Dodaj do ulubionych

Ratunku, moja córka ma próchnicę

23.09.08, 17:11
Co robić?
Córka ma 2 latka. Wstyd się przyznać ale pije z butelki, nie chce
pić z czego innego choć ją próbuję uczyć.
Słodyczy nie je w ogóle, nie chce czekolady ale za to je kaszki i
pije mleko modyfikowane.
Ma 12 zębów, po 4 z przodu i po jednym z tyłu. Dziś zauważyłam, ze
na tylnym zębie ma czarne. Co teraz robić?
Iść do dentysty? ale czy takie małe dzieci chodzą i co on poradzi,
przecież nie zaplombuje jej bo się nie da.
A może znacie jakieś przeciwdziałanie próchnicy, coś na dłużej.

Dodam, że zęby myjemy jej od początku.

Pomóżcie.
Obserwuj wątek
    • mea8 Re: Ratunku, moja córka ma próchnicę 23.09.08, 17:34
      Nie wymyslisz nic ponad dentyste. Z malymi dziecmi tez sie tam
      chadza. Sprobuj poszukac dentysty dzieciecego, tzw. pedodonty. Jak
      sie nie uda idz do zwyklego z dobrym podejsciem do dzieciakow. I
      postaraj sie zlikwidowac te butle.
    • ebielo Re: Ratunku, moja córka ma próchnicę 23.09.08, 17:40
      U takich malych dzieci plombuje sie zabki pod narkoza, jesli jest
      taka potrzeba. Koniecznie idz do pedodonty. Prochnicy nie
      zastopujesz. Nieleczona zaatakuje pozostale zabki.
      • monikaa13 Re: Ratunku, moja córka ma próchnicę 23.09.08, 17:46
        a musi być pedodonta czy może być stomatolog? u mnie w mieście nie
        ma pedodonty.
        • gavagai1 Re: Ratunku, moja córka ma próchnicę 23.09.08, 18:13
          zapytaj może na forum regionalnym o stomatologa z dobrym podejściem do dzieci.
          I nie panikuj, dziecko wyczuwa to jak radar i od razu przenosi na siebie, nawet
          nie wiedząc czego się boi.
          Proponuję pierwszą wizytę zapoznawczą. Ale nie wejść do gabinetu rozejrzeć się,
          tylko poprosić o prezentację narzędzi. Mój malec był zachwycony lusterkami,
          wiertłem i fotelem("fotel kosmiczny" bo można na nim latać...).
          Sugeruję nie stosować zwrotów "nie bój się to nie będzie bolało", "wcale nie
          będzie strasznie"... Jak dziecku przedstawisz sytuację, tak ją przyjmie.
          Piszę z doświadczenia; u synka 2,5letniego znalazłam ciemną kropeczkę na zębie;
          pomimo regularnego szczotkowania, butelki prawie nie znał, pierś do 15mc-a, w
          nocy nie je od daaawna i pije tylko wodę(w nocy). Ale i tak był zonksad
          Przed wizytą opowiadałam kilkukrotnie historyjkę o ząbkach, o tym jak bakterie
          żywią się resztkami jedzenia w naszej buzi, że rosną i psują ząbki jeśli zostawi
          się im to jedzenie. Że stomatolog to taki lekarz(synek lubi chodzić do
          lekarza...wink, który leczy ząbki dzieci i wygania z zęba bakterie wiertełkiem, a
          potem wkłada tam specjalną plastelinkę, żeby bakterie nie mogły wrócić.
          Synek dostał do ręki lusterko stomatologiczne i razem ze mną mógł potrzymać
          działające wiertło robiące fontannę z wody, a potem dostał kuleczkę z
          wypełnienia i "sam" miał ukulać plombę, kto ładniejszą; on swoją czy pani
          stomatolog dla niego.
          Przez cały czas synek siedział ze mną na fotelu, na moich kolanach.
          Przy samym wierceniu, pomimo wszystkich tych historyjek i wyjaśnień, trochę się
          przestraszył(powiedział nam potem, że go nie bolało, tylko sie wystraszył wody w
          buzi i dźwięku wiertła tak blisko twarzy), ale koniec końców dobrze(sic!)
          wspomina tamtą wizytę i uparcie twierdzi, że "jak bede dużym panem to bede
          stomatologiem. na razie jestem Krzysiem".

          Nie zaczynaj "przygody" ze stomatologiem z negatywnym nastawieniem i pewnością,
          że i tak nie da się zaplombować.
          Może przy odpowiednim podejściu i sympatycznym lekarzu obędzie się bez traumy na
          lata.
          Życzę powodzenia!
      • jagabaga92 Re: Ratunku, moja córka ma próchnicę 24.09.08, 10:11
        ebielo napisała:

        > U takich malych dzieci plombuje sie zabki pod narkoza, jesli jest
        > taka potrzeba.

        Kurcze, też myślałam, że w przypadku dziecka narkoza u dentysty to dobre
        rozwiązanie, ale po wczorajszym reportażu o 4-latku, który umarł z powodu
        hipertermii, chyba nigdy nie zgodzę się na narkozę u dziecka sad
    • asik37 Re: Ratunku, moja córka ma próchnicę 23.09.08, 19:24
      nie martw się, nikt na siłe nie bedzie małej zakładał plomby. Jesli nie pozwoli
      po prostu jej zalapisuja (posmarują lapisem)chore ząbki.Zabieg powtarza sie co
      okreslony czas. nie boli trwa chwile. Je jest tak dobry jak borowanie i plomba
      ale moj 3 latek nie pozwolił by w żaden sposob na borowanie(probowalam u kilku
      dentystów) Minus lapisowania jest taki ze powierzchnie zaatakowane prochnicą
      czarnieją sad.
      • gabrielle76 Re: Ratunku, moja córka ma próchnicę 23.09.08, 19:38
        Odstaw ta butle i to szybko bo zruinujesz małej zęby
    • kasiak37 Re: Ratunku, moja córka ma próchnicę 23.09.08, 20:28
      a co jej dalesz do picia przez ta butelke?I czy w czasie snu tez?
    • dag_dag Re: Ratunku, moja córka ma próchnicę 23.09.08, 20:39
      Nie wpadaj w depresję z powodu butli. Moja córka nigdy nie piła z butelki
      (karmiłam ją prawie 2 lata piersią), nie zna smoczka, nie jada słodyczy, kaszek,
      itd. Myjemy jej zęby od początku, regularnie, bardzo dobrze, później już
      szczoteczką elektryczną, dobrymi pastami. Nigdy nie piła niczego poza woda w
      nocy. W wieku 3 lat miała chyba z 8 zębów z próchnicą... Wszystkie ma już po
      borowaniu.
      • conny25 Re: Ratunku, moja córka ma próchnicę 23.09.08, 20:46
        Idz do dentysty. Mojej znajomej synek w sierpniu mial 2 urodzinki,
        mial wlasnie pod narkoza robione 5 zabkow, bo ona nie poszla z
        pierwszym zabkiem i tak sie szybko inne zepsuly.

        pozdrawiam
      • patrycja25.live Re: Ratunku, moja córka ma próchnicę 23.09.08, 20:51
        Dag_dag, masz racje. Butla to nie powod do paniki, niektore dzieci maja po prostu slabe uzebienie i prochnica atakuje bardzo szybko, pomimo iz o zeby sie dba. Mojemu synkowi pierwsze zeby wybily sie w wieku 9 m-cy razem z prochnica (od razu wybijaly mu sie zabki z zoltymi plamami, naszczescie tylko jedynki), chociaz od 6 m-ca w nocy juz nie pil z butelki, a herbatki i soczki pil z kubeczka. W ciazy bralam rozne leki (fenoterol, itp) i prawdopodobnie to jest powodem slabych zabkow.
        • monikaa13 Re: Ratunku, moja córka ma próchnicę 23.09.08, 21:03
          dziękuję za odpowiedzi
          Butla mnie martwi, próbuję już ale ciężko idzie.
          Co do zębów to ja mam bardzo słabe, w podstawówce wszystkie leczone,
          do dzisiaj problemy, oby po mnie ich nie miała.
          • ebielo prochnica jest zarazliwa 24.09.08, 11:01
            a wiesz ze prochnica jest zarazliwa? Jak masz prochnice NIE WOLNO ci
            oblizywac lyzeczki dziecka, smoczka, nie calowac w usta etc. W ten
            sposob przenosza sie zarazki na zabki dziecka. Wszyscy rodzimy sie
            bez prochnicy i niestety nabywamy ja na ogol od naszych najblizszych.
        • dag_dag Re: Ratunku, moja córka ma próchnicę 24.09.08, 09:43
          > W ciazy bralam rozne leki (fenoterol, itp) i prawdopodobnie to jest > powodem
          slabych zabkow.

          Ja tez bralam w ciazy fenoterol, izoptin i tez spotkalam sie opinia, ze to moze
          byc przyczyna bardzo slabych zabkow u dziecka... Ale w sumie niezbyt wiadomo...
    • ramajkarybnik Re: Ratunku, moja córka ma próchnicę 24.09.08, 10:34
      Witajcie
      Mój synek też ma skończone 2 latka i jedną dziurkę w zębie. Już od 6-tego
      miesiąca życia pije z kubka z dzióbkiem, myjemy ząbki już od pierwszego i bardzo
      ograniczamy słodkości, ale niestety dziurka jest sad Każda wizyta u dentysty
      kończy się płaczem i histerią! Znalazłam naprawdę fajnego dentystę ma podejście
      do dzieci i kazał nam przyjeżdżać raz w tygodniu na bezpłatne wizyty z małym,
      żeby się oswoił z całą ta aparaturą i z samym dentystą. Jest ciężko, czasem
      nawet bardzo, ale nie możemy się poddać. Powodzenia życzę w waszej walce z
      próchnicą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka