awuka
27.02.08, 12:02
moja córka ma od ok. pół roku średnio co 2 tygodnie problemy z
kaszlem. Tzn. pojawia się kaszel duszący, suchy ale czasem słychać
jak odkrztusza wydzielinę. Ataki zaczynają się przeważnie w nocy ok.
godzine po zasnięciu. Tak utrzymuje się kilkanaście dni. Potem
dochodzi katar. Ostatnio skończyło się to na zapaleniu ktrani. Corka
podczas snu "chrypie", ciężko oddycha. Była leczona w kier.
atypowego zapalenia płuc, pasożytów, alergię raczej wykluczam. Zaden
syrop na kaszel nam nie pomaga, a testowałam naprawdę dużo. W jakim
kierunku mam pójść, gdzie szukać przyczyny?