Dodaj do ulubionych

Naczyniaki

24.08.03, 17:03
Witajcie!
Jestem szczęśliwą mamą ślicznej dziewuszki, która urodziła się z naczyniakami
na powieczkach, na środku czoła, z tyłu na główce i na karku. Lekarz
powiedział że są to naczyniaki płaskie, niestety lekarze z którymi
rozmawiałam nie byli zgodni co do tego czy te znamiona jej znikną. Te
ciemnoczerwone plamy są narazie bardzo widoczne (dziecko ma 3 tygodnie).
Jeżeli macie podobny problem u swoich dzieci to czy mogłybyście napisać czy
te naczyniaki kiedyś jej znikną czy konieczna będzie jakaś interwencja
operacyjna? Prosze o opinie.
Obserwuj wątek
    • zelmerek1 Re: Naczyniaki 24.08.03, 17:25
      Mój syn ma już 7 lat i ten naczyniak na czole nie zniknął. Mnie zapewniali, że
      do roku zniknie, potem że do trzech lat. Nie jest już tak bardzo widoczny, a że
      jest w kształcie litery V, to dzieci w przedszkolu wymyśliły, że mój synek jest
      Harry Potterem. Mały jest tak dumny z tego znaczka, że teraz nie dałby go
      usunąć.
      Pozdrawiam.
      • mamamaciusia Re: Naczyniaki 24.08.03, 21:33
        jestem posiadaczka naczyniaka plaskiego na szyi, ktory niestety nie zniknal,
        mimo takich prognoz obecnie jezdze na zabiegi laserowe do polanicy-zdroju
        z tego co wiem lecza tez dzieci ania
    • dorotakatarzyna Re: Naczyniaki 24.08.03, 21:41
      Moja córeńka jutro kończy 5 miesięcy. Właśnie dziś oglądałam jej "uszczypnięcie
      bociana" na szyjce, i stwierdzam, że się zmniejszyło. Starsza córka też miała
      naczyniaki. Teraz ma 6 lat, zostały niewielkie ślady.
      • mamaizyimoniki Re: Naczyniaki 25.08.03, 12:22
        A może któraś z mam miała do czynienia z naczyniakiem wypukłym? Moja córka (10
        miesięcy) ma takiego pod żebrami z lewej strony o wielkości 1,2cm x 1,1cm Każą
        czekać do roku? Co potem jeśli się nie wchłonie?...
    • pola72 Re: Naczyniaki 25.08.03, 14:03
      Moj synek ma 11 miesiecy. Kilka dni po urodzeniu tez zrobily mu sie naczyniak,
      1 na glowce i trzy na zeberkach (jeden z nich calkiem sporawy. Ten na glowce
      zginal przed osmym miesiacem, natomiast te na zeberkach mniejsze wyjasnialy i
      jakby zaczely zanikac natomiast ten duzy wciaz jest. Lekarz powiedzial ze do
      trzeciego roku powinnien sie wchlonac, ale jak bedzie...?
      pozdrawiam
      Pola mama Karolka
    • natall Re: Naczyniaki 25.08.03, 15:15
      kasik7 napisała:

      > Witajcie!
      > Jestem szczęśliwą mamą ślicznej dziewuszki, która urodziła się z naczyniakami
      > na powieczkach, na środku czoła, z tyłu na główce i na karku. Lekarz
      > powiedział że są to naczyniaki płaskie, niestety lekarze z którymi
      > rozmawiałam nie byli zgodni co do tego czy te znamiona jej znikną. Te
      > ciemnoczerwone plamy są narazie bardzo widoczne (dziecko ma 3 tygodnie).
      > Jeżeli macie podobny problem u swoich dzieci to czy mogłybyście napisać czy
      > te naczyniaki kiedyś jej znikną czy konieczna będzie jakaś interwencja
      > operacyjna? Prosze o opinie.
      Mój synek, obecnie 2,5 roku, miał wypukłego naczyniaka w okolicy oka. Obecnie
      jest prawie niewidoczny, płaski i lekko różowy. Poza systematyczną kontrolą
      lekarską nic z nim nie robiliśmy. Lekarz uprzedzał nas, ż może pozostać ślad
      jak np. na porcelanowej lalce. Najważniejsze, żeby się nie powiększał
    • karina_ku Re: Naczyniaki 25.08.03, 15:49
      Moj 9 m-czny synek ma podobny problem.Jego naczynieki znajduja sie na lewj
      raczce, w widocznym miejscu.Pojawily sie w trzecim m-cu zycia, ale lekarz
      stwierdzil, ze same sie wchlona-jwdnak to zajmuje troche czasu.
    • krynia100 Re: Naczyniaki 26.08.03, 08:04
      Dziewczyny! Tutaj już dużo było pisane o naczyniakach, jakiś czas temu
      wyczerpująco temat opisała Siunia i podała namiary na lekarza w Gdańsku.
      Wrzućcie sobie temat naczyniaki w wyszukiwarkę. Moja Krysia ma takiego bąbla na
      główce, duzy dość, średnica ok, 1,5 cm, nazywa się to naczyniak jamisty i na
      razie się nie wchłania - Krysia ma 1,5 roku. Lekarz który nas prowadzi podczas
      ostatniej wizyty radził usuwać operacyjnie, ale na razie jeszcze nie podjęłam
      decyzji, trochę się boję. Laser nie do każdego się nadaje - każdy naczyniak
      jest inny, trudno przewidzieć czy się wchłonie czy nie. Ale bądźmy dobrej
      myśli! pozdrawiam wszystkie małe Naczyniątka i ich Mamy, K.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka