leli1
02.07.08, 07:54
moj 4 latek skarży sie ciągle na ból gardła. Nie towarzysza temu inne objawy, typu gorączka, obłozone gardło. Ma zachrypniety głos i płacze że go boli.
Podaje mu chlorochinaldin i psikam Tantum Verde. Najczęściej bez efektów i ból gardła przechodzi w anginę. Tak własnie zaczeło się 2 tyg. temu i oczywiście był a/biotyk (juz nawet nie wiem który w tym roku). Dzis znowu to samo. Boje sie za pare dni sytuacja sie powtórzy i znow angina.
Ja juz naprawde nie wiem od czego on tak szybko wszystko łapie. Co powoduje jego częste bóle gardła, a w efekcie anginy. Staram sie nie dawac ani drestycznie ciepłych ani drastycznie zimnych napoi. Lody jada, ale w niewielkich ilościach. Nie przegrzewany, poza domem jest praktycznie cały czas (mamy ogródek gdzie spędza wiekszosc dnia), raczej nie ma kontaktu z chorymi dziecmi.
Rece opadają.
Co podajecie swoim maluszkom na takie wczesne stadia chorobowe, moze jakbym ten ból gardła skuteczniej leczyła, to nie przerodziłby sie w angine.
Podzielcie sie prosze swoimi sposobami i radami.