Witam,
moja córka ma 7 tygodni. Udało nam się jak na razie uniknąć kolek, przez jakiś
czas miała problemy z gazami, podawaliśmy jej infacol. Ponieważ staram się
ograniczać ilość chemii, kiedy zauważyłam, że powoli jej to przechodzi,
przestaliśmy stosować.
Mniej więcej od tego czasu pojawiły się u niej problemy ze zrobieniem kupy.
Budzi się koło godziny 6/7 i widzę że potwornie się męczy, trwa to tak długo,
dopóki nie podam jej czopka glicerynowego - wtedy dosłownie po paru sekundach
problem znika

Usiłowałąm ją przetrzymać, nawet parę godzin, ale sama nie daje rady.
Zwykle zdarza się to tylko po nocy - zaledwie parę razy musieliśmy tę metodę
stosować w dzień.
Boję się, czy w ten sposób "pomagając" jej bardziej nie zaszkodzę, słyszałam
coś o syndromie leniwego jelita, czy w ten sposób można doprowadzić do tego
schorzenia?
pzdr,
nilem