mama_anuszy
06.09.07, 20:56
dziś Mała uderzyła o oparcie fotela nosem (między oczami),
momentalnie ssiniał, krwi nie było. Wygląda to kiepsko ale po kilku
chwilach już podobno nie bolało(tak twierdziła moja 2-latka). Czy
powinnam z tym do lekarza? może stało się tam w tym nosie coś
poważnego?Teraz śpi, ale nos fioletowy i trochę opuchnięty. MOże
któraś z Was miała kiedyś taką przygodę i może mnie uspokoić nieco?
dziękuję.