Dodaj do ulubionych

cofniete zuchwa PILNE

04.03.08, 12:42
Pisze w imieniu zrozpaczonej kolezanki. Jej synek ma 10 dni. Nadal sa w
szpitalu. Lekarze mowia ze ma cofnieta zychwe i jezyczek. Prawdopodobnie przez
to maly nie moze ssac piersi. Kolezanka odciaga pokarm i podaje butelka. Maly
dodatkowo charcze glosno. Lekarze karza jechac na wlasna reke do laryngologa.
Zanim jednak pojada napiszcie prosze czy slyszalyscie i czyms takim.
Obserwuj wątek
    • mag2004 żuchwa 04.03.08, 14:36
      hejsmiledzieci maja fizjologicznie cofniete żuchwy, ale skoro lekarze
      zwrocili na to uwage to pewnie maluch ma ponad fizjologicznie, tak
      jak moj syn, teraz juz 4 latek; no wiec jesli chodzi o karmienie, to
      ja rzeczywiscie mialam problemsadmimo baaardzo duzego wysilku
      karmilam tylko 3 mcesadchodzi o to, ze malec zle chwyta i nie
      stymuluje dostatecznie gruczołu; czytalam, po czasie niestetysad, ze
      jesli uda sie trafic na dobrego doradce laktacyjnego to jest spora
      szansasmiletakze głowa do góry i uważajcie na butelkę - dzieci niestety
      szybko się do niej przyzwyczajająsad
      pzdr
    • dentystka2 bedzie wyklad..dlugo.. 05.03.08, 00:54
      Wszystkie noworodki rodza sie z cofnieta zuchwa, tak zwanym
      tylozuchwiem fizjologicznym. Jest to calkowicie normalne zjawisko,
      bo zuchwa, jako samodzielna kosc, jest nieco gorzej (mozna tak
      napisac, nieco trywializujac) ukrwiona, odzywiana w zyciu plodowym.
      Podczas pierwszego roku zycia u dzieci karmionych piersia to
      tylozuchwie sie wyrownuje, tj, zuchwa przesuwa sie do przodu,
      doprowadzajac do prawidlowego zgryzu. U dzieci karmionych piersia,
      bo tylko podczas ssania piersi niemowle wykonuje ruch doprzedni
      zuchwa (miesnie ciagna zuchwe do przodu, a w konsekwencji,
      stymulujac doprzedni wzrost zuchwy, znow uproszczenie, ale staram
      sie pisac zrozumiale dla ogolu). U niemowlat karmionych
      sztucznie,butelka, brak jest tego doprzedniego ruchu zuchwy,
      mechanizm ssania smoczka rozni sie znacznie od ssania piersi, stad
      czesto u dzieci "butelkowych" wystepuje w pozniejszym wieku
      (poniemowlecym)wada zgryzu- tylozgryz. Mamy wiec kolejny argument,
      dlaczego warto karmic piersia smile
      Istnieja jednak pewne wady wrodzone (np. zespol Pierre-Robina), w
      ktorych tylozuchwie u noworodka jest znaczne i przekracza zakres
      fizjologii. Oczywiscie na forum nie sposob stwiedzic, czy w
      przypadku dziecka Twojej kolezanki jest mowa o tylozuchwiu
      fizjologicznym, czy o podejrzeniu innej wady, wowczas kolezanka
      powinna otrzymac skierowanie do poradni wad rozwojowych
      twarzoczaszki, zwykle przy akademiach medycznych, przy katedrach
      ortodoncji, gdzie kompleksowo zaplanowane zostanie leczenie i
      rehabilitacja. Ale jesli tylko jest to mozliwe, warto powalczyc o
      karmienie piersia, a nie z butelki, bo to zwieksza szanse na
      wyrownanie tylozuchwia. Chyba, ze rzeczywiscie jest mowa o wadzie
      uniemozliwiajacej dziecku ssanie piersi. Ale jesli tylozuchwie jest
      w granicach normy, to problemy ze ssaniem moga wynikac np. z
      przyrosnietego jezyka (krotkie wedzidelko jezyka, szybka sprawa do
      podciecia , nawet przez neonatologa na oddziale polozniczym).
      Pogdybalam sobie, tyle przychodzi mi do glowy, ale w zadnym wypadku
      nie stawiam dziecku diagnozy. Opisalam jedynie, jak moze byc.
      • monikapie Re: bedzie wyklad..dlugo.. 05.03.08, 10:17
        dziekuje za wyczerpujace odpowiedzi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka