elje
08.08.03, 08:24
Szukam rady. Mój 2,5-letni synek od tygodnia prawie nic nie je. Wcześniej
trzeba było go nakłaniać, ale z mniejszym lub większym trudem jadł. Natomiast
od tygodnia przed każdym posiłkiem ucieka, odpycha rękami, a jak się uda już
coś przemycić do jego buźki to często kończy się wymiotowaniem. Owszem dużo
pije i poza tym nic mu nie dolega. Nie ma gorączki, jest pełen energii i
chęci do zabawy. Zastanawialiśmy się czy nie złapał jakiejś bakterii. Owsiki
wykluczone ale może lambrie. Z tym, że nie wiem dokładnie czym to się
objawia. Jeśli ktoś miał doczynienia z podobnym przypadkiem to proszę o radę.