ma jak ogień
jak jej ulżyć , poradźcie coś, bo juz zaczynam płakać razem z nią
podaję jej antybiotyk bo gorączkowała przez 3 dni, teraz już nie ma gorączki
smaruję też wargi robioną maścią
czy jest jeszcze coś co pomaga na to swiństwo?
może któraś mama ma już jakieś doświadczenie i podpowie mi jak ulżyć dziecku?
jak długo to trwa, bo mi dziecko opadnie z sił jak nie będzie jadłosad
Obserwuj wątek
    • yenna_m Re: kolejna noc do bani:((( 09.07.07, 23:31
      reniu, na to pytanie bedzie potrafil odpowiedziec jedynie lekarz, ktory zbada
      dziecko
      • renia1807 Re: kolejna noc do bani:((( 09.07.07, 23:33
        byłam juz u lekarki i przepisała antybiotyk i to smarowanie
        kazała po prostu uzbroić się w cierpliwość
        tylo, że mnie już zaczyna jej brakować
        • yenna_m Re: kolejna noc do bani:((( 09.07.07, 23:36
          a to jakies plesniawkowe jest?
          • renia1807 Re: kolejna noc do bani:((( 09.07.07, 23:40
            nie wiem, ale zaczęło się od białego nalotu w kącikach ust
            w składzie smarowidła jest nystatyna więc to chyba na jakiś grzybek
            • yenna_m Re: kolejna noc do bani:((( 09.07.07, 23:43
              no to leczenie moze troche potrwac

              nam przy grzybku za kazdym razem pomaga pioktanina (fiolet gecjanny, wodny
              roztwor) - ale to gorzkie bardzo
            • blackcat Re: kolejna noc do bani:((( 10.07.07, 12:11
              Przeszłam przez to, gorąco współczuję. Ja nie podałam antybiotyku, chociaż
              miałyśmy przepisany (w konsultacji z lekarzem). Za to bardzo nam pomagała
              zwykła gencjana - wszystko jest wtedy fioletowe - ubranie, pościel, ręce, buzia
              dziecka. Ale zadziałało. A też nie spała, nie jadła, nie piła. Dawałam jej po
              łyżeczce słodzoną wodę. Minęło. A i jeszcze tantum-verde w spraju. A mojej
              córeczce w dodatku wtedy jednocześnie szły wszystkie czwórki, a ja byłam 2
              tygodnie po operacji tarczycy z ropiejącą raną. Przeżyłam, ale nigdy nie chcę
              tego więcej doświadczyć. Cierpliwości. smile)
              • renia1807 Re: kolejna noc do bani:((( 10.07.07, 12:19
                blackcat napisała:
                Za to bardzo nam pomagała
                > zwykła gencjana -

                czy połknięcie gencjany nie daje skutków ubocznych np. przytrucia?
                bo to chyba nieuniknione przy smarowaniu jamy ustnej, dziecko może połknąć
                razem ze śliną
    • mathiola Re: kolejna noc do bani:((( 10.07.07, 00:06
      wiem co przechodzi twoja córka bo ja mam to samo - ze sobą. W dodatku lek,
      który jako jedyny pomagał mi w takiej sytuacji - własnie sie dowiedziałam -
      został wycofany ze sprzedaży. Musze iśc do lekarza po jakieś poważniejsze
      lakerstwo, póki co - boli jak cholera!!!!
      Pocieszę cię, jesli powiem, że w końcu to przejdzie?
      Tylko że lubi powracać, niestety sad
      • renia1807 Re: kolejna noc do bani:((( 10.07.07, 09:12
        mathiola napisała
        Pocieszę cię, jesli powiem, że w końcu to przejdzie?

        trochęsmile

        > Tylko że lubi powracać, niestety sad

        nawet nie mówsad

        • twix8 Re: kolejna noc do bani:((( 10.07.07, 09:46
          reniu a nie jest to grzybica od antybiotyku? Mój synek po Zinacie zawsze ma
          grzyba(już lekarz mu go nie przepisuje) i zawsze jest tak że nie pije nie je,
          masz tylko inne wyjście zmienić antybiotyk i podawać flumycon, pomoże napewno
          • renia1807 Re: kolejna noc do bani:((( 10.07.07, 11:34
            twix8 napisała:

            > reniu a nie jest to grzybica od antybiotyku?

            nie, bo córka bierze go poraz pierwszy w życiu(ma 19 mies)
            objawy były przed podaniem antybiotyku
            najpierw białawe naloty w kącikach ust, potem drobne czewone krostki na
            wargach, które zaczęły się powiększać i ropieć
    • be_em znachorskie metody na grzybka;) 10.07.07, 09:21
      to przemycie buzi dziecka pieluszką z moczem dziecka rzecz jasnasmile ja nie
      stosowałam, ale bratowa się skusiłasmile
      • zosiad Re: znachorskie metody na grzybka;) 18.07.07, 03:04
        To naprawdę działa i to szybciej niż inne leki smile
    • mruwa9 nie katuj siebie ani dziecka 10.07.07, 09:48
      istnieja leki przeciwbolowe: daj dziecku paracetamol lub ibuprofen (dziala
      dluzej) w czopku, na noc koniecznie, w ciagu dnia zaleznie od potrzeby.
      Naprawde dziala.
      • twix8 Re: nie katuj siebie ani dziecka 10.07.07, 09:52
        albo Nurofen działa też przeciw zapalnie-polecam (zawsze małemu podaje przy
        chorobie)
        • mruwa9 nurofen fo ibuprofen n/t 10.07.07, 10:00
          • twix8 Re: nurofen fo ibuprofen n/t 10.07.07, 10:46
            to nie jest to samo nawet w smaku nie są podobne( po ibuprofenie mały wymiotuje-
            nie toleruje tego syropu)
            • twix8 Re: nurofen fo ibuprofen n/t 10.07.07, 10:47
              chodzi o IBUM
              • mruwa9 Re: nurofen fo ibuprofen n/t 10.07.07, 11:47
                ibuprofen to nazwa miedzynarodowa preparatu, ibum, nurofen to nazwa handlowa,
                wymyslona przez producenta. Przeczytaj, co pisze na opakowaniu leku, malymi
                literkami pod nazwa handlowa. Tak samo, jak paracetamol sprzedawany jest pod
                milionem nazw wlasnych, handlowych (apap, panadol,itd).
        • yenna_m Re: nie katuj siebie ani dziecka 10.07.07, 16:03
          no ale chyba nie na takie zapalenia...

          kiedys nasz zaufany lekarz zrobil TAKIE oczy, gdy dowiedzial sie, ze nasi
          przychodniowi pediatrzy zapisuja toto przeciwzapalnie w razie jakiegokolwiek
          chorobska. Przeciwzapalnie moze. Ale raczej na takich zasadach jak np voltaren
          (czyli na stawy chyba?). Poza tym potwornie niszczy sluzowke zoladka i pare
          innych rzeczy.
          Lek jest naprawde toksyczny i bez powaznego uzasadnienia nie siegalabym po
          niego (jak po kazdy inny lek)
          • mruwa9 Re: nie katuj siebie ani dziecka 10.07.07, 16:59
            1. Dziecko cierpi i nie spi z bolu po nocach, nie je, bo boli.
            2. matka cierpi, bo nie spi po nocach i patrzy na bol dziecka.

            Czy to nie jest wskazanie do leczenia przeciwbolowego? To co w takim razie jest?
            Mowimy o ibuprofenie i paracetamolu, preparatach zarejestrowanych i
            dopuszczonych do stosowania u malych dzieci. W tym przypadku korzysci ze
            stosowania leku sa ewidentne i przewyzszaja ewentualne ryzyko. Wazne, aby nie
            przedawkowac (obliczyc dawke na podstawie wagi dziecka, nie laczyc jednoczesnie
            roznych preparatow, zwlaszcza typowe jest zazywanie kilku dawek paracetamolu
            pod roznymi nazwami handlowymi).
            Jest taki, na szczescie wymierajacy, gatunek dentystow, ktorzy sa zdecydowanymi
            przeciwnikami znieczulen, bo rzekomo oslabiaja serce.. A znieczulenie do porodu
            to juz totalna herezja..
            Nie dajmy sie zwariowac.
          • mruwa9 Re: nie katuj siebie ani dziecka 10.07.07, 16:59
            1. Dziecko cierpi i nie spi z bolu po nocach, nie je, bo boli.
            2. matka cierpi, bo nie spi po nocach i patrzy na bol dziecka.

            Czy to nie jest wskazanie do leczenia przeciwbolowego? To co w takim razie jest?
            Mowimy o ibuprofenie i paracetamolu, preparatach zarejestrowanych i
            dopuszczonych do stosowania u malych dzieci. W tym przypadku korzysci ze
            stosowania leku sa ewidentne i przewyzszaja ewentualne ryzyko. Wazne, aby nie
            przedawkowac (obliczyc dawke na podstawie wagi dziecka, nie laczyc jednoczesnie
            roznych preparatow, zwlaszcza typowe jest zazywanie kilku dawek paracetamolu
            pod roznymi nazwami handlowymi).
            Jest taki, na szczescie wymierajacy, gatunek dentystow, ktorzy sa zdecydowanymi
            przeciwnikami znieczulen, bo rzekomo oslabiaja serce.. A znieczulenie do porodu
            to juz totalna herezja..
            Nie dajmy sie zwariowac.
            • mruwa9 nie wiem,czemu zdublowalo odpowiedz n/t 10.07.07, 17:00
      • lenka30a Re: nie katuj siebie ani dziecka 10.07.07, 09:52
        też to przechodziłam, jak mała miała kilka m-cy
        smarowałam jej buzię nystatyną i fioletem, leczenie trwało kilka dni, ale nie
        bolało, bo wczesnie się zgłosiłam do lekarza
        wiem, ze na ostre stany lekarze dają flumycon, czy jakoś tak, zapytaj lekarza
        trzymaj sięwink
      • renia1807 Re: nie katuj siebie ani dziecka 10.07.07, 11:52
        dawałam nurofen na zmianę z czopkami calpol jak miała gorączkę
        ale nie chcę jej juz dłużej faszerować tymi lekami przeciwbólowymi, bo robi się
        coraz słabsza
        słyszałam cos o tartum werde, że też pomaga, bo to lek przeciwzapalny i
        przeciwbólowy, ale nie wiem czy mogą go stosować małe dzieci
        moja córka ma 19 mies
        • twix8 Re: nie katuj siebie ani dziecka 10.07.07, 12:02
          ja pryskałam dla małego tamtum (miał wtedy półtora roku)
    • gaskama Re: kolejna noc do bani:((( 10.07.07, 09:56
      reniu,
      opryszczkowe zapalenie jamy ustnej jest chorobą wirusową wywoływaną przez wirus
      z grupy herpes. Za pierszym razem jest to dość bolesne i może się długo
      ślimaczyć. Antybiotyk lekarka zapewne przepisała osłonowo, bo on i tak nie
      pomoże na wirusa, ale nie dopuści do wtórnego zapalenia bakteryjnego. Może
      rzeczywiście wdało się nadkarzenie grzybkiem, co przy leczeniu antybiotykiem
      się zdarza. Podawaj małej jogurty naturalne. Możesz kupić w aptece bez rezepty
      lekarstwo na pleśniawki. Mój syn jak był chory, to dostał do pędzlowania
      metadonium. Do jest lekarstwo dla dorosłych, ale bardzo synowi pomogło. Syn
      przez trzy dni nic nie jadł, wyglądał nieciekawie, bo dziąsła krwawiły, na
      wargach miał opryszczki, bardzo go bolało. Na pocieszenie powiem Ci, że to
      niegroźne. W przyszłości córka będzie po prostu miewała przy okresach obniżonej
      odporności tzw. zimna, czyli opryszki na buźce, te będziesz mogła leczyć
      zowiraxem.

      Pozdrawiam
      Gąskama
    • agao_72 Re: kolejna noc do bani:((( 10.07.07, 10:54
      zmartwię Cię. u mnie trwało to 2 tygodnie. najpierw miałam anginę, a potem się
      pojawiło zapalenie jamy ustnej. myślałam, że zwariuję z bólu. schudłam 10 kg,
      nawet pić niezbyt mogłam.

      pocieszam i trzymak kciuki, żeby to tak długo nie trwało. ja jadłam galaretki
      owocowe, bo były zimne i przyjemnie chłodziły. ale córa Twoja za mała jest na
      coś takiego chyba.
    • joasia401 Re: kolejna noc do bani:((( 10.07.07, 11:24
      Kacper miał opryszczkowe zapalenie gardła jakiś miesiąc temu. Nic nie jadł przez 3 dni. Mały przyjmował Heviran i Nystatynę. Kroplomierzem dostawał gencjanę na wodzie - jedną kroplę na język 6 razy dziennie i sama się rozprowadzała po jamie ustnej. Pędzlowania zabroniła lekarka, żeby nie przysparzać dziecku dodatkowego bólu. Trwało to ok. tygodnia.
      • joasia401 Re: kolejna noc do bani:((( 10.07.07, 11:28
        Zapomniałam jeszcze dopisać,że podawałam mu 6 razy na dobę paracetamol w czopku,żeby mały nie cierpiał. Pił przez słomkę, głównie nocą, jak zapomninał o chorobie, bo w dzień to nawet spojrzeć nie chciał. Pierwszą rzeczą jaką zjadł po tych trzech dniach był kisiel, a potem delikatny rosołek, żeby nie podrażniać ranek.
        • blackcat Re: kolejna noc do bani:((( 10.07.07, 12:17
          renia, już wcześniej napisałam tantum verde tak, stosuję nawet na ząbkowanie,
          po konsultacji z lekarzem. I jak też już wspomniałam gencjana czyli fiolet -
          moim zdaniem najbardziej przynosiła ulgę - chociaż jest trochę fioletowo w
          domu.
    • wieczna-gosia Re: kolejna noc do bani:((( 10.07.07, 12:52
      polecam tantum verde w spraju- moim dzieciom pomagalo. A starszym- nie
      doczytalam, czy to twoje male czy duze- ale wnioskuje z "malutkiej" ze malutkie-
      no wiec nastoletnie dzieci wraz ze mna (bo wszystkie zlapalysmy) plukalysmy usta
      jagermaisterem smile)) i wypluwalysmy, zeby bylo jasne (to taka wodka ziolowa).
      Rewelacyjnie pomagalo- najpierw szczypalo mocno, ale pozniej... jaka ulga.....

      dzieki jagermeisterowi przyszla mi do glowy szalwia, rumianek- to tez odkaza i
      sciaga i chyba grzby tego nie lubia.
    • asiam10 Re: kolejna noc do bani:((( 10.07.07, 19:38
      polecam GENCJANE
      nie boj sie, ze dziecko polknie- my smarowalismy z zalecenia lekarza raz
      dziennie- wieczorem przez dwa dni.
      Juz po pierwszym razie byla poprawa. Oprocz tego tez mielismy antybiotyk do
      smarowania. Gencjany sie nie polea, bo moze miec jakis wplyw na szkliwo zebow.
      Majlepiej smarowac w wannie w trakcie kapieli- wtedy nic nie wybrudzisz.

      Dziecku, jak nie bedzie jadlo przez kilka dni- nic sie nie stanie.
      Koniecznie podawaj plyny- duza strzykawka- wtedy musi wypic. Moze to nie jest
      zbyt delikatne, ale dziecko pic musi- zeby sie nie odwodnilo.

      Mam nadzieje, ze pomoglam.
      • renia1807 Re: kolejna noc do bani:((( 10.07.07, 21:26
        dziękuje Wam za rady i pocieszeniesmile
        dzisiaj jakby trochę lepiej, wypiła 2 butelki mleka i 3 małe butelki herbatki
        zawsze to coś!
        wieczorm zaczęła sama skubać samą bułkę, troszkę zjadła ale widać było, że
        kłuje ją to po dziąsłach
        próbuje nawet się śmiać, już nie każe nosić się na rękach, bawi się trochę sama
        ale wciąż pokazuje paluszkiem na buzię, że ją boli
        przykre to, mówię Wam
        nie ma gorszego widoku jak cierpiące dziecko
        jutro idziemy do kontroli, zapytam lekarkę o te leki co mi poradziłyście
        • maja4021 Re: kolejna noc do bani:((( 17.07.07, 15:22
          a moja teraz to przechodzi bylam w panice zze jej to nie przejdzie ale jak
          sobie poczytalam to juz wiem ze nie tylko mojej sie to przytrafilo.Bylo
          wczesnie rozpoznane ale jakos wymknelo sie w leczeniu .Przepisala jej lekarka
          antybiotyk bo po tygodniu jest gorzej.Pryskam tantum werde i co jakis czas
          pedzelkuje(b.delikatnie) buzie ale tylko z przodu zeby nie przeszlo woda z woda
          utleniona.Trzy noce juz nie spalam.Wiem ze cierpi a ja z nia.Jak dlugo to moze
          trwac juz od srody sie mecze.Mala ma 11,5 miesiaca pije z odstawienia od cyca
          narazie nici.jak dlugo?????
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka