drenaż uszu?

30.12.07, 23:02
Chciałam się was poradzić - u mojego syna (3,5r) stwierdzono przerośnięty
trzeci migdał. Jestem w trakcie zapisywania go do Kajetan na zabieg. Ale jak
sobie tu czytam podobne wątki to wszędzie przy tym zabiegu mowa jest o drenażu
uszu. Jak to jest? U nas nie było na ten temat mowy. Laryngolog w IMiD
stwierdziła jedynie podczas ogólnego badania, że uszy są całkowicie zatkane i
trzeba je wypłukać - w rejonie, bo ona się tam takimi rzeczami nie zajmuje uncertain
Po tym badaniu dopiero rentgen wykazał przerost migdała i koniecznośc zabiegu.
No i nie wiem teraz co z tym drenaże. Mały wcześniej nigdy nie miał większych
problemów z uszami, oprócz tego, że wiecznie są własnie zakorkowane, co
tłumaczę sobie trochę może jakąś alergią. Gdzies mam uściślać te kwestię? Czy
w kajetanach sami to ocenią?
    • domiska75 Re: drenaż uszu? 31.12.07, 14:12
      W Kajetanach robią również zabiegi usunięcia samego migdała, choć
      bardzo często jego przerost wiąże się z gromadzeniem wody w uszach i
      jej zaleganiem (wtedy dziecko dużo gorzej słyszy). Na pewno kiedy
      trafi pani na wizytę do kajetan na kwalifikację do zabiegu, zrobią
      dziecku także dokładne badania słuchu. Nie bardzo rozumiem, co to
      znaczy, że uszy są "wiecznie zakorkowane"? Zbiera mu się wydzielina?
      Gorzej słyszy?
      • agamama123 Re: drenaż uszu? 31.12.07, 23:13
        Jeśli przerost migdała powoduje zaleganie płynu w kanałach słuchowych wtedy
        mozna wykonac drenaż - do przewodów słuchowych wprowadzane są takie wąskie
        rureczki, które umożliwiają odpływanie nagromadzonej wydzieliny. Jest to tym
        wazne, że ten nagromadzony płyn może powodowac wysiekowe zapalenie ucha - nie
        daje to objawów zewnetrznych, nie jest bolesne ale moze doprowadzić do
        uszkodzenia słuchu.
        W Kajetanach lekarze po konsultacji i zbadaniu dziecka sami ocenia czy drenaż
        jest konieczny.
    • majowa.pani Re: drenaż uszu? 01.01.08, 20:03
      Zakorkowane uszy to właśnie takie, w których zebrała się wydzielina. Znam to z
      własnego doświadczenia, jestem alergiczką a to częsta u alergików przypadłość. U
      szymka przy każdej chorobie gdy lekarz zagląda do uszu to stwierdza, że nic nie
      widzi, bo mnóstwo w uchu wydzieliny, korka. Kiedyś już synek miał robione
      płukanie uszu. Nie zauważam natomiast tak na co dzień, by słyszał słabiej. Ok,
      czyli czekam opinie lekarzy w Kajetanach.

      Choć to tez u mnie dziwma kolejność - dostaliśmy z IMiDz skierowanie wprost na
      zabieg usunięcia migdała. Nie na konsultację, tylko na podstawie tego
      skierowania któe otrzymałam w Kajetanach od razu ustalają datę zabiegu,
      przyjeżdza się wtedy i już. Teraz ja na własna rękę załatwiam sobie inne
      skierowanie (tzn, żadne tam wielkie załatwianie, chcę pójśc do pediatry i
      poprosić o takowe) żeby zapisano mnie również na wizytę konsultacyjną. M.in po
      to by upewnić się co do tych uszu. Dziwne to dla mnie. Choć może za mało po
      prostu ufam lekarzom smile
      • domiska75 Re: drenaż uszu? 01.01.08, 23:50
        Wiesz, zwykle w Kajetanach dzień przed zabiegiem ma się konsultację,
        m.in. z anestezjologiem, przynosi się badania i wtedy też badają
        słuch. Ale jeśli piszesz, że to wydzielina, a nie płyn, to raczej
        wytną mu sam migdałek. Moja mała kuzyneczka też ma wydzielinę w
        nadmiarze - raz w tygodniu ma zapuszczane jakieś kropelki do ucha,
        ale szczegółow nie znam. Pozdrawiamsmile)
Pełna wersja