Dodaj do ulubionych

Zapalenie migdałków

10.10.08, 19:53
Dzis po połtoratygodniowym leczeniu dziecka (katar, kaszel, lekki stan zapalny ucha) dowiedziałam się na wizycie kontrolnej, że moj synek ma ropę na migdalach, gdzieś w środku. Zapisano mi antybiotyk. zastanawiam sie, czy musi to byc antybiotyk, skoro dziecko nie ma gorączki, ogolnie ma dobre samopoczucie, z wyjątkiem pokasływania w dzień i nocnego napadu kaszlu (ale na to dajemy pulmicord). Chcialam to dzis skonsultowac, ale polecana doktor moze nas przyjąc dopiero jutro po 16 a ja boję sie, ze jak ropa, to trzeba dzialac natychmiast i jednak podac lek.
Obserwuj wątek
    • magdalenka117 Re: Zapalenie migdałków 10.10.08, 20:46
      A na jakiej podstawie antybiotyk i skąd wiadomo jaka bakteria na
      migdałkach ,o ile w ogóle jest.Chyba że robiłaś wymaz i masz
      antybiogram.Bo jeśli lekarz zapisał antybiotyk tylko na podstawie
      tego że zobaczył ropę to lepiej zmień lekarza.
      Polscy lekarze to mistrzowie w przepisywaniu anybiotyków na
      wyrost,na wszelki wypadek. Ropa nie zawsze oznacza bakterie.
      Kiedyś sama ładowałam w moje dzieci atybiotyki,które lekarz
      wypisywał bez sensu na byle katar czy czerwone gardło.Dzieci były
      tak osłabione po antybiotykach że gdy kończyły je brać znowu
      zaczynały chorować i było błędne koło.Odkąd zmieniłam pediatrę nie
      wiem co to antybiotyki na byle co i moje dzieci chorują sporadycznie.
      Życzę zdrówka. Decyzja co do podania leku należy od Ciebie.
      A nóż-widelec lekarz jasnowidz i antybiotyk zadziała.
      • alfa36 Re: Zapalenie migdałków 10.10.08, 21:26
        Pediatra zapisala antybiotyk po obejrzeniu gardła. Zresztą to gardalo oglądala ostatnio co trzeci dzień, więc ewidentnie musialo sie coś zadziać, ewentualnie wczesniej dokladnie nie zajrzała (dzis wlozyla dziecku do buzi patyczek, wczesniej młody szeroko otwieral buzię). Dziecko od prawie dwoch tygodni ma katar (teraz zdecydowanie mniejszy), więc zastanawiam sie, czy to jednak nie bakterie z tego kataru. Nasza doktor tak szybko nie zapisuje antybiotyków, jak pisalam, mlody mial lekki stan zapalny ucha i laryngolog zapisal antybiotyk, ktorego nie podalismy po konsultacji wlasnie z pediatrą. Tyle, że oczywiście ani wymazu, ani antybiogramu nie mielismy.
        • beatar9 alfaaaaaaaaa 10.10.08, 22:26
          nie wierzę....witam Cię....qrde u nas chyba to samo się
          zaczyna...zajrzałam synkowi dziś do buźki a tam maleńkie białe
          kropeczki na migdałku-nie jest ich dużo...syn witalny,nie ma
          gorączki,nic go nie boli,normalnie je,śpi,pokasłuje trochę w dzień
          mokro,kataru nie widać...szok,mam nadzieję,że nic się z tego nie
          wykluje i damy radę bez antybiotyku...proszę daj znać jak coś się
          wyklaruje,pozdrawiam
          p.s.we wrześniu całe 3tygodnie walczyliśmy właśnie z katarem
          wirusowym i mokrym kaszlem
          • alfa36 Re: alfaaaaaaaaa 11.10.08, 08:40
            W nocy kaszlał, sucho, i oddychał buzią...Idziemy po poludni skonsultowac to z innym lekarzem (wczoraj ta dr przyjmowala do 23, więc skoro ma tyle ludzi, moze dobra...). Mąż narzeka, że nie powinnam chodzic do lekarzy, skoro nie mam do nich zaufania, a ja tak bardzo nie chcialbym mu podac tego antybiotyku.
    • omamamia1 Re: Zapalenie migdałków 11.10.08, 10:18
      Dziewczyny tak samo wygląda wysięk surowiczy w kryptach
      migdałkowych,który pojawia się przy wirusowych zapaleniach
      gardła.Trzeba umieć to odróżniać od nalotów ropnych.
      • beatar9 Re: Zapalenie migdałków 11.10.08, 10:31
        witam,u nas jakieś cudowne ozdrowienie..przed snem po myciu zębów
        dałam mu jeszcze possać septolete i dziś zaglądam a tam tych kropek
        nie ma-dziwne to jakieś...dałam mu syropy i to zniknęło,a już
        myślałam że dziś wstanie z jednym wielkim ropnym
        migdałem...zobaczymy co u nas będzie dalej bo jak na razie do
        lekarza nie mam z czym startować,pozdrawiam
      • beatar9 omamamia1..pytanko 12.10.08, 23:09
        ..podejrzewam,że to chyba nic poważnego skoro tryska
        energią,temperatura ok,nie boli go gardło,kataru w zasadzie brak,śpi
        normalnie,je normalnie...czy dobrze wyczytałam i zrozumiałam,że w
        takiej sytuacji wystarczą jakieś specyfiki bakteriostatyczne typu
        pastylki do ssania?dzięki z góry za info,pozdrawiam
        • omamamia1 Re: omamamia1..pytanko 13.10.08, 10:08
          Z doświadczenia wiem,że zapalenie gardła to nie jest wcale prosta
          sprawa bo etiologia bywa przeróżna,niektóre dzieci będące
          nosicielami patogenów mają stale "brzydkie gardła",niektóre (moje
          młodsze dziecko,od lat walczymy z candidą) mają stan zapalny na tle
          grzybiczym,niektóre są typowo wirusowe nawet z mocnym przebiegiem i
          to dotyczy około 80% wszystkich zapaleń u dzieci a na końcu czas
          wspomnieć o anginie bakteryjnej.Tylko sprawne oko,doświadczenie
          lekarza i dobrze zebrany wywiad (prawdopodobieństwo,że zostaniesz
          wysłana na wymaz jest znikome i nie zawsze potrzebne)pozwalają na
          postawienie diagnozy.Bardzo upraszczając,jeśli nie ma wysokiej
          temperatury,powiększonych węzłów,ogólnego rozbicia,wymiotów a gardło
          jest tylko mocno czerwone można przyjąć że tło takiej anginy jest
          wirusowe i wystarczą środki doraźne,obniżające temperaturę i
          działające przeciwzapalnie miejscowo.Wysięk surowiczy przy takich
          zapaleniach wirusowych występuje często,pojawia się w kryptach
          migdałkowych,przypomina kształtem dużą główkę od szpilki i ma kolor
          biały,świadczy o prawidłowej pracy układu odpornościowego.Należy
          jednak pamiętać,że stan zapalny wywołany wirusem może zostać
          nadkażony bakteryjnie i wtedy trzeba wspomóc się mocniejszymi
          chemioterapeutykami,dlatego kontakt z lekarzem podczas takiej
          infekcji musi być.
    • alfa36 Re: Zapalenie migdałków 11.10.08, 22:59
      Inny pediatra stwerdził, że synek nie ma ropnego gardla....że ma pozostalości jakis na migdalkach (byc może po pulmicorcie), ktore mozna zdjąć mechanicznie. Dostalismy leki na alergię: berodual, fliksodene, rhinocord (czy to to samo co buderhin?) i floxal (niby do oczu, kazala do nosa). Jestem zmęczona, w ciagu ostatniego tygodnia 5 razy bylam u lekarzy (czterech) i dalej mlody kaszle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka