alfa36
10.10.08, 19:53
Dzis po połtoratygodniowym leczeniu dziecka (katar, kaszel, lekki stan zapalny ucha) dowiedziałam się na wizycie kontrolnej, że moj synek ma ropę na migdalach, gdzieś w środku. Zapisano mi antybiotyk. zastanawiam sie, czy musi to byc antybiotyk, skoro dziecko nie ma gorączki, ogolnie ma dobre samopoczucie, z wyjątkiem pokasływania w dzień i nocnego napadu kaszlu (ale na to dajemy pulmicord). Chcialam to dzis skonsultowac, ale polecana doktor moze nas przyjąc dopiero jutro po 16 a ja boję sie, ze jak ropa, to trzeba dzialac natychmiast i jednak podac lek.