Dodaj do ulubionych

nowa mama 3 latka "filusia" wita

12.11.07, 00:35
Nasz syn we wrześniu skończył 3 latka. Ma 86 cm i waży 11,5 kg.
Urodził sie w 33 tygodniu ciazy z waga 1250 i 41 cm. Mial problemy
ortopedyczne, przeszedl 6 operacji. Niedawno zaczelismy konsultacje
endokrynologiczne. Ja mam nadzieje, ze zacznie rosnac i "tyc" (jest
niejadkiem). Od dzis sledze forum i chcialabym porozmawiac z
rodzicami "podobnych" Filusismile
Obserwuj wątek
    • mama_piotrusia1984 Re: nowa mama 3 latka "filusia" wita 12.11.07, 09:43
      witam na forum! mój 3,4 letni syne mierzy około 94 więc też jest
      malutki. mie miał problemów zdrowotnych, a jedyny jego problem to
      jego rodzice a szczególnie nasz wzrost: ja mam 164 a mój mąz jest
      jeszcze odemnie niższy(!smile). mam pytanie do ciebie, jak sobie
      radzisz w sytuacjach, gdy pytają cię o wiek synusia, a potem
      następuje stwierdzenie: taki mały na swój wiek? ja czasem już po
      prostu wysiadam i cały czas myslę o tym, ze jest taki malutkisad
      schiza poprostu
      • mamafiligranowa Re: nowa mama 3 latka "filusia" wita 13.11.07, 00:17
        witajsmileJa i mąż jestesmy wysocy (ja 174, mąż 184). Na poczatku jak
        pytali mnie ile ma lat Tomek a potem robili "dziwna" mine,bylo
        mi "niewesolo", ale teraz podnosze glowe do gory i mowie, ze Tomek
        ma jeszcze czas zeby urosnac i ze jest wyjatkowysmile Oczywiscie w
        glebi duszy martwie sie o Niego, ale te 3 lata w szpitalach i
        stresie pozwolily mi inaczej patrzec na swiat.Tylko Ci co znaja
        sytuacje wiedza, ze Tomek "ma prawo" byc nizszy, bo to wczesniak, bo
        mial ciagle gipsy na nozkach itp. Nie przejmuje sie juz gadaniem
        obcych. Ale sie rozpisalamwink Jednym slowem sadze, ze jesli my
        rodzice bedziemy wierzyc we wlasne dziecko, to i ono samo tez bedzie
        pewne siebie. Zobaczymy co pokaza badania endokrynologiczne. Ech...
        Pozdrawiam cieplosmile
    • tuwenda Re: nowa mama 3 latka "filusia" wita 14.11.07, 22:52
      Dołączam do grona mam Filusi smile
      Mój synek w grudniu skończy 3 latka, ma 88 cm i waży 11,5 kg, więc
      jest właściwie taki sam jak Twój. Martwi mnie to, że przez ostatni
      rok bardzo mało przybrał, niecały kg. Właśnie miał robione badania
      na lamblie i pasożyty, ale póki co nic nie wykazały. Niedługo
      wybieramy się do alergologa, bo synek ma też problemy skórne.
      A to, że jest niejadkiem chyba nie muszę dodawać.
      • mamafiligranowa Re: nowa mama 3 latka "filusia" wita 15.11.07, 22:19
        Witam Cię Tuwendasmile Troche to pewnie niestosownie zabrzmi, ale
        ucieszylam sie, że mamy podobnych synkow. Ja wlasnie dostalam
        skierowanie na badania posiewu moczu i kał.Morfologia i hormony
        tarczycy sa ok, mylse,ze i te badania beda dobre. Mamy juz
        wyznaczony termin w poradni endokrynologicznej na grudzien. Tak jak
        sobie mysle, to ja bylam do 4-tej klasy podstawowki jedna z
        najnizszych dziewczynek w klasie a majac 3 latka wazylam 15kg (tez
        bylam niejadkiemwink Nasz synek od marca przybral PÓŁ kilo tylko.
        Mozesz napisac z jakiego miasta Jestescie? My mieszkamy w Gliwicach.
        Pozdrawiamy Was cieplo, mam nadzieje na dalszy kontaktsmile
        W koncu jestesmy mamusiami filusismile
        • tuwenda Re: nowa mama 3 latka "filusia" wita 16.11.07, 11:24
          Miszkam stosunkowo niedaleko Ciebie smile
          w Kędzierzynie-Koźlu.
          Wiesz, ja tez byłam praktycznie przez calą podstawówkę jedną z
          najnizszych dziewczynek w klasie, w wieku około 14-15 lat zaczęłam
          szybko rosnąć i trochę dogoniłam koleżanki, chociaż najwyższa też
          nie jestem, mam 160 cm. Moja mama się cieszy, że chociaż ją
          przerosłam (ma 150cm).
          Mam nadzieję, że z moim synkiem będzie tak samo.
          Bartuś od września chodzi do przedszkola i na codzień widzę ile
          odstaje od kolegów z grupy. Raz słyszałam w szatni jak chłopczyk
          powiedział do swojej babci, ze Bartuś jest mały. Strasznie przykro
          mi się zrobiło, bo my synkowi na codzień powtarzamy, że jest już
          duży i nie chcę, żeby on się czuł gorzej z powodu swojego wzrostu.
          Na szczęście babcia tego chłopczyka zareagowała bardzo pozytywnie i
          powiedziała, że Bartuś za to jest bardzo grzecznym chłopcem smile
          I jest to prawdą, synek jest wesołym, grzecznym ( w ramach
          możliwośći na 3 latka) i słodkim dzieckiem. Panie w grupie go
          uwielbiają.
          Wiesz, znalazlam nawet jedną pozytywną rzecz w tym, że synek nie
          rosnie tak szybko jak rówieśnicy, a mianowicie nie wyrasta tak
          szybko z ubranek smile Cyzmś trzeba sie pocieszać smile
          pozdrawiam gorąco
          • emilka74 Re: nowa mama 3 latka "filusia" wita 03.12.07, 17:00
            Moja córeczka rówież ur.się w 33 tyg i również zbyt mała w stosunku
            do tygodnia ciąży-1.140/34 cm.Obecnie ma 3,5 roku waży ok 9 kg
            mierzy na moje oko 82 cm(mi wychodzi więcej niz w lekarzom,ale
            mierzę na leżącosmileEmilka niejednokrotnie była badana pod kątem
            genetycznym i endokrynologicznym."Wstępnie" zakwalifikowana do
            leczenia Hormonem Wzrostu-niestety "wstępnie" robi wielką róznicę:
            (raczej nic z tego...
            pozdrawiam mama Emilki i Gabrielkasmile
            • fiola1 Re: nowa mama 3 latka "filusia" wita 30.12.07, 13:38
              Ja też jestem mamą filigranowych dzieci,Mikołaj ma 3 lata 92 cm i
              12,5 kg(urodził się w terminie i spory 3.500 i 55 cm)oraz 6 latki
              Emilki 114 cm i 17,300smile
            • aluczak76 Re: witam - mama Julka chudzinki (długie) 20.01.08, 22:10
              Witajcie, z niektórymi znamy się z poprzedniego forum matki
              niejadków. Julek ma 3 lata i 3 miesiące (9 listopada 2004). Waży
              pewnie nadal 9 kg i mierzy 86 cm. Miał wiele badań: m.in genetyczne
              (ale tylko raz Emilko74, czy trzeba więcej, badania wyszłyh
              dobrze...), nie jest takim niejadkiem (je 5 posiłków dziennie), ale
              nie gryzie - nie umie i my nie umiemy go nauczyć (potrzebny logopeda
              w Warszawie). Był też przebadany tomografek i miał rezonans
              magnetyczny głowy, EEG, gastroskopia i pobranie wycinka jelita.
              Wykluczono mukowiscydozę, był też tydzien w CZD na oddziale
              metabolicznym (ale było ok). Jest chudy i szkleletowaty. Smutno mi
              na niego patrzeć, na jego patykowate nóżki i pupinkę, której nie ma.
              Julek urodził się z wagą 2770 i 47 cm w 40 tyg. ciąży, miał 10 pkt
              Apgar tylko stwierdzono hipotrofię (był trochę malutki i miał i
              nadal ma mało tkanki tłuszczowej). Dodatkowo musimy go
              rehabilitować, bo dzięku temu zaczął chodzić w wieku 2 lat i9
              miesięcy (7 września 2007). Ma jako diagnozę wpisane opóźnienie
              psychoruchowe, obniżone napięcie mięśniowe, koślawość kolan i stóp,
              płaskostopie, ma orzeczenie o niepełnosprawności. Psychicznie
              rozwija się prawidłowo,jest cudowny i śliczny (przepraszam za brak
              skromności). Musimy się wspierać Drogie Mamy Chudzinek!!!
              Pozdrawiam Ania
              • emilka74 Re:Witaj aluczak:) 29.01.08, 23:24
                Emilka pierwszy raz badania genet.miała w okolicy roku.I po ok roku
                kolejne.A w 2007 miała bad.hormonalne.
                Julek za to miał szereg badań, których nie robiliśmy(może powinniśmy)
                Emilce.
                Niewiem czy doczytałaś gdzieś że po bad.stwierdzono że mała powinna
                jak najszybciej zacząc kurację hormonem wzrostu,ale...
                Zmieniły się zasady,jest za młoda.Gdyby miała 4 latka byłoby ok,a
                tak trzeba czekać na kolejny program,kolejne kilka lat sad No chyba
                że cos się zmieni(modlę się ,żeby tak było)
                Nasze dzieci idą prawie "łeb w łeb".Prawie,bo Julek wyższy trochę,no
                i jedak ciut młodszy.Czyli Emilka nadal przoduje,a raczej ciągnie
                się z tyłu,poza wszelkimi normami...sad
                Ps.trzymajcie się cieplutko i napisz proszę jak to jest w CZD-trudno
                się tam dostać?
                • emilka74 Re:Witaj aluczak:) 29.01.08, 23:25
                  Zapomniałam sie podpisać-Magdasmile
                • aluczak76 Re:Cześć Emilka74 05.02.08, 23:16
                  Spróbujcie z CZD - wbrew pozorom nie jest trudno się dostać a opiekę
                  oferują naprawdę fachową. łatwiej jest rodzinom spoza Warszawy się
                  dostać. Spróbujcie może z poradnią metaboliczną, może powinni Emikę
                  wziąć na obserwację, a może u nich endokrynolog - u nas stwierdzili,
                  że Julek urósł 2 cm w ciągu 4 miesięcy i nie potrzeba żadnych testów
                  w kierunku hormonu wzrostu. Pozostałe hormony Julek ma w normie.
                  Straszne mamy chudzinki, ale musimy sobie z tym radzić, bo sądzę, że
                  nasze dzieci po prostu TAK MAJĄ!!! A jak synek? Ściskamy Was mocno,
                  Ania i Julek
                  • emilka74 Re::) 12.02.08, 15:05
                    Dzieki za odpowiedżsmile
                    W międzyczasie dzwoniłam do AMG.Możliwe że rusza tak jakieś "Badania
                    Kliniczne Jugru",a wówczas jest jakas szansa na leczenie
                    GH.Nawiązałam tez kontakt z pewna fundacja w W-wie.Dowiedziałam sie
                    żę tam moga zrefundować 60% leczenia GH.Póki co czekam na to
                    pierwsze...
                    Pytałaś o synka.No więc Gabriel równiez do olbrzymów nie należy.Ma
                    1,5 roku,waży ok 10 kg(może z haczykiem)ma ok 82 cm.Są tak na równi
                    teraz,tylko Emi lżejsza.
                    A powiedz mi ile mniej więcej cm.rocznie przybywa Julkowi?(np w
                    minionym roku)Emilka wg. mioch zapisków urosła ok 8 cm w trzecim
                    roku życia.Jednak do rówieśników brakuje jej prawie 20 cm.a to
                    przepaść!
                    pozdrawiam Julka i jego mamęsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka