Dodaj do ulubionych

Karola 5,5 lat, diagnoza ACC

14.04.08, 12:49
Witam wszystkich.
Tydzień temu dowiedziałam się, że Karola ma agenezję ciała
modzelowatego. Zrobiono jej TK, ponieważ dziecko przeciętnie raz do
roku przy gorączce miało atak drgawek z utratą przytomności. Te
drgawki określono w szpitalu mianem gorączkowych, ale po kolejnym
ataku wybłagałam o skierowanie na oddział neurologiczny do
Wrocławia. Tam właśnie stwierdzono ACC oraz na 80% padaczkę (jak
zrobią rezonans to postawią dokładną diagnozę). Najgorsze jest to że
rezonans mogą zrobić dopiero w lipcu, z powodu braku miejsc. Nie
wiem co dalej mam robić bo do lipca to chyba umrę ze strachu czy nie
będzie czasem następnego ataku. Dodam tyle, że Karola miała 3
miesięczną rehablilitację metodą Voity (napięcia mięśniowe), ale
rozwija się normalnie. Jest wrażliwym dzieckiem, chodzi do
przedszkola i nie ma u niej żadnych niedorozwojów. Dlatego tak
bardzo jestem zdziwiona tą diagnozą ACC. Powiedziano mi w szpitalu,
że może mieć problemy z nauką w szkole (chodzi o dysgrafię itp.).
Nie rozumiem tylko tego dlaczego tak długo każą mi czekać na
rezonans skoro stwierdzili, że w 80% jest to padaczka. Może Wy coś
poradzicie? Dodam jeszcze, że na prywatną wizytę muszę czekać do
końca maja!!! Pozdrawiam wszystkie mamy i Wasze maleństwa
Obserwuj wątek
    • magdapoz Re: Karola 5,5 lat, diagnoza ACC 14.04.08, 13:50
      Czesc Aneta
      Napisz nam skad jestes to moze ktos bedzie mial dojcie na szybszy
      rezonans. Swoja droga twoj list dal mi ogromna nadzieje ze rozwoj
      dziecka z ACC moze byc normalny. Moja mala ma 15 miesiecy i (tu
      musze sie pochwalic) zaczyna raczkowac, musimy jej tylko przytrezmac
      nozki bo jej sie rozjezdzaja jak u zaby. Chetnie tez stoi choc
      bardzo nieporadnie ale wiec tez ze zeby sie przemiescic trzeba je na
      zmiane przestawic. Pozdrawiam Was serdecznie.
      • 1aneta078 Re: Karola 5,5 lat, diagnoza ACC 14.04.08, 18:20
        Witaj Magdapoz.
        Jestem z okolic Legnicy. Może ktoś wie do jakiego dobrego lekarza
        mogłabym się w miarę szybko dostać. Znalazłam w Zawierciu klinikę, w
        której można zrobić rezonans w znieczuleniu ogólnym. Kosztuje 800
        zł. Ale sama nie wiem czy robić czy czekać do lipca. Z kolei po
        zrobieniu rezonansu gdzie się udać do lekarza?? W Legnicy na
        oddziale do tej pory twierdzono że dziecko ma drgawki gorączkowe.
        Dwa razy było robione EEG głowy i nic nie wyszło, natomiast we
        Wrocławiu stwierdzono, że w Legnicy nie umieją robić EEG. Dlatego
        boję się sama robić rezonansu, żeby ktoś nie stwierdził, że w
        Zawierciu tego nie umieją robić. Kołomyja. Bardzo się cieszę, że
        dałam Wam nadzieję, że dzieci z ACC rozwijają się normalnie. Karola
        jest normalnym dzieckiem, mówi bardzo wyraźnie, pięknie maluje,
        układa puzle, śpiewa i robi wszystko jak normalne dzieci. Dlatego
        boję się, żeby nie nastąpił kolejny atak i coś się złego nie stało.
        Pozdrawiam gorąco.
        • iza_luiza Re: Karola 5,5 lat, diagnoza ACC 16.04.08, 00:04
          Witaj smile
          Moje dziecko ma epi i jestem może trochę przeczulona na tym punkcie,
          ale uważam, że przede wszystkim powinnaś się skonsultować z dobrym
          neurologiem epileptologiem. Ja na przykładzie mojego Maćka
          przekonałam się, że nieleczona epi może wyrządzić ogromne szkody. Na
          początku bałam się tych leków jak ognia i nie chciałam, żeby Maciek
          je brał, ale po drugim stanie padaczkowym się poddałam i dzięki
          Bogu, od tamtej pory Maciek nie miał stanu padaczkowego natomiast
          napady niestety ma regularnie sad
          Z drugiej strony u Maćka w rezonansie nie było ognisk padaczkowych,
          natomiast już eeg wyszło mu fatalnie. U niego te napady wynikają nie
          tylko z ACC ale ze specyficznej budowy mózgu, i ponoć na tym etapie
          medycyny nie jesteśmy w stanie osiągnąć większej poprawy. Być może w
          waszym przypadku dobry lekarz mógłby ochronić dziecko przed
          wszelkimi napadami, które na pewno są dla dziecka niebezpieczne i
          męczące. Warto to gruntownie przebadać.
          W razie czego, ja znam dwóch bardzo dobrych epileptologów w
          Warszawie, gdybyście byli kiedyś w okolicy chętnie podam namiary.
          Ściskam,
          Iza
    • iwpal Re: Karola 5,5 lat, diagnoza ACC 23.04.08, 22:33
      Padaczke potwierdza sie na podstawie EEG i objawów, wyniki rezonansu
      nie mają tu nic do rzeczy - pokazują struktury mózgu, nie ogniska
      padaczkowe.
      Czasem w rezonansie moga być widoczne ogniska niedokrwienne lub
      blizny glejowe, które mogą powodować napady, ale nie zawsze tak
      jest; często występują napady, które nie sa wywoływane przez zmiany
      strukturalne widoczne w MR.
      MR ma uszczegółowić wyniki KT i pokazać czy ACC współistnieje z
      jeszcze innymi zmianami
      • mblazusiak Re: Karola 5,5 lat, diagnoza ACC 27.05.08, 00:45
        Cześć,
        Jestem mamą 3 letniego Patryka z ACC (między innymi). Rozumiem, że diagnoza Was
        mocno przestraszyła i to co się dzieje z małą tym bardziej. Potwierdzam to co
        dziewczyny piszą-dzieciaki z ACC mogą rozwijać się całkiem normalnie, może też
        być różnie, padaczka to bardzo trudny problem, a życie z nią-jeszcze cięższe.
        Mała ma jednak 5,5 roku i z tego co piszesz to rozwija sie ok. To bardzo dobra
        wiadomość i nawet nie wiesz jakie szczęście. Wyniki EEG też są bardzo
        obiecujące, szczerze Ci powiem , że nie poznałam wcześniej dzieciaka z ACC z
        prawidłowym EEG. Zazwyczaj jest odwrotnie-zły zapis, ale czeka się na napady,
        żeby leczyć. Fakt, że napady występowały dotychczas tylko przy gorączce, przy
        stwierdzonej wadzie też nie brzmi żle. Bywają zdrowe dzieci które przy gorączce
        mają drgawki. O ile napady nie są zbyt częste i zbyt długie to myśle, że
        spokojnie możesz zaufać lekarzom. Ale trzymaj rękę na pulsie. Obserwuj. Moj mały
        miewa gorączkę mózgową-miewa przez kilka tyg podwyższoną temperaturę pod 38 bez
        przyczyny a konczy się to napadem lub stanem padaczkowym.
        Mam duże doświadczenie jeśli chodzi o padaczke, niestety. jak bedziesz miała
        pytania czy chcialabyś pogadac to pisz: mblazusiak@tlen.pl
        • krysiaijanuszek Re: Karola 5,5 lat, diagnoza ACC 29.10.08, 11:34
          Witam pięknie.Pozwalam sobie napisać parę słów.Mój syn Michałek ma
          12 lat a wyobrażcie sobie że został zdiagnozowany DOPIERO w tym roku.
          Diagnoza brzmiała agenezja ciała modzelowatego.Jeżeli jakakolwiek
          mama ma jakieś wątpliwości co do rozwoju swojego dziecka chodzi mi
          tutaj bardziej o rozwój umysłowy to bezwzględnie trzeba wykonać
          rezonas magnetyczny/skierowanie od lekarza najlepiej neurologa/.Mój
          synek "na oko" rozwijał się prawidłowo ale ja cały czas czułam że
          coś jest nie tak.W porównaniu z tym co wyczytałam na temat ACC to
          dziękuję Bogu. Michałek chodził jak miał 18 m-cy, żadnych dysfunkcji
          w wyglądzie zewnętrznym poza tym że jest bardzo szczuplutki i
          niewysoki.Badania endokrynologiczne wykazały że rośnie i rozwija się
          ok.3 lata za rówieśnikami.Ile lat trwało dopytywanie się szukanie
          nikt nie widział nieprawidłowości tylko wychodziło na to ,że ja się
          czegoś doszukję.Widoczne problemy były dopiero w
          przedszkolu.Michałek ma problemy natury umysłowej.Mam poczucie
          winy,że dawno mógł być odpowiednio rehabilitowany. Ale jest dobrze
          umie pisać,czytać jast bardzo rozgarnięty/czasami też bardzo
          zawstydzony /bardzo boi się nowych sytuacji.Przepraszam że trochę
          chaotycznie pisałam ale chciałam dużo przekazć. Służę swoim
          doświadczeniem.
          Pozdrawiam wszystkich.
          • paulisek Re: Karola 5,5 lat, diagnoza ACC 30.10.08, 07:52
            Czyli, poza opóźnieniem umysłowym (?) nie ma synek żadnych innych przypadłości
            typu padaczka, niedowłady etc.? Ja modlę się codziennie o to, by Jerz był w
            miarę samodzielny w dorosłym życiu. Psycholog dziecięcy nie widzi powodów do
            obaw, ale ja wybudzam się z tego powodu w środku nocy i myślę: Co będzie?
            Badania wykazały, że poza rozwojem mowy (powoli mu to idzie, oj powoli!),
            rozwija się zgodnie z metryczką, a nawet powyżej wieku. Ale Jurek ma dopiero dwa
            latka i pięć miesięcy, a jak sama piszesz, kłopoty obrazują się w pełni w
            przedszkolu. No to trzeba czekać, walczyć z całą resztą kłopotów i tyle.
            Pozdrawiam Was cieplutko!
            PS. Jerz od dwóch miesięcy bryka bez pieluchy!
            • krysiaijanuszek Re: Karola 5,5 lat, diagnoza ACC 30.10.08, 22:31
              Witam
              Oj widzę że ktoś jeszcze buszuje i czyta różne informacje. Bardzo się cieszę.Tak
              jak poprzednio pisałam Michałek nie ma żadnych innych współistniejących chorób
              więc skupiliśmy się w tej chwili na edukacji i terapii.Bardzo polecam nawiązanie
              współpracy z terapeutą integracji sensorycznej.Tak normalnie tzn. pobudzanie
              zmysłów.Michałek miał i jeszcze ma problemy z dotykaniem różnych rzeczy nie chce
              np.ugniatać ciasta, lepić z plasteliny nie lubi się brudzić.Nigdy niczego nie
              brał do buzi, a jak wiadomo już małe dziecko wszystko "pakuje " do buzi są to
              początki poznawania otaczającego świata.Gorąco wszystkich pozdrawiam.
              Krystyna
              • 1aneta111 Re: Karola 5,5 lat, diagnoza ACC 19.11.08, 18:26
                Witajcie. Długo mnie nie było, ponieważ zapomniałam hasła i
                założyłam właśnie nowe konto. Otóż Karola miała zrobiony już
                rezonans w lipcu. ACC się potwierdziło a poza tym jest ok. Nie
                dostała jednak żadnych leków na padaczkę, ponieważ ma za rzadko
                ataki, które zdarzają się tylko przy infekcjach w czasie gorączki. 4
                października miała znowu dwa ataki (ale też przy gorączce, trwające
                ok. 5 minut). Te ataki powtórzyły się po półrocznej przerwie
                Pojechałam do neurologa, który stwierdził, że nawet jeśli przepisze
                jej leki to przy gorączce może i tak zadrgać, więc nie ma sensu
                jeszcze wdrażać leków.EEG miała robione już 4 razy do tej pory i
                jest ok. Karola rozwija się prawidłowo, chodzi do zerówki i nie
                odstaje narazie od rówieśników.
                Pozdrawiam wszystkie mamy.
                • anna-rostkowska30 Re: Karola 5,5 lat, diagnoza ACC 10.01.09, 15:00
                  WitamsmileDobrze że Twoja córcia się prawidłowo rozwija.Ja nie wiem co mnie jeszcze
                  czeka.U mojego Kacperka Miesiąc temu stwierdzili tę chorobę,a zaczęło się od
                  ataków,ma je dosyć często bo co pięć,co dziesięć dni.Bierze leki i jestem dobrej
                  myśli ze te ataki będą rzadsze,bo z każdym atakiem jestem przerażona.Bo człowiek
                  czuje się wtedy taki bez silny,że nie może pomóc swojemu brzdącowi.pozdrawiamsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka