Od kilku dni zauważyłam że mój synek (półtora roku) ma
zaczerwienionego siusiaka (końcówkę) i wygląda na to ze go tam boli
bo nie da się tam dotknąć -zaciska nóżki i płacze.
Czyżby to jakiś stan zapalny?
Czy ktoś z Was się z tym spotkał?
Synek lewno wyszedł z niemałej biegunki -trwała prawie 2 tygodnie.
Może to przez nią wdały się jakieś bakterie.
Chyba musimy znowu wybrać się do lekarza ale najgorsze jest to że
mały panicznie boi się lekarzy i wiem na pewno że nie pozwoli się
ani obejrzeć ani dotknąć
Na jakiej podstawie lekarz stwierdza zapalenie? Trzeba zrobić
badania moczu? jeśli tak to jakie? Pytam bo w poniedziałek ide oddać
do badania kał małego więc mogłabym wziąść jeszcze mocz -tylko pod
jakim kątem badania?