beata7305
30.06.08, 23:06
Mój osmioletni syn ma naderwane uszko. Nie przypominam sobie, aby stało się to w czasie rozbierania. Chyba, że sam go naderwał gdy się przebierał np. na wf, ale on też tego nie pamięta. Ucho jest naderwane juz kilka tygodni, nie goi się. Dodam, że synek nie ma alergii (jest po kilkukrotnych testach), nie ma też pasożytów (niedawno leczyliśmy lamblie). Drogie mamy, czy któreś z waszych dzieci też tak miało? Co z takim uszkiem zrobić, smarować czymś?