Dodaj do ulubionych

uderzyL sie w Luk brwiowy

18.10.07, 23:56
Mój synek uderzył sie w łuk brwiowy,było to wieczorem więc nie
miałam gdzie już zasięnąć porady lekarza bo mieszkam w małym
miasteczku.Uderzył się mocno o drewniane oparcie w sofie .Rana jest
długości centymentra wydaje się nie głęboka , było mało
krwi,obserwuje go cały czas niby nic się nie dzieje. Jutro wybieramy
sie do lekarza,czego mogę oczekiwać od pani doktor czy powinnam się
domaga pskierowania na prześwietlenie,lub jakiegoś specjalnego
oplastra żeby nie było duzej blizny??????????On ma dopiero 11
miesięcy.
Obserwuj wątek
    • ren620 Re: uderzyL sie w Luk brwiowy 19.10.07, 00:08
      W takich przypadkach zawsze pomagał nam na ranę oklad z aloesu (tak,tak)to taki kwiatek rosnacy w doniczkach na parapecie w starych domach.Przecina sie listko na pół i przykłada się miązszem na ranę. Na drugi dzień nie ma zazwyczaj śladu po uderzeniu. W aptece są do kupienia specjalne plasterki na małe rany, jeśli nie ma potzreby ich szycia, ale to musi stwierdzić lekarz. Może tez przepisać maść lub krem przeciw bliznom, np Elocom. Nie przejmuj się u tak małych dzieci skóra bardzo szybko i ładnie się regeneruje.
      Pozdrawiam i zyczę powodzenia
      • dagu75 Re: uderzyL sie w Luk brwiowy 23.10.07, 22:41
        elocom to nie maść na blizny, tylko steryd. I absolutnie nie w
        okolice oka.Na twarz też nie.
        Na blizny jest contratubex lub cepan.
    • tygrysiatko1 Re: uderzyL sie w Luk brwiowy 19.10.07, 20:20
      zeszyć już nie będzie mogła, ponieważ szyje się do 6h po
      zranieniu... a dobre zeszycie jako jedyne gwarantuje dobre zagojenie
      i minimalną bliznę.. jezeli chodzi o stripy (czyli specjalne
      plasterki zamiast szwu) to nie każdy lekarz umie je dobrze przykleić
      a co za tym idzie nie są gwarancją dobrego zagojenia...myślę, że
      dziecku nalezy się RTG czaszki...
      • wiktorek112 Re: uderzyL sie w Luk brwiowy 19.10.07, 21:45
        Byłam dzisiaj u lekarz ,który zapytal sie tylko czy mały stracił
        przytomność i czy wymiotuje ,żadnych z tych objawów nie było więc
        dał nam maść z antybiotykiem na szybkie gojenie,rana nie jest
        szeroka,mam nadzieje że dobrze się to zagoi a RTG zrobię na własną
        rękę bo nie chcę niczego przeoczyć.
        • mruwa9 Re: uderzyL sie w Luk brwiowy 19.10.07, 23:00
          Jesli technik rtg bedzie mial dosc oleju w glowie, odmowi ci
          wykonania rtg bez skierowania. Nieuzasadnione narazanie dziecka na
          promieniowanie rtg. Posluchaj lekarki, bo ma racje, a na przyszlosc
          kup w aptece i trzymaj w domu plasterki Steri Strip (koszt ok. 4
          zlote), sa to specjalne, waski plastry-paski, ktore zastepuja szwy w
          niektorych sytuacjach (w razie zranienia np. luku brwiowego
          odkazasz rane, palcami zblizasz brzegi rany i dosc szczelnie,
          miejsce przy miejscu, naklejasz plasterki steri strip, aby rowno i
          szczelnie zblizyc brzegi rany. na gore dodatkowa oslona z gazika w
          1. dobie, potem nic, ale plastrow nie mozna sciagac ani zmieniac
          przez co najmniej 7 dni .
          Gdyby rana byla gleboka, to z luku brwiowego krwawi niemilosiernie.
          Czyli musialo byc naprawde plytko.
          A co w rentgenie powiesz technikowi? W jakiej projekcji ma zrobic
          zdjecie? A typowe przegladowe zdjecia czaszki sa malo czule,
          niewiele widac, poza tym trzeba by zrobic zdjecia w co najmniej 2
          roznych projekcjach, a najlepiej TK... Nie uwazasz, ze to troche za
          daleko zagalopowaloby?
          Wyluzuj, dziecko jeszcze nie raz pewnie (niestety) huknie sie w
          glowe tu i owdzie, i nie bedziesz za kazdym razem biegac z dzieckiem
          na tomografie komputerowa....
          • tygrysiatko1 Re: uderzyL sie w Luk brwiowy 20.10.07, 00:32
            każdy chirurg dziecięcy z olejem w głowie po każdym urazie głowy
            zaleca RTG czaszki... gdyby promieniowanie rtg było aż tak straszne
            to technicy radiolodzy umierali by po 5 latach pracy... promienie
            RTG nie kumulują się i lepiej zrobić prześwietlenie niż coś
            przeoczyć... np pęknięcie czaszki...
            a co do Stripów to cała zabawa polega na tym, że trzeba umieć je
            dobrze przykleić..
            • mruwa9 Re: uderzyL sie w Luk brwiowy 20.10.07, 15:45
              Wiesz, ile dzieci doznaje uderzenia w glowe codziennie? Gdyby kazde
              automatycznie mialo byc konsultowane przez chirurga i przeswietlane
              promieniami rtg, to mielibysmy chyba najdrozszy system opieki
              zdrowotnej na swiecie...
              Lekarka zrobila, co do niej nalezalo: zebrala wywiad na temat typu
              urazu i zachowania dziecka po wypadku. Zalecila obserwacje, zrobila
              opatrunek. Gdyby byly wskazania do badan dodatkowych (rtg) czy do
              obserwacji w warunkach szpitalnych, najprawdopodobniej wyslalaby
              dziecko do szpitala.
              Zakladanie plasterkow steri strip jest trudne? To kupic sobie 2
              opakowania na probe i pocwiczyc na sucho. A w wersji ambitniejszej-
              mozna kupic swinska nozke, przeciac skore i na tym cwiczyc
              zaklejanie plasterkami. To jest prosta i tania wiedza i umiejetnosc,
              ktora moze w przyszlosci zaoszczedzic niepotrzebnego biegania po
              pogotowiu i szycia mniejszych ran.
              • tygrysiatko1 Re: uderzyL sie w Luk brwiowy 20.10.07, 22:25
                skończyłam radośnie w tym roku AM... mam matkę chirurga... co nieco
                o urazach i leczeniu ich u dzieci wiem... i wiem również z
                doświadczenia, że nie kazdy lekarz dobrze przykleja stripy...
                • mruwa9 Re: uderzyL sie w Luk brwiowy 20.10.07, 23:14
                  W tym roku? To pogadamy za 10 lat, jak nabierzesz doswiadczenia i
                  pokory wobec medycyny. Na razie jestes jedynie absolwentka medycyny,
                  ktorej wydaje sie, ze wie wszystko. A , niestety, jak sama piszesz,
                  wiesz jedynie co nieco i im szybciej to sobie uzmyslowisz, tym mniej
                  przezyjesz rozczarowan. A przynajmniej odpusc sobie stawianie
                  diagnoz przez internet i straszenie matek.
                • loganmylove Re: uderzyL sie w Luk brwiowy 20.10.07, 23:16
                  A ja męża chirurga i kilkunastoletnią praktykę na chirurgii wink I bardziej
                  zgadzam się z opiniami, że nie każdy uraz głowy wymaga zdjęć. I faktycznie jak
                  rana łuku mało krwawiła to znaczy, że była mała-głębokie krwawią bardzo mocno.
                  Do autorki-lekarz był, obejrzał więc się nie stresuj, rana się zagoi
                  najprawdopodobniej z minimalnym śladem-syn będzie bardziej męskismile
                  • wiktorek112 Re: uderzyL sie w Luk brwiowy 22.10.07, 11:57
                    Też się tym pocieszam,taka blizna na łuku brwiowym u mężczyzny to
                    nie bagatelny afrodyzjak dla wielu kobiet.
                    Chciałam jeszcze napisać że jak narazie jest wszystko ok.,rana się
                    ładnie goi,fiolet z powieki powoli schodzi.DziEki za słowa otuchy bo
                    na początku trochę spanikowałam.Dzięki wszystkim.
                    • lotkaa Re: uderzyL sie w Luk brwiowy 22.10.07, 23:03
                      Mój syn, 3 lata, też niedawno rozciął sobie łuk brwiowy. Odkaziłam zakleiłam
                      stripami (to małe nacięcie można to naprawdę zrobić samemu). Zagoiło się ładnie.
                      Jest mały ślad ale mam nadzieję że z czasem będzie coraz mniej widoczny. Nie
                      przejmuj się tak bardzo takie rzeczy się zdarzają i niektórym ruchliwym
                      dzieciaczkom niestety często.
                      Pozdrawiam
    • agach77 Re: uderzyL sie w Luk brwiowy 23.10.07, 21:26
      Też się dopiszę do wątku. Mój synek miał wypadek w przedszkolu. Wracając na
      obiad ze spaceru, nie szedł, tylko biegł z kolegą za rękę. Kamil upadł i uderzył
      głową o beton. Łuk brwiowy mocno starty, rana nie wymagała zszycia. Skończyło
      się na plasterku i połamanych okularach!
      Ale faktycznie, przy ruchliwych dzieciakach te plastry powinny być w apteczce
      domowej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka