marsi_kisa 13.10.03, 16:44 Czy ktos moglby mi powiedziec co to wlasciwie jest?? Czym to leczyc?? NIe mam zielonego pojecia jak do tego podejsc. Lekarze "szprycuja" mi corke tylko zyrtekiem mowiac, ze to alergia. Prosze o info. Tatus. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
eskel2 Re: Jezyk geograficzny 14.10.03, 11:21 Witam Mój synek ma niestety również geograficzny język. Nie mam pojęcia co to jest, ale alergolog i pediatra stwierdzili, że taka jest uroda alergicznego dziecka. Wg nich to nie boli i w niczym dziecku nie przeszkadza więc nie należy z tym nic robić. Jednak po obserwacji mojego synka myślę, że nie mają racji. Staś często wystawia języczek i dotyka go paluszkami. Wydaje mi się, że nawet jeżeli go to nie boli, to napewno daje jakiś dyskomfort. W okresach nasilenia (bo bywa różnie) smaruję to wodnym roztworem fioletu ewentualnie Nystatyną. Po kilku dniach język jest gładziutki i różowy. Do następnego razu Pozdrawiam Anka Odpowiedz Link Zgłoś
jolach73 Re: Jezyk geograficzny 14.10.03, 11:30 Moja prawie pięcioletnia córcia też ma język geograficzny. Ale już nawet nie zwracam na to uwagi jej to nie przeszkadza. Wystawia język i mówi że jest dalmatyńczykowy bo same łatki na nim. Zauważyłam że zmienia jej sie szczególnie po potrawach kwaśnych czy owocach cytrusowych. Ale pediatra nigdy nie stwierdził że to jakaś alergia. Pomimo iż ma czasami wysypkę na pupci ze zbyt dużej ilości mleka to jej język na nie nie reaguje. Cóz taka to już uroda szkoda faszerować chemią no chyba że faktycznie język boli to co innego. pozdrawiam jola Odpowiedz Link Zgłoś
merigold_triss Re: Jezyk geograficzny 14.10.03, 13:44 witaj jezyk geograficzny ma takie specyficzne przebarwienia.one raczej nie znikaja w czasie infekcji zas nasila sieich kolor.sama na to cierpie od dziecka.nigdy sie nie spotkalam z tym ze to alergia...nie boli nie szczypi...kurcze myslalam ze to taka uroda tego jezyka... Odpowiedz Link Zgłoś