Dodaj do ulubionych

płacz, bezdech i omdlenia

22.09.03, 22:14
Strasznie się martwię bo mój mały (20 mies.)dziś zaniósł się płaczem, trwało
to długo potem znieruchomiał i chyba na chwilę stracił przytomność, bo zaczął
mi się osuwać na rękach i dopiero po chwili rozpłakał się na dobre. no i
zastanawiam się czy to tylko atak złości bo wcześniej nie pozwoliłam mu na
coś, czy to coś poważniejszego. To już drugi raz jak po płaczu stracił
przytomność. Może ktoś już to przerabiał i może mnie pocieszyć? Pozdrowienia
Obserwuj wątek
    • ma_juli Re: płacz, bezdech i omdlenia 22.09.03, 22:31
      Droga mamo Maciejka!

      Pocieszenie marne, ale prawdziwe - przerabialam to. Wiem, ze wyglada paskudnie,
      ale jest w sumie niegrozne. Moja Julka nie miala 10 miesiecy kiedy pierwzy raz
      tak zaniosla sie placzem, ze zsiniala, zesztywniala i omdlala. Zdarzalo sie to z
      7-8 razy na przestrzeni 3 lat. I minelo, mam nadzieje bezpowrotnie. Julka ma
      teraz 6 lat i po tamtych "wydarzeniach" ani sladu. Trzymaj sie dzielnie

      adelka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka