Dodaj do ulubionych

Chyba WBIŁ sobie zęby-helpunku!

15.08.07, 21:05
Mały zaliczył dziś trzask o podłogę podczas dzikiego biegu.Ryk podniósł
straszny.Na ustach i w buzi miał krew,górne jedynki zakrwawione.Przepłukałam
solą fizjologiczną,uspokoiłam Małego,usnął.A teraz myślę:po czym poznać,czy
zęby się wbiły? I co potem,wypadają? Miałyście taki przypadek?Trochę mnie
niepokoi,że będzie chodził szczerbaty do 6 roku życia.On ma dopiero 11
miesięcy...A co z nauką mówienia,gryzienia?
Obserwuj wątek
    • karola1008 Re: Chyba WBIŁ sobie zęby-helpunku! 15.08.07, 21:06
      Jak to wbiły-do środka dziąseł?
      • joanna.gr Re: Chyba WBIŁ sobie zęby-helpunku! 15.08.07, 21:08
        Tak mi się wydaje,ponoć dzieci mogą sobie zęby wbić właśnie,a krwi przy tym
        tyle,co przy wybiciu.Czy tak,czy siak, chyba już po zębach...
        • ilolilo Re: Chyba WBIŁ sobie zęby-helpunku! 15.08.07, 21:11
          to nie widac czy je ma czy nie? nie zagladalas czy wystaja tyle co
          wczesniej?
          • joanna.gr Re: Chyba WBIŁ sobie zęby-helpunku! 15.08.07, 21:16
            Wiesz,no zaglądałam jak płukałam,było sporo krwi na nich.Potem już mi nie bardzo
            dał zajrzeć sad Ale skoro leciała z nich krew,to chyba sobie coś z nimi
            zrobił?Wyglądało nieciekawie,może zajrzę jeszcze raz,jak się obudzi.
            • kattkak Re: Chyba WBIŁ sobie zęby-helpunku! 15.08.07, 21:23
              u tak małego dziecka zęby nawet znacznie ruszające się mają duże
              szanse osadzić się "na nowo".
              Gorzej by było w okolicy 3-4 lat.
              Mój synek w wieku 3,5 lat wybił 4 dolne zęby, dwie jedynki wypadły,
              dwie dwójki wrosły spowrotem.
              Jeżeli zęby będą się ruszać to przez najbliższy miesiąc nie dawaj
              nic do gryzienia przednimi zębami, bo wylecą razem z kawałkiem
              chleba czy bułki.
              Nawet jak wypadną te jedynki, to nic się wielkiego nie stanie.
              Dziecko nie sepleni, normalnie mówi.
              Gorzej z gryziem.
            • ilolilo Re: Chyba WBIŁ sobie zęby-helpunku! 15.08.07, 21:28
              moj synek jak byl w podobnym wieku to tez sie przewrocil i zalał
              krwia strasznie ( w buzi) a okazalo sie ze lekko tylko rozwalil
              sobie dziaslo miedzy jedynkami, moze u Was tez nic sie nie stalo z
              zabkami, trzymam kciuki!
            • ma.pi Re: Chyba WBIŁ sobie zęby-helpunku! 16.08.07, 16:25
              joanna.gr napisała:

              > Wiesz,no zaglądałam jak płukałam,było sporo krwi na nich.Potem już
              mi nie bardz
              > o
              > dał zajrzeć sad Ale skoro leciała z nich krew,to chyba sobie coś z
              nimi
              > zrobił?Wyglądało nieciekawie,może zajrzę jeszcze raz,jak się
              obudzi.



              E spokojnie, jak byly jeszcze na miejscu to nic im nie bedzie. Moj
              sredni, wowczas pieciolatek, wlazl na plot i zaliczyl o glebe
              gebusia, trzeba bylo go widziec jak stanal w progu, a za nim sie
              ciagnela rzeczka krwi od plotu do domu. Zeby OK.

              Najstarszy zaliczyl chodnik jak mial chyba 2 lata i mu jedna jedynka
              obumarla.

              Jak sie dziecko wyspi i opuchlizna zejdzie to obejzyj dokladnie,
              ewentualnie wybierz sie do dentysty aby zajzal.

              Pozdr.
    • kangur4 Re: Chyba WBIŁ sobie zęby-helpunku! 15.08.07, 21:37
      Moja córka wbiła sobie całą jedynkę. Miała wtedy niecałe 1,5 roku.
      Ząb wyrżnął się z powrotem gdzieś po 3 - 4 miesiącach. Wygląda całkiem
      normalnie, nie różni się kolorem od innych zębów. Nikt by nie poznał, że był wbity.

      Dentysta uprzedził mnie jednak, że zna przypadki, gdzie wbite zęby nie wyżynały
      się, a uwaga, wchłaniały (rozpuszczały w dziąśle).
    • mama_kotula Re: Chyba WBIŁ sobie zęby-helpunku! 15.08.07, 21:42
      Moja córka miała półtora roku, jak wbiła sobie dwie górne jedynki w dziąsło,
      właśnie za sprawą trzasku o podłogę podczas dzikiego biegu.
      Wyglądało to w ten sposób, że zęby były wbite w dziąsło tak, że nie było ich
      widać. Po kilku miesiącach pięknie zeszły w dół, teraz nie ma ani śladu po kontuzji.

      Przez tydzień czy dwa jadła rozdrobnione jedzenie, znaczy się takie, które nie
      wymagało używania siekaczy big_grinDD, bo z żuciem przecież nie miała problemu.
      Potem jadła już normalnie.
      • joasia33 Re: Chyba WBIŁ sobie zęby-helpunku! 15.08.07, 23:01
        A moja dwuipółletnia dwa tygodnie temu zrobiła to samo - jak widać, typowy
        przypadeksmile. Przy czym zęby wbiły się jej do połowy. Ma teraz nieco krótsze
        górne jedynki. Ryk i masa krwi przez parę minut. Ból parę dni przy jedzeniu
        twardszych rzeczy i myciu zębów. Teraz jest dobrze, tylko blizna na dziąśle
        lekko jeszcze widoczna.
        Ech, kaskaderka moja.
        • betty_julcia Re: Chyba WBIŁ sobie zęby-helpunku! 15.08.07, 23:25
          Ja też sobie wbiłam zęby będąc niemowlakiem i ne wiem ile w tym
          prawdy ale podobno uszkodziły zalążki stałych zębów bo akurat z
          jedynkami mam problemy.
    • joanna.gr Re: Chyba WBIŁ sobie zęby-helpunku! 16.08.07, 07:04
      Dzięki,no zawału można dostać normalnie uncertain Mały już lepiej,nie daję mu niczego
      chrupać,jedna z jedynek lekko się rusza.Ale on nie bardzo daje mi sprawdzić co
      z drugą,bo wydziera się jak opętany.
      Może rzeczywiście będą rosły normalnie?
    • burza4 Re: Chyba WBIŁ sobie zęby-helpunku! 16.08.07, 13:00
      miałam to samo, tzn. córka. Odprysnęło szkliwo, miała zalapisowane,
      z tym, że wyglądało to mało ciekawie, bo w miejscu ubytku szkliwa
      ząb robi się czarny. Ale zabezpiecza przed próchnicą.

      gorzej było potem. Okazało się to dopiero jak zaczęły jej rosnąć
      stałe zęby - jedna mleczna jedynka była ukruszona w dziąśle, i jak
      stały ząb zaczął schodzić w dół - to ten odprysk zaczął wychodzić
      górą, nad stałym. W dodatku jako ułamany kawalek - była to ostra
      krawędź, więc trzeba to było wyrwać u dentysty.

      idź do dentysty, który specjalizuje się w opiece nad maluchami, coś
      doradzi. Skoro zęby siedzą, to nie ma raczej powodu teraz je usuwac,
      a potem się zobaczy. Może nie stało się nic strasznego.
      • mijaczek Re: Chyba WBIŁ sobie zęby-helpunku! 16.08.07, 15:04
        o kuzwa! nawet nie wiedzialam, ze takie rzeczy jak wbijanie zebow istnieje!!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka