Dodaj do ulubionych

2 latek polknal tabletke

05.09.08, 23:35
Chcialam sie podzielic z wami zdarzeniem naszej rodziny z ostatniego
weekendu. Mialo byc wypoczynkowo a skonczylo sie w szpitalu. Otoz
moj malutki synek 25 m-cy polknal tabletke 15 mg morfiny o
przedluzonym dzialaniu. Jak sie okazalo babcia zazywala to czasem na
bole stawow itp. Wyobrazcie sobie mnie mame w tej sytuacji jak
zabaczylam syna zujacego "cos" w buzi, a obok 2 takie same tabletki
na szafce w sypialni babci. Od razu na pogotowie i obserwacja
oddychania i pracy serca. Dla bezpieczenstwa syna zostal on jeszcze
przewieziony helikopterem na odzial dzieciecy intensywnej
terapii.Wszytko skonczylo sie na obserwacji i wypuszczenia do domu
nastepnego dnia. Napisalam o tym zeby przestrzec mamy i kazda minuta
nieuwagi moze doprowadzic do oplakanych pozniej skutkow. MOzecie mi
wierzyc lub nie ale nie widzilam syna przez 2 minuty i to
wystarczylo by znalazl lek.Podzielcie sie waszymi doswiadczeniami.
Pozdrawiam wszystkie mamy 2 latkow.
Obserwuj wątek
    • sarling Re: 2 latek polknal tabletke 05.09.08, 23:51
      O, matko (w sensie dosłownym)!
      Ale musiałas się wystraszyć. Dobrze, że wszystko w porządku.
      Wiem, że trzeba mieć oczy naokoło glowy i być w kilku miejscach na
      raz przy malej żywiołce, oj, wiem...

      Przygotuj się, że wysyłając ten watek w świat wirtualny ściągniesz
      na siebie wściekłą lawinę oburzonych, zawsze obecnych, idealnych i
      niestety głupich kobiet.
    • bast3 Re: 2 latek polknal tabletke 05.09.08, 23:55
      Ale musiałaś koszmar przeżyć! Ale ważne, że dobrze się skończyło.
      Fakt, przy dzieciaczkach to minutka wystarczy aby coś wymyśliło. A
      niestety nie realne jest to, aby ciągle na niego patrzeć.
      Taak, zgadzam się z przdmówczynią. na pewno zaraz się znajd ą te
      mamy co nawet do kibla (za przeproszeniem) nie chodzą aby dziecko z
      oczu nie spuścić.
      Pozdrawiam
      • zielonyorzeszek Re: 2 latek polknal tabletke 05.09.08, 23:58
        o Jezu jak czytam takie watki to az ciarki po plecach mi
        chodza.dobrze ze wszystko w porzadku.zdrowka zyczesmile
        • mamaemmy Re: 2 latek polknal tabletke 06.09.08, 00:05
          ranyy wspołczuje;/

          u nas od dwóch lat walkujemy skiążke pt Tableteczki i moja wie,ze sie nie wkłada
          ich do buzi-chyba ze mama daje..Ale uwazac i tak musze..bo to jednak dziecko


          dobrze zze sie dobrze skonczyło!
    • tijgertje Re: 2 latek polknal tabletke 06.09.08, 00:21
      Bylo, dobrze sie skonczylo, choc bez strachu nie obeszlo, pytanie
      teraz, czy juz rozwiazaliscie problem poniewierajacych sie w zasiegu
      rak dziecka tabletek? Mojemu mlodemu (4,5 roku) tlumacze, ale
      dziecko jest tylko dzieckiem i mojemu urwisowi nieraz sie zdarza
      pchac do dziuba co popadniuncertain Dlatego tez wszystkie leki sa w wysoko
      zawieszonej zamykanej na klucz apteczce, klucz wyjmujemy i kladziemy
      jeszcze wyzejwink Przesada? Byc moze dla niektorych. Sama z
      dziecinstwa pamietam cukierki wygladajace tak samo jak tabletki,
      dziecko nawet starsze i rozumniejsze nie bedzie w stanie rozroznic
      jednego od drugiego. Moja mama zawsze trzymala leki tak wysoko,z e
      nawet po meblach nie dalo sie tam wspiac. Sama wchodzila na taboret,
      zeby sie do szafki z medykamentami dostac. Wypadki sie zdarzaja,
      najwazniejsze, by z nich wyciagac wnioski. Mam nadzieje, ze inne
      mamy po przeczytaniu twojego posta same przeprowadza rachunek
      sumienia, czy dziecko nie ma mozliwosci w domu dostania sie do
      lekow. dziekuje za tego posta, niektorym pewnie oczy otworzy. Czasem
      odklada sie cos na pozniej, bo przeciez maluch jeszcze sie nie
      wspina po menblach itp, ale dzieci maja to do siebie, ze nas zwykle
      nie o wszystkich umiejetnosciach z wyprzedzeniem informujawink Dzieci
      nie da sie upilnowac, nawet trymajac malucha za reke moze dojsc do
      wypadku, ale wielu z nim mozemy zapobiec.
      • kra123snal Re: 2 latek polknal tabletke 06.09.08, 18:31
        mnie np. zdziwiła córka, ze juz siega do blatu. Szkoda, ze był to
        nóż przy gardle. Dobrze, że było to przy mnie (tyle czasu nieuwagi,
        ze zrobiłam obrót wokól własnej osi, 5s?) i szybko jej zabrałam (no
        i że super ostry nie był). Teraz wszystko pchnięte pod ściany i
        zakupiona osłona na kuchenkę w Ikei. Dodam, że jestem z tych
        przewrażliwionych rodziców, ale aż takiego zasięgu nie przewidziałam.
    • alin9 Re: 2 latek polknal tabletke 06.09.08, 14:42
      Sorki ale ja za zafundowany strach itd.postawiłabym babcię do pionu.Dobrze że
      wszystko dobrze się skończyło.
      • beatkaa32 Re: 2 latek polknal tabletke 06.09.08, 18:00
        ja też uważam, że Babcia trochę lekkomyślnie się zachowała, a drugiej jednak
        strony ktoś może Ci zarzucić , że powinnaś pilnować dziecka, bo wiadomo jak to
        bywa... u nas w domu apteczka jest zamknięta w szafce nad lodówką. Nawet mojemu
        ślubnemu trudno jest się tam dostać bez stołeczka , a do niskich nie należy...
        dobrze, że wszystko skończyło się tylko na strachu; podrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka