Dodaj do ulubionych

nic mi się nie chce...;)

11.01.09, 21:54
cholera, a powinnam pracować.
macie sposoby na MOTYWACJĘ?:-) ostatnie dni najchętniej bym spędziła
na wszystkim tylko nie na pracy...:/
jakiś mega nieprzychylny nastrój mnie dopadł. przemęczenie materiału
albo odezwała się we mnie cecha, którą skutecznie zwalczałam przez
ostatnie miesiące..LENISTWO..brrr
jakieś rady?:D

Obserwuj wątek
    • jane-bond007 Re: nic mi się nie chce...;) 11.01.09, 22:01
      ja wzielam 5 dni wolnego i wyjechalam na narty ;)

      jak mam lenia to nic nie robie jak jestem przemeczona i znudzona
      gdzies wyjezdzam - choć na 1 dzien ;)

      zrob sobie przyszly weekend wycieczkowy
      • smutna_kochanka Re: nic mi się nie chce...;) 11.01.09, 22:12
        i to jest bardzo dobry pomysł!:-)
        na narty jadę, ale dopiero za 3 tygodnie, a na jutro muszę uczniom
        lekcje przygotować,aaaa nie chce mi się i jeszcze sprawdzać te
        wypociny..;)))
      • madai Re: nic mi się nie chce...;) 11.01.09, 22:13
        mnie codziennie sie nic nie chce.
        • varna771 Re: nic mi się nie chce...;) 11.01.09, 22:32
          madai napisała:

          > mnie codziennie sie nic nie chce.

          widze,że mamy cos wspólnego:))
          • 27latek Re: nic mi się nie chce...;) 11.01.09, 22:48
            Na lenia najlepszy jest seks!
        • grassant Re: nic mi się nie chce...;) 12.01.09, 12:28
          madai napisała:

          > mnie codziennie sie nic nie chce.

          mnie zaś codziennie chce się. Nawet w pracy ;)
    • satin.mat Re: nic mi się nie chce...;) 11.01.09, 23:09
      A może to wina Twojego kochanka, ma dla Ciebie za mało czasu i to
      sprawia, że jesteś w melancholijnym nastroju.
      • smutna_kochanka Re: nic mi się nie chce...;) 11.01.09, 23:29
        seks też niezły pomysł!:) mój kochanek jak najbardziej pójdzie na
        takie rozwiązanie problemu!
        • myselfmeandi Re: nic mi się nie chce...;) 11.01.09, 23:51
          Mnie tez. Jestem chora, od jutra biore zwolnienie, i mam wszystko w d...
          Z mezem sie pozarlam, corka spac nie chciala isc, przypalil mi sie obiad, w domu nie posprzatane bo nie mialam sily a mezowi sie nie chcialo. Na szczescie jutro sobie odbije, bede caly dzien sie byczyc przy kompie na co normalnie nie mam czasu, i niech mnie wszyscy cmokna w nos. Seksic tez mi sie nie chce.
          • myselfmeandi Re: nic mi się nie chce...;) 11.01.09, 23:51
            acha, rada... przeczekac, nic na sile;) Samo minie.
    • smutna_kochanka Re: nic mi się nie chce...;) 12.01.09, 00:07
      hehe, a jak nie minie?:))) na razie się wzięłam do roboty, ale
      idzie ... średnio.
      Ja,niestety,nie mogę wziąć zwolnienia, ehhh
      a męża do roboty zagoń!:)
    • joanna182-0 Re: nic mi się nie chce...;) 12.01.09, 11:03
      ja za to ostatnio w pracy siedzę i nic mi się nie chce robić.
      Stwierdziłam, ze to jest przemęczenie, a wolnego teraz w pracy nie
      dostanę :((
      • idasierpniowa28 Re: nic mi się nie chce...;) 12.01.09, 11:23
        I od razu raźniej, jak się człowiek przekonuje, że nie jest jedynym
        leniem na świecie :P Ja sobie powtarzam : byle do wiosny :P Jako
        osoba ciepłolubna, wierzę w to, że z pierwszymi promykami
        wiosennego słońca przyjdzie i potężny zastrzyk energii :D
        • grassant Re: nic mi się nie chce...;) 12.01.09, 12:25
          Jako osoba ciepłolubna, wierzę w to, że z pierwszymi promykami
          wiosennego słońca przyjdzie i potężny zastrzyk energii :D

          chyba lepiej wykorzystasz ten wiosenny zastrzyk? ;)
    • jj1978 Re: nic mi się nie chce...;) 12.01.09, 12:19
      mi tez sie nic nie chce, siedze w pracy juz od 2 godzin i nie zrobilam jeszcze
      nic z praca zwiazanego:) oby nie zasnac do 5.30...
      • smutna_kochanka Re: nic mi się nie chce...;) 12.01.09, 12:40
        prosiłam o rady, a okazuje się, że wszyscy cierpimy na to samo!:-)
        ale to znaczy, że nie jesteśmy leniwe... To taka AURA:P
        Nie ma to jak dobre wytłumaczenie!
        No cóż. dawno już nie robiłam wszystkiego tak powoli.. ale robię, to
        i tak jeszcze sukces,hehe:D
        pozdrawiam
    • barshtchu Re: nic mi się nie chce...;) 12.01.09, 12:41
      W porównaniu z wami, to ja jestem mega-leniem. ;) Mieszkam z
      rodzicami, nie pracuję, tylko staram się nie nudzić. Ale jak macie
      jakieś ciekawe propozycje spędzenia czasu (którego mam w nadmiarze),
      to kto wie, może się zgodzę... Może jakiś zespół rockowy potrzebuje
      bezczelnego wokalisty i managera w jednym?
    • happy_time Re: nic mi się nie chce...;) 12.01.09, 13:37
      Myślałam, że tylko ja jestem takim leniem. Też mi się nic nie chce i tylko
      szukam sobie wymówek jakby tu zająć się czymkolwiek tylko nie tym co muszę :) a
      niestety sesja zbliża się wielkimi krokami :/
    • ozlem Re: nic mi się nie chce...;) 12.01.09, 14:16
      a może ten stan nie jest spowodowany lenistwem tylko wykonywaniem pracy, która nie jest wystarczającym wyzwaniem intelektualnym aby wstać rano i z entuzjazmem pędzic do pracy?
      • teklana Re: nic mi się nie chce...;) 12.01.09, 15:20
        aby być całkiem wymowną w temacie powinnam zmienic nick na wesoła
        kochanka,radosna kochanka,itp.itd. w podobie.
        A odnośnie ogólnego lenistwa to permanentny ze mnie leń.Myślę,że
        faktycznie aura taka.Okres jesienno-zimowy nastraja mnie raczej mało
        pozytywnie.Byle do wiosny-wtedy ruszę z kopyta;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka