Dodaj do ulubionych

wędrujące jaderka

13.11.07, 22:11
Witam!
Byłam dzisiaj z moim 2-letnim synkiem na bilansie. Podczas badania
okazało się, że mój maluch ma wędrujące jąderka. Było to dla mnie
ogromnym szokiem ponieważ przy wcześniejszych wizytach nic takiego
nie wykryto. Dzisiaj pani pediatra zaleciła obserwację, ale ja
wolałabym poradzić się specjalisty i w związku z tym mam pytanie:
CZY KTOŚ ZNA DOBREGO UROLOGA DZIECIĘCEGO W WOJ. OPOLSKIM BĄDŹ
DOLNOŚLĄSKIM?? Bardzo gorąco proszę o pomoc!
Obserwuj wątek
    • kinga9610 Re: wędrujące jaderka 14.11.07, 13:13
      hej.u nas po bilansie to samo.tyle że nas pediatra wysłała do
      chirurga dziecięcego.lekarz powiedziała że do 3 roku życia tak może
      być.kazała też obserwować , oczywiście za pół roku kontrol.
      • 1a6 Re: wędrujące jaderka 14.11.07, 14:29
        Dziewczyny poczytajcie sobie na necie na temat wedrujacych jaderek
        (wnętrostwo).nie ma na co czekac.kiedys uwazano ze mozna czakac do 4
        roku zycia.teraz taki zabieg wykonuje sie zaraz po roczku.Czas tu
        gra istotna role, gdyz poza moszna temperatura jest wyzsza o 2
        stopnie i dochodzi do ich uszkodzenia, co obniza w przyszłoscie ich
        płodnosc.Nie ma na co czekac-2 latka to juz ostani dzownek.!Nalezy
        dziecko pokazac dobremu lekarzowi-chirurgowi dzieciecemu, który
        zbada kiedy i jak daleko ucieka jaderko.jesli ucieka np.3 cm wyzej
        od moszny to nie ma szansy by samo zeszło!miesien jest za słaby i tu
        tylko pomoze zabieg.Wiem bo moj synek ma miec za pare dni taki
        zabieg.a pediatra kazał mi czekac do 4 roku, to bym dopiero
        skrzywdziała syna(zwłaszcza ze synek ma tylko jedno jaderko).
        • sloneczko.m Re: wędrujące jaderka 14.11.07, 16:33
          1a6 dziękuję ci serdecznie za radę, z której na pewno skorzystam.
          Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka