Dodaj do ulubionych

Zez i niedowidzenie

IP: *.dami.pl 21.09.03, 00:09
U mojej 5 letniej córeczki lekarz podejrzewa niedowidzenie. Twierdzi, że mam
rok na leczenie. Od 6 roku życia niewiele można już zrobić.

Proszę o radę, może ktoś wie, jak najlepiej pracować z dzieckiem? Czy
istnieją jakieś programy komputerowe, które pomocne są w leczeniu zeza i
niedowidzenia???

Liczę na odpowiedź, pozdrawiam
Anucha
Obserwuj wątek
    • Gość: jo Re: Zez i niedowidzenie IP: *.nwrk.east.verizon.net 21.09.03, 04:32
      nie wiem z jakiego jestes miasta, ale znajdz dobrego(lepszego ) lekarza.
      Jest prywatne forum o zezie, zagladnij tam.
      Z zezem jest roznie, np rozbiezny operuja najczesciej trzy razy(dziecko rosnie
      i zez razem z nim). Cala poludniowa Polska jezdzi do Witkowic w Krakowie. Dobra
      lekarka tam jest.
    • Gość: agata Re: Zez i niedowidzenie IP: *.i.tania.siec.osiedlowa.z.firmy.provider.pl 21.09.03, 13:39
      Im wcześniej tym krócej leczy się niedowidzenie. Podstawową metodą jest
      zasłanianie oka lepiej widzącego nawet cały dzień oczywiście pod okresową
      kontrolą u okulisty. Inne ćwiczenia są pomocne ale nie zastąpią zasłonki
    • ewencja Re: Zez i niedowidzenie 21.09.03, 15:42
      www1.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=12236
      To jest link do już wspomnianego forum o zezie. a też mam zeza, noszę okulary
      od 6 miesiąca żyvcia i do końca będę je nosić Wada mi stoi w miejscu na
      szczęście, nawet przy dojrzewnaiu nic się nie zmieniłą.
      Miałąm dwie operacje na oczy, pierwsza chyba jak miałąm 4 lata, druga jak
      miałąm 5 lat. Mam cylindry z normalnymi szkłąmi. Jeśłi jesteś z Wtrocłąwia
      polecę Ci bardzo dobrą okulistkę, specjalistkę od leczenia zeza i nie
      dowidzenia u dizeci. Ona mnie prowadzi o dziecka i jestem bardzo zadowolona,
      osobiście mnie operowała.
      Hm, w drugiej klasie podstawóki (8 lat) przez dwa tygodnie miałąm atropinę. Hm,
      teraz co rok mam badanie komputrerowe i zwykłe krople - atropinę. Mam w dodatku
      mały astygmatyzm.
      Ale wydaje mi się, że bez przesady, zawsze jest czas, ale im szybciej tym
      lepiej. Poza tym sprawdź tę wiadomopść u innych okulistów. I napisz koniecznie
      skąd jesteś.
      NIe zamartwiaj się jak nie masz DOKŁĄDNEJ diagnozy.
      Jeśłi amsz pytania proszę pytaj
      Pozdrawiam
      Ewa
      • Gość: ala Re: Zez i niedowidzenie IP: *.i.tania.siec.osiedlowa.z.firmy.provider.pl 21.09.03, 19:39
        Myślę, że wiele osób zainteresują namiary na dobrą okulistkę. Jeśli możesz
        podaj namiary na forum. Miło czytać, że są też dobrzy lekarze
    • ewencja Re: Zez i niedowidzenie 21.09.03, 20:53
      Alusmile
      Pani nazywa się KOREDOWICZ.
      A resztę podam jutro, bo muszę poszukać dokłądnych infromacji, mama mi da, i
      jutro na froum napiszę.
      Do napisania - do jutra!
    • Gość: Anucha Dzięki IP: *.dami.pl 21.09.03, 21:34
      Dzięki za wszystkie rady. Mieszkam niedaleko Wrocławia, więc informacja o
      dobrym okuliście w tym mieście będzie dla mnie bezcenna - dziekuję Ewo!

      Jeśli pozwolisz, zapytam Cię jeszcze o ćwczenia. Wiem, że takie istnieją
      (pleoptyczno-ortoptyczne)i są bardzo pomocne - pomagają korygować ostrość
      widzenia. W kolejce do okulisty, kiedy jeszcze nie wiedziałam ,że moja córeczka
      ma taki problem, jeden z pacjentów opowadał, że jego dziecko w ośrodku w
      Szklarskiej Porębie miało jakieś ćwiczenia z wykorzystaniem zwyklego komputera.
      Ponieważ opłaty za te ćwiczenia były drogie, kupił taki program i ćwiczy w
      domu!!!!! Niestety był w kolejce przede mną i kiedy dowiedziałam się od
      lekarza, że mam podobny problem , już go nie było. Może znasz jakieś ćwiczenia
      Ewo? Może możesz coś polecić - książkę, stronkę, program???
      Pozdrawiam serdecznie Anucha
    • ewencja NIe ma za co:-) 22.09.03, 18:03
      Poradnia Leczenia Zeza i Niedowidzenia dla Dzieci.
      (kod 1605)
      lek. Med. Barbara Korendowicz
      ul. Żeromskiego 62/59
      Wrocław
      Poniedziałek / Wtorek / Środa / Piątek: 8.00 – 16.00
      Czwartek: 10.00 – 18.00
      Telefon rejestracja: (071) 3227210
      Umowa z DRKCH

      To jest adres na poradnię we Wrocłąwiu. Ja nie znam żadnych ćwiczeń na
      komputerze, i żadnych innych. Ale wiesz, żę jak chodziłąm na ćwiczenia do Pani
      doktor (oj chyba ze 3 lata) to było coś takiego, że takim specjalnym fioletem
      mi naświetlali oko, i potem przez pół godizny tym naświetlanym okiem patrzyłam
      w monitor gdzie byłą chyba kuleczka i jakieś kółko ( coś takiegosmile) i musiałam
      kuleczkę w kułku okiem utrzymać... I potem tak samo drugie oko. I to dużo
      dawało.
      Poszukam w necie coś jeszczesmile
      A do mojej Pani doktór czeka się około 2-3 tygodni. Powiedz, że Ci zależy na
      szybkiej wizyty, nie zpaomnij wszystkiego co masz n/t dziecka i chorooby oczu,
      no wiesz badania etc.
      To ja idę szukać w necie czegośsmile Odezwę się!
      Pozdrawiam serdecznie!
    • ewencja Re: Zez i niedowidzenie 22.09.03, 18:11
      ZEZ - Jest zaburzeniem równowagi mięśni ocznych. Nierównowaga polegająca na
      tym, że grupa mięśni - np. przywodzących lub odwodzących - jest silniejsza od
      swoich antagonistów, zdarza się stosunkowo często.W zależności od kierunku
      wyróżniane są: zbaczanie do wewnątrz - ezophoria, na zewnątrz - exophoria, ku
      górze i ku dołowi - hyper- i hypophoria. Leczenie polega na wyrównaniu wady
      refrakcji, ćwiczeniach fuzji, niekiedy zapisaniu szkieł pryzmatycznych, które
      przesuwają obraz stwarzając warunki umożliwiające fuzję.
      O zezie mówimy wtedy , gdy patrząc na przedmiot obojgiem oczu, oś widzenia
      jednego oka odbiega od osi widzenia oka drugiego.

      Leczenie zeza polega przede wszystkim na wyrównaniu wady wzroku, ćwiczeniach
      ortoptycznych pozwalających uzyskać proste ustawienie oczu oraz uzyskanie
      widzenia obuocznego. W szczególnych przypadkach konieczny jest zabieg
      chirurgiczny na mięśniach poruszających gałką oczną.

      Bardzo istotne znaczenie ma wczesny wiek rozpoczecia leczenia zeza i
      niedowidzenia. Nie dopuszczamy wtedy do utrwalenia niekorzystnych zmian.
      Wiekszość strabologów uważa , że dziecko idące do szkoły / 6 - 7 rok życia /
      powinno być wyleczone z zeza i niedowidzenia. W późniejszych latach trudno
      uzyskać dobre rezultaty leczenia.

    • Gość: Anucha Zez i niedowidzenie IP: *.dami.pl 23.09.03, 08:14
      Jeszcze raz dziękuję Ewo,
      Dowiedziałam się właśnie,że w Szklarskiej Porębie jest prywatna
      klinika "WZROK", w której pracują specjaliści z Nowosybirska. Leczą zeza i
      niedowidzenie ćwiczeniami - to o tym opowiadał mi ów pacjent w poczekalni.
      Jeden seans ćwiczeniowy - 40zł. Terminy przyjęć odległe, bo przyjeżdżają ludzie
      z całej Polski. Pewnie się tam wybiorę, bo bardzo interesują mnie te ćwiczenia.
      Ewo, życzę zdrówka !!!
    • Gość: tempus Re: Zez i niedowidzenie IP: *.toya.net.pl 23.09.03, 08:35
      Ja nie mam na ten temat dużo do powiedzenia. Ale słyszałem, że na oczy ma duży
      wpływ kręgosłup szyjny. Żeby go wzmocnić robi się proste ćwiczenia.
      Przytrzymuje się główkę dziecka z przodu i dziecko musi pchać z całej siły.
      Przez kilka sekund, później chwila przerwy i tak kilka razy. To samo w tył i
      na boki. Całe ćwiczenie może trwać np. 3 minuty. Może nie jest to złoty
      środek, ale biorąc pod uwagę jakie to proste i dostępne - proponuję ćwiczyć.
      Pozdrawiam!
    • ewencja Re: Zez i niedowidzenie 23.09.03, 15:31
      Hej Anucha - nie ma za cosmile
      Ale najpierw potwierdź diagnozę lekarzasmile
      Pozdrawiam i również życzę wam zdrowia. I nie martw się, zez wcześniej wykryty
      daje wiele więcej szans na wyzdrowieniesmile))
      Pozdrawiam serdecznie i ciepłosmile
      Ewaaa
    • Gość: Magnolia Re: Zez i niedowidzenie IP: *.crowley.pl 23.09.03, 15:57
      Z własnego doświadczenia powiem,że w leczenie ćwiczeniami i klaplami nie
      wierze. Mam teraz prawie 30 lat. Zeza u mnie wykryto wcześnie bo cos około 3
      lat. Przez nastepne 7 nosiłam okulary z klapką, robiłam jakieś tam ćwiczenia i
      wizualnie było całkiem niezle- jak ktoś nie wiedizał,że mam zeza to
      niekoniecznie zauważał. Tylko widzeniowo okazało się,że oko isę wyłączyło.
      Teraz oznacza to praktyczną jednoocznośc- jeżeli dobre oko widzi (nie jest
      zasłonięte) to niedowidzące nie bierze udziału w procesie widzenia- taka jest
      wersja oficjalna. Nie muszę chyba mówić, jak bardzo utrudnia to zycie, jak
      ograniczyło moje możliwości wyboru zawodu i pracy. Nie moge iśc do
      trójwymiarowego kina bo i tak tego nie zobaczę. W dodatku na studiach, kiedy
      wydatnie zwiekszyla sie ilośc czasu spędizanego przeze mnie przy kompie i
      czytaniu, widocznośc zeza tez się nasiliła. W koncu zdecydowałam się na
      operacje (wtedy już całkowicie kosmetyczną)w wieku 24 lat. Zabieg w
      znieczuleniu miejscowym trwal mniej niż godizne, pobyt w szpitalu- półtorej
      dnia. Gdyby moim rodizcom powiedizono jakie są konsekwencje niewyleczenia zeza,
      napewno by mnie zoperowali. Zwłaszcza teraz, gdy nie jest to coś strasznego.
      Gdybym miała teraz dziecko z zezem też zoperowałabym je jak najszybciej.
      Zastanów sie nad tym i porozmawiaj z lekarzem.
      • Gość: sancia Re: Zez i niedowidzenie IP: *.proxy.aol.com 23.09.03, 21:08


        Halo Magnolia!

        Przerabiam dokladnie ro samo co Ty!!!!! Mam 30 lat i dopiero teraz zrozumialam
        naprawde jak zle jest kiedy zaczely mi oczy wysiadac przy kompie !!!!!
        Oblecialam trzech specjalistow - kazdy przepisal mi inne okulary!!!!! i dociera
        do mnie powoli , ze bedzie coraz gorzej.
        Gnebi nie to okrutnie - o przyszlosci zawodowej nie mowiac , kto nie przezyl
        niezrozumie. Moj maz do dzis twierdzi ze moja niechec do prowadzenia auta to
        wymowka - a jedz ty o nocy w deszczu patrzac jednym zmeczonym okiem...

        Mysle , ze z tymi 6 latami to prawda - potem wada jest juz niewyleczalna -
        potwierdzil mi to znowu jeden specjalista i koniecznie zaklejac zdrowe oczko ,
        zeby trenowac to slabsze ( co najmniej trzy godziny )
        Szkoda , ze niewiedzieli tego moi rodzice ;-((((((
        Pozdrawiam Ania
    • ewencja Re: Zez i niedowidzenie 23.09.03, 20:03
      Magnolia, ja miałam też szczęście u mnie jako u niemowlaka stwierdzono zeza, i
      szybko przesżłam obie operację dizęi temu moja wada stoi w miejscu i nie muszę
      mieć dużych szkieł. ALe trafiłąm naprawdę na wspaniałych okulistów...
      Serdecznie Cię pozdrawiam Magnolia - trzymaj się ciepło!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka