Dodaj do ulubionych

tiki u 4-latka

13.09.07, 23:35
moje dziecko zaczelo mrugac po zabiegu ze znieczuleniem ogolnym. W
szpitalu w sumie nic sie nie wydarzylo- byl caly czas z tata i
bardzo mu sie tam podobalo, tylko podobno w czasie znieczulenia sie
zakrztusil. Pediatra przepisala hydroksyzyne z zaznaczeniem, ze
mozna poczekac z miesiac, czy nie minal. I tak jest juz znacznie
lepiej, bo na poczatku bardzo mrugal, zaczal unikac patrzenia w oczy
i nie chcial sie komunikowac. Teraz z zachowaniem wraca do
normalnosci, ale jeszcze mruga. Zastanawialam sie nad neurologiem,
ale czy to nie za wczesnie? Jest bardzo wrazliwym dzieckiem, teraz
ma okres najprzerozniejszych lękow i jeszcze doszedl ten zabieg.
Czy ten lek jest mocny?
Obserwuj wątek
    • malgoska13 Re: tiki u 4-latka 14.09.07, 15:23
      ja bym poszła do neurologa tak na wszelki wypadek...
    • dyzio112 Re: tiki u 4-latka 14.09.07, 15:57
      Witam
      Ja bym tego leku swoim dzieciom nie podała.
      Jestem matką dwójki dzieci i m.in. cierpię na przewlekłe migreny,
      kórym towarzyszą często stany leków i niepokojów. Jestem pod opieką
      neurologa od kilku lat i również zażywam ten lek.
      Lek jest raczej mocny (przynajmniej tak działa na mnie),jak go biorę
      to kilka tyg. nie jeżdżę samochodem. Wogóle to ma działanie
      otępiające i zwalniające.
      Pozdrawiam
      • mamamisiasia Re: tiki u 4-latka 16.09.07, 17:31
        pediatra powiedziala mi, zeby probowac od najmniejszej dawki i
        obserwowac. Narazie poczekam, zaczelam podawac magnez. Jak nie minie
        za jakis czas, to wezme skierowanie do neurologa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka