Dodaj do ulubionych

KULIG!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

16.01.02, 10:31
Wieczorem w sanie. I zapierniczać tak przed siebie. Otuleni futrami. Po parę
osób w saniach. I gorzała i pochodnie! I zajechać do sąsiada! I wszystko mu
wypić i zjeść! I dalej, ale tego juz zabrać ze soba! Do końca karnawału to
objedziemy pół Polski! A może całą!
Kto sie zbiera?
starykon
Obserwuj wątek
    • kropka! Re: KULIG!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.01.02, 10:31
      ja
    • yess Re: KULIG!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.01.02, 10:31
      kon romantyk ?
    • mag_nolia Re: KULIG!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.01.02, 10:32
      dla mnie miejsce na saniach w 1-ym rzędzie...
      Koniu ty zamierzasz pociągnąć...???
      nie martw się...ważę nie dużo...
      • kropka! Re: KULIG!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.01.02, 10:33
        magnoliu, nie starykoń ino motor jest od ciągnięcia, jemu zapewne łatwiej
        będzie...
        • starykon Re: KULIG!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.01.02, 10:36
          Zwłaszcza jak się mu założy łańcuchy!!!!! Temu motorowi. Ja pociągne też. Ale z
          flaszeczki. Nie nadaję się do zaprzęgania. Lepiej idę pod siodło.
          I nie jestem dobrze kuty. Mogę się ślizgać. To ile juz sań mamy?
          Dziesięć, dwanaście?
          starykon
        • starykon Re:Skąd zaczniemy? 16.01.02, 10:54
          Czy z tego cycka na końcu Helu czy...? Skąd?
          Bez żadnego regulaminu. Sanek można dopiąć ile wola.
          Kulig jest karnawałowy. Wolno dużo pić. Bawić się bez umiaru.Hulać. Swawolić.
          Tyle że nie wolno wszczynać burd. Koniec najpóźniej we wtorek przed środą
          popielcową o północy. Tyle.
          starykon
    • kolczatka Re: KULIG!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.01.02, 10:39
      Chętnie się zabiorę. Tylko futra proszę ode mnie trzymać z daleka. Wolę kocyki
      i kogoś kto mnie ogrzeje.
      • motor Re: KULIG!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.01.02, 10:44
        Czy Państwo coś wspominało o jakiejś robocie - dla gościa który chętnie by
        zarobił kilka dych za targanie Tych sanek? Tylko konkretnie proszę ile i na ile?
    • Gość: Rayoff Re: KULIG!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.02, 10:44
      Jak mam sanki dwuosobowe z oparciem model 1985 to też się mogę zapisać?
      Z poważaniem
      (podpis nieczytelny)
      • kropka! Re: KULIG!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.01.02, 10:47
        było chociaż 3 krzyki postawić


      • starykon Re: KULIG!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.01.02, 10:48
        Jeżeli oparcie nie kończy się na (starym) portfelu babci rencistki, to
        oczywiście. Motor pisze że pociagnie .
        starykon
      • motor Re: KULIG!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.01.02, 10:57
        Gość portalu: Rayoff napisał(a):

        > Jak mam sanki dwuosobowe z oparciem model 1985 to też się mogę zapisać?

        Jasne, że możesz właśnie łapię dla Ciebie fuchę - przecież nie myslałeś, że ja
        zamierzam ciągnąć te idiotyczne sanki - wystepuję w roli Twojego menagera
        • kropka! Re: KULIG!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.01.02, 11:16
          motor, nie wykorzystuj bliźnich!!!
          dostałeś mejla?
    • yess Re: KULIG!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.01.02, 11:30
      cos kulig ucichl? czyzby organizator zajal sie tenisem?
      • Gość: parka Re: KULIG!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 16.01.02, 11:34
        troche późno ruszamy, należało zacząć w drugi dzień świat.
        A co z muzyką i przebraniami?
        • motor Re: KULIG!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.01.02, 11:45
          To ja zabezpieczyłem dziś litra i sok z grenadiny - dziś nie gotuję!
          • men_ A sanie będa motorowe ? :))) 16.01.02, 12:17
            To kto w takim razie bedzie je ciągnął ?:)
            • yess Re: A sanie będa motorowe ? :))) 16.01.02, 12:18
              no chyba organizator...jak sama nazwa wskazuje
              • ronja Re: A sanie będa motorowe ? :))) 16.01.02, 12:25
                Ja z racji na to ze jestem amazonką wskakuję na ciągnącego, hihi...:)
                • men_ Re: A sanie będa motorowe ? :))) Ronja 16.01.02, 12:26
                  Oj, korci mnie, żeby zapytac sie o szczegóły ..:)))

                  ronja napisał(a):

                  > Ja z racji na to ze jestem amazonką wskakuję na ciągnącego, hihi...:)

                  • ronja Re: A sanie będa motorowe ? :))) Ronja 16.01.02, 12:28
                    Mam dwie, jeśli o to Ci chodzi...:)))))
                    • starykon Re: Ale skad rusza kulig? 16.01.02, 12:32
                      Czy wreszcie ktoś mi powie? Czy może to ma być kulig gwiaździsty. Taki że sanie
                      zjeżdżają się do kupy z różnych stron. To do dupy. Lepiej razem.
                      Sznurrrrrrrrrrreeeeeeeeemmmmmmmmmmm.........
                      starykon
                      • motor Re: Ale skad rusza kulig? 16.01.02, 12:38
                        Ustawiamy kulig - na przedzie Starykon, na nim Ronja, pierwsze sanki i proszę
                        bez przepychanek i parami
                        • starykon Re: Ale skad rusza kulig? 16.01.02, 12:41
                          Motor prosze mnie przesunać do tyłu. Nie że jakoś się okropnie boję, ale sam
                          wiesz jakie są konie. Kon jaki jest każdy widzi
                    • men_ Re: A sanie będa motorowe ? :))) Ronja 16.01.02, 12:37
                      O to też :)

                      ronja napisał(a):

                      > Mam dwie, jeśli o to Ci chodzi...:)))))

                      • starykon Re: A ssanie...????? 16.01.02, 12:39
                        ...to nie uciągnie. Taki to ciężar.
                        starykon
                        • yess Re: A ssanie...????? 16.01.02, 12:40
                          no i to bylo do przewidzenia...
                          • men_ Re: A ssanie...????? 16.01.02, 12:47
                            i znowu malkontentka :))

                            yess napisał(a):

                            > no i to bylo do przewidzenia...

                            • yess Re: A ssanie...????? 16.01.02, 12:48
                              no co...dzis mam taki dzien :(
                              • men_ Re: A ssanie...????? 16.01.02, 12:50
                                Oj, dlaczego ??
                                Nie ma miejsca w saniach dla Ciebie ?:)))
                                yess napisał(a):

                                > no co...dzis mam taki dzien :(

                                • yess Re: A ssanie...????? 16.01.02, 12:55
                                  moze cos sie znajdzie ale chyba nie mam ochoty na kulig :(
                            • ronja Re: A ssanie...????? 16.01.02, 12:48
                              No to na kim mam w końcu siedzieć?:)
                              • men_ Re: A ssanie...????? 16.01.02, 12:51
                                Tam gdzie chciałaś !!!
                                Podać siodło ?:))))

                                ronja napisał(a):

                                > No to na kim mam w końcu siedzieć?:)

                                • ronja Re: A ssanie...????? 16.01.02, 12:56
                                  Ha!!!! Myślałeś ze mnie przyłapiesz na nieznajomości zasad - średnio się da
                                  zaprząc konia i go siodłać. Pojade na oklep! A co!
                                  • men_ Re: A ssanie...????? 16.01.02, 12:59
                                    Oj, bo znowu zapytam sie o szczegóły :)))

                                    tfu, tfu, tfu - lepiej nie bedę pytał :)))

                                    ronja napisał(a):

                                    > Ha!!!! Myślałeś ze mnie przyłapiesz na nieznajomości zasad - średnio się da
                                    > zaprząc konia i go siodłać. Pojade na oklep! A co!

                                • motor Re: A ssanie...????? 16.01.02, 12:58
                                  Jaki koń jest w rzeczy samej wszyscy wiedzą - ale kulig jak ma kiedyś ruszyć to
                                  trzeba się zbierać - ja obecnie jestem podcięty bo nikt nie dal do tego litra
                                  nic do jedzenia, ale jak przyjdzie na mnie kolej też pociągne - pasuje taki
                                  układ?
                                  • kolczatka Re: A ssanie...????? 16.01.02, 13:05
                                    No ładnie. Waćpan pijesz przed trzynastą i w dodatku bez zagrychy. Wstyd.
                                    • motor Re: A ssanie...????? 16.01.02, 13:12
                                      Pszepraszam Panio bardzo ale mróz tki, a kulig dalej nie rusza więc sie napiłem
                                      troszeczkie - nikt mie nie chciał towarzyszyć to piłem sam
                                      • kolczatka Re: A ssanie...????? 16.01.02, 13:14
                                        A Waćpan zaproponował? Ja też troszkę zmarzłam. Czysta czy dżin?
                                      • Gość: samanta a grzanca IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 16.01.02, 13:15
                                        bedzieta dawac uczestnikom? jak tak to ja chetnie!
                                        • kolczatka Re: a grzanca 16.01.02, 13:23
                                          Grzaniec to na postoju, a my jeszcze nawet nie ruszyliśmy. Zdążyłam już
                                          zmarznąć dlatego rozglądam się za jakimś monopolem.
                                      • starykon Re: A ssanie...????? 16.01.02, 13:17
                                        Spłoszyłem się . Jak to koń. Spłoszyłem się , zaraz po tym ssaniu. A to tak
                                        proste. Jak ssanie. Jest motor to i o ssaniu pora mówic. Zanim kulig ruszy.
                                        Jest motor? To i ssanie, bo jeśli popije jeszcze, a nic nie zje. A jeszcze
                                        przecież ssanie to normalne sanie , tyle, że podwójne. Ale spłoszyłem się.
                                        Boję się ognia , krzyków i dobrze, że Ronja powstrzymala to założenie siodla i
                                        wprzęgnięcie do sań.
                                        A może weźmiemy ze dwa luzaki?
                                        Ronja, masz coś?
                                        starykon
                                        • motor Re: A ssanie...????? 16.01.02, 13:21
                                          Wcześniej miałem litra czystej i sok z grenadiny - co by z kimś po wścieklaku
                                          trzasnąć - może Ty byś się Koniu szaleju napił - w amoku bylo by Ci wszystko
                                          jedno ile sań się wlecze za Tobą
                                          • kolczatka Re: A ssanie...????? 16.01.02, 13:24
                                            Wścieklak bez tabasco? Fuj.
                                          • Gość: samanta Re: A ssanie...????? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 16.01.02, 13:25
                                            kiedys taki numer pokazywali w filmie ze koniowi pod ogon wkladali zapalona szmate.Darl do przodu
                                            jak porsche! Ale ja nie bylabym za takim sposobem ,szkoda konia
                                            • starykon Re: A ssanie...????? 16.01.02, 13:27
                                              Są takie szmaty co się bardzo do końskiego zadu zapalają. Też nie chcę.
                                              starykon
                                          • starykon Re: A ssanie...????? 16.01.02, 13:25
                                            W zadzie mam ile sań! Uwierzysz?
                                            Motor i kon. Damy radę, a jak się napije jeszcze.
                                            Tylko, że Motor ja z brudnego wiadra pił nie będę.
                                            starykon
                                            • motor Re: A ssanie...????? 16.01.02, 13:31
                                              Po pierwsze to tobasco jest z urzędu!!! w kieszeni.
                                              Po drugie widzę Koniu, że się dogadamy - dostaniesz wiaderko jak malowanie -
                                              ale trzeba zacząć ustawiać te sanki - Ty przodem na Ronja - pierwsze sanie -
                                              zapraszamy parę - (ja będę zamykał stawkę co by Koniowi słóżyć pomocą i pchać)
                                              • starykon Re: A ssanie...????? 16.01.02, 13:54
                                                Motor weź kompas. Najzdrowiej pić z twarzą zwróconą ku północy. Mój kompas
                                                pokazuje tylko północ. Jest męczący.
                                                starykon
                                                • motor Re: A ssanie...????? 16.01.02, 14:01
                                                  Ty ruszasz, to Ty musisz być przygotowany - ja będę tylko pchał no może nie
                                                  tylko - będę się raczył trunkiem i umilał jakiejś Damie podróż swoim
                                                  towarzystwem
                                                  • yess Re: moge jechac? 16.01.02, 14:02
                                                    bo nie wiem.mam dzis wyjatkowy podly nastroj. wiec?
                                                  • men_ Re: moge jechac? 16.01.02, 14:05
                                                    Usmiechnij się, jutro będzie lepiej :))
                                                    Chyba wścieklak przydałby się na poprawę humoru :)
                                                    yess napisał(a):

                                                    > bo nie wiem.mam dzis wyjatkowy podly nastroj. wiec?

                                                  • yess Re: moge jechac? 16.01.02, 14:08
                                                    oj dzisiaj to bym sie schala jak prosie
                                                  • men_ Re: moge jechac? 16.01.02, 14:09
                                                    Bez przesady, może wystarczy jak świnka ?:))

                                                    yess napisał(a):

                                                    > oj dzisiaj to bym sie schala jak prosie

                                                  • yess Re: moge jechac? 16.01.02, 14:10
                                                    moze byc jak swinka tym bardziej ze dwoch piwach bede juz upita :)))
                                                  • men_ Re: moge jechac? 16.01.02, 14:15
                                                    Hm.., zachęcające
                                                    Idziemy na piwo ?:)))

                                                    yess napisał(a):

                                                    > moze byc jak swinka tym bardziej ze dwoch piwach bede juz upita :)))

                                                  • yess Re: moge jechac? 16.01.02, 14:25
                                                    men hihihihihihi
                                                  • men_ Re: moge jechac? 16.01.02, 14:29
                                                    Ejże, a o czym dziewczynka pomyślała, hę ?

                                                    p.s.: ja profilaktycznie wścieklaków nie będę pił :)))
                                                  • yess Re: moge jechac? 16.01.02, 14:32
                                                    o niczym tak sobie rechocze :))
                                                  • men_ Re: moge jechac? 16.01.02, 14:34
                                                    To kurde, nie rób na drugi raz smaka .., hm, i na piwo :)
                                                  • men_ Jak na razie, to chyba wszystkie Damy 16.01.02, 14:02
                                                    wam chyba pouciekały, bo tak długo sie zbieraliście :))
                                                  • starykon Re: Jak na razie, to chyba wszystkie Damy 16.01.02, 14:05
                                                    To może zaczęlibyśmy kulig od KULIGOWEGO BALU?
                                                    Maskarady. Ze strojami cudacznymi, z tańcami z popijawą.
                                                    A sanie oddamy do smarowania serwisantom. Pojedziemy za parę dni. Po balu.
                                                    starykon
                                                  • motor Re: Jak na razie, to chyba wszystkie Damy 16.01.02, 14:06
                                                    Jest to jakieś rozwiązanie, ale myślę że jak ruszymy w bal może być problem z
                                                    końcem
                                                  • motor Zabawa będzie przednia - jeszcze się pojawią 16.01.02, 14:05
                                                    Zapraszamy do sanek - pierwsza para!
                                                  • starykon Re: Zabawa będzie przednia - jeszcze się pojawią 16.01.02, 14:12
                                                    Motor. Co nagle to po diable. A kto mówił, że mamy się spieszyć?
                                                    To może być wolny kulig. Jak wolny taniec, albo wolny...np. kawaler,
                                                    rozwiedziona itd.
                                                    Spokojnie.
                                                    starykon
                                                  • motor Re: Zabawa będzie przednia - jeszcze się pojawią 16.01.02, 14:14
                                                    Przewidujący jesteś - ale co w podróży, to w podróży - ja bym wolał ruszyć - co
                                                    koń wyskoczy
                                                  • starykon Re: Zabawa będzie przednia - jeszcze się pojawią 16.01.02, 14:16
                                                    No to jedźmy!!! A jak się zdecyduja to nas dogonią. No to na jedną nóżkę i za
                                                    wuja Rycha!!!
                                                    starykon
                                                  • starykon Re: Zabawa będzie przednia - jeszcze się pojawią 16.01.02, 14:22
                                                    Cztery szybkie pod rząd. Koński. Uaaaaaaa, pycha! Wybornie! I dobrze
                                                    przymrożone i wiadra dna nie widać! Motor, nie ociągaj się!!!
                                                    starykon
                                                  • motor Re: Zabawa będzie przednia - jeszcze się pojawią 16.01.02, 14:29
                                                    To Twoje zdrowie koniu i po kabanosie na zagrychę - przedobrzyłem z tym tobasco
                                                  • starykon Re: Zabawa będzie przednia - jeszcze się pojawią 16.01.02, 14:32
                                                    To jeszcze kubeczek za wuja Rycha. U wuja Rycha, tatara micha!
                                                    Ale Motorku ciagniemy powoli. Może jeszcze ktoś wpadnie.
                                                    starykon
                                                  • dixi Re: Zabawa będzie przednia - jeszcze się pojawią 16.01.02, 14:33
                                                    A czy jeszcze można na ten kulig???
                                                    Myślę,że to koń będzie ciągnął - przecież silny jest, co każdy widzi. Bo kulig
                                                    na motorze, to mało romantyczne...
                                                  • starykon Re: Zabawa będzie przednia - jeszcze się pojawią 16.01.02, 14:39
                                                    No nie graj tak wysokiej piłki! Liftowana dawaj. I jeszcze raz. Tylko piłek nie
                                                    pogub. Skończysz to zostaw przy siatce. A do sań wsiadaj. Tenis podoba Ci się?
                                                    Lubisz, białe sporty?
                                                    starykon
                                                  • motor Re: Zabawa będzie przednia - jeszcze się pojawią 16.01.02, 14:46
                                                    Serdecznie zapraszamy - i proszę tu karniaka na rozgrzanie
                                                  • dixi Re: Zabawa będzie przednia - jeszcze się pojawią 16.01.02, 14:50
                                                    dziękuję - dobry początek. To ja z sokiem malinowym poproszę, i jazda...
                                                  • motor Re: Zabawa będzie przednia - jeszcze się pojawią 16.01.02, 14:51
                                                    Cały czas jedziemy - tylko wolno, co by zebrać większą paczkę, no to na druga
                                                    nogę bez ociągania
                                                  • starykon Re: Zabawa będzie przednia - jeszcze się pojawią 16.01.02, 14:52
                                                    Będą z Ciebie ludzie dixi. Poszło pięknie.No to jeszcze troszeczkę. Za babunie
                                                    i Kapturka!
                                                    starykon
                                                  • motor Re: Zabawa będzie przednia - jeszcze się pojawią 16.01.02, 15:01
                                                    Koniu - zwolnij Yesskę z tej alternatywy, co do kuligu to już będzie nas czworo
                                                  • starykon Re: Zabawa będzie przednia - jeszcze się pojawią 16.01.02, 15:04
                                                    Wogóle coś szarpie. Albo źle trafiliśmy smarowanie, albo wogóle nie zapięlismy
                                                    sań. Napijmy się stojąc. Przeciez to nasz kulig. Możemy sobie jechać albo stać.
                                                    Za wilka i sierotkę Marysię!
                                                    starykon
                                                  • yess Re: Zabawa będzie przednia - jeszcze się pojawią 16.01.02, 15:06
                                                    motor nie rozpychaj sie takkkkkkkkkk bo wypadne
                                                  • Gość: dixi Re: Zabawa będzie przednia - jeszcze się pojawią IP: 194.204.144.* 16.01.02, 15:10
                                                    mili jestście... i rozgrzewacz działa jak należy. To macie następną
                                                    piersióweczkę... A kulig motorem wspomagany też ma swój urok jednak...
                                                    Co to, wypadł ktoś z sań???
                                                  • yess Re: Zabawa będzie przednia - jeszcze się pojawią 16.01.02, 15:13
                                                    to chyba motor....biegnie za saniami i cos krzyczy
                                                  • dixi Re: Zabawa będzie przednia - jeszcze się pojawią 16.01.02, 15:17
                                                    i sanie przez to zwolniły, bo teraz sam koń je ciągnie... osłabiony po tych
                                                    toastach...
                                                    Żeby tylko motor dogonił, bo on też..
                                                  • starykon Re: Zabawa będzie przednia - jeszcze się pojawią 16.01.02, 15:17
                                                    Ale krzyk ustał jak tylko płozy zjechały mu ze stóp. I dobrze. Nikt krzyku nie
                                                    lubi. Motor mówił, że nie znosi.
                                                    Wypijmy za motorowe stopy i za wodę pod kilem! I za ołowianego żołnierzyka!
                                                    starykon
                                                  • Gość: dixi Re: Zabawa będzie przednia - jeszcze się pojawią IP: 194.204.144.* 16.01.02, 15:24
                                                    ...i żeby się dzieci sanek nie czepiały! i za wszystkie konie świata jeszcze!
                                                  • starykon Re: Zabawa i toascik 16.01.02, 15:31
                                                    A czy konia może boleć głowa o to, że potem rozboli go wątroba?
                                                    Za wszystkie wątroby wszystkich koni!
                                                    Za motory !
                                                    Za siły sprawcze i napędowe!
                                                    Za kultywowanie tradycji i pociąg seksualny zimową porą i w saniach!
                                                    Za wszystkie płozy świata!
                                                    Za was i za nas!
                                                    Za śpiącą Królewne i wszystkich rozbójników!
                                                    Za browary Państw ościennych !
                                                    Za producentów zbóż i ziemniaka spirytusowego!
                                                    Za banany na zagryche!
                                                    Za pół godziny stajemy u wuja!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    starykon
                                                    Za pianę jasną i wysoką! Za kieliszki w temperaturze ponizej zera!
                                                  • dixi Re: Zabawa i toascik 16.01.02, 15:39
                                                    ...no i gorzałki do toastów zabrakło...
                                                    To ja wysiadam, może jutro wskoczę znowu, jak co trzeba uzupełnicie!
                                                    Tylko prosto, przed siebie, bo do karczmy daleko, a noc zapada...
                                                  • motor Re: Zabawa i toascik 16.01.02, 15:40
                                                    Dzień dobry - musiałem się chwilę zdrzemnąć, bo mnie trochę zmuliło - ale teraz
                                                    jest już dobrze - to może wypijemy zdrowie wszystkich Pań
                                                  • starykon Re: Zabawa i toascik 16.01.02, 15:55
                                                    Dixi mówi że kończy. Bo się skończyło. Ja tam widzę, że jeszcze trochę zostało.
                                                    Motor, napijmy się teraz z mojej piersióweczki. To dobre. Solidna firma. Jędrek
                                                    w Murzasichlu robił według recepty po pradziadku. Porządny napitek. No to po
                                                    kuśtyczku! Za pradziadka ( co przy saniach)!!!
                                                    Kulig to ma być pełną gębą! A nie z pełną! Różnią się mocno białe sporty i
                                                    białe uciechy. No to po jednym!
                                                    starykon
                                                  • yess Re: Zabawa i toascik 16.01.02, 16:04
                                                    nalewaj chlopie bo zaraz ide...
                                                  • motor Zapraszam na grzańca!!!!!! 17.01.02, 09:19
                                                    Co by nam cieplej było z samego rana
                                                  • motor Re: Zapraszam na grzańca!!!!!! 17.01.02, 12:30
                                                    I jak tu nie pić samemu?
                                                  • oona Re: Zapraszam na grzańca!!!!!! 17.01.02, 12:32
                                                    moge sie przysiasc ale pic nie bede
                                                    bo ja w pracy...
                                                  • ronja Re: Zapraszam na grzańca!!!!!! 17.01.02, 12:33
                                                    Nie czytam tego wyżej, bo mi się nie chce. Cor obimy?
                                                    W skrócie: już po kuligu czy przed czy w trakcie walimy w kanał?
                                                  • oona Re: Zapraszam na grzańca!!!!!! 17.01.02, 12:35
                                                    ja tez nie zorientowana wiec proponuje rozgrzewanie sie po
                                                    i tyle wrazen do opowiedzenia
                                                  • motor Re: Zapraszam na grzańca!!!!!! 17.01.02, 12:38
                                                    Przez to Wasze guzdranie mój grzaniec jest zimny - ale trzeba i tak go wypić -
                                                    no to po kubeczku - raz, raz bez ociągania
                                                  • oona Re: Zapraszam na grzańca!!!!!! 17.01.02, 12:41
                                                    i zaraz sie rozruszamy
                                                    juz mi cieplej,sciagam rekawiczki
                                                  • motor Re: Zapraszam na grzańca!!!!!! 17.01.02, 12:42
                                                    Nie szalej - może rozpalimy ognisko?
                                                  • oona Re: Zapraszam na grzańca!!!!!! 17.01.02, 12:43
                                                    przy ognisku dopiero sie rozszaleje,ostrzegam!!
                                                    :)
                                                  • Gość: kaja Re: Zapraszam na grzańca!!!!!! IP: 217.146.161.* 17.01.02, 12:53
                                                    a zmarzniętego wedrowca przygarniecie?
                                                  • starykon Re: Zapraszam na grzańca!!!!!! 17.01.02, 12:44
                                                    Nie zdążyłem. Moja to strata. Tak to jest. Starykon to i szybko nie biega.
                                                    Zatzrymałem się to tu , to tam. Wydawało mi się, że lekko sanie idą. Myślałem,
                                                    że powypadali. Leżał Burak, to prawda. ALE RESZTA W SANIACH SNEM POŁOŻENI .
                                                    cHRAPALI AŻ DUDNIŁO. Okazało się , że z drugiej nitki sań kogoś wyrzucili.
                                                    Wrzawa się podniosła. Myślałem, że u nas siedzi, ale nie.
                                                    Dość . Piję z Motorem i innymi. O trzeciej po Magnolię. jeszce ze tzry pary sań
                                                    dopniemy i w drogę. Dziś atrakcją wieczoru są ŁOWY. Miała być też Dyplomatyka,
                                                    ale powiedzmy, że nie dopisała...
                                                    starykon
                                                  • motor Re: Zapraszam na grzańca!!!!!! 17.01.02, 12:49
                                                    Przyniesie wreszcie ktoś coś do jedzenia?
                                                    Ja na tych sankach już od dwuch dni i nic jeszcze nie jadłem - tylko piję i piję
                                                  • dixi Re: Zapraszam na grzańca!!!!!! 17.01.02, 12:52
                                                    witajcie, pieczyste wam niosę i żurek na przepitkę :)))
                                                    Motorku, pisz cyferki, please...
                                                  • motor Re: Zapraszam na grzańca!!!!!! 17.01.02, 12:54
                                                    Zaraz jak sie posilę - wielkie dzięki
                                                  • starykon Re: Zapraszam na grzańca!!!!!! 17.01.02, 13:06
                                                    Motor, a ty się nie zatrzesz? Koń wiadomo żre, ale Motory zawsze były na ciekłe
                                                    paliwo.
                                                    Zdrowie motorów i Motorów
                                                    starykon
                                                  • motor Re: Zapraszam na grzańca!!!!!! 17.01.02, 13:10
                                                    ty to masz końskie zdrowie - no to po szczeniaku
                                                  • motor Re: Zapraszam na grzańca!!!!!! 17.01.02, 13:23
                                                    Teraz jest zagrycha to dobrze idzie
                                                  • dixi Re: Zapraszam na grzańca!!!!!! 17.01.02, 13:27
                                                    i więcej można wypić... oby tylko nie brakło za wcześnie...
                                                  • Gość: kaja Re: Zapraszam na grzańca!!!!!! IP: 217.146.161.* 17.01.02, 13:46
                                                    Pij, bracie, pija, na starośc motor i kij - :-) polejcie bo ja chyba mam braki
                                                    a tu mróż, że hej
                                                  • motor Re: Zapraszam na grzańca!!!!!! 17.01.02, 13:52
                                                    z tym motorem na starość - to nie była by kara - zapewniam!
                                                    Co do polania - no to proszę bardzo - Twoje zdrowie
                                                  • kropka! Re: a czy ja moge się przyłączyć? 17.01.02, 13:55
                                                  • Gość: kaja Re: Zapraszam na grzańca!!!!!! IP: 217.146.161.* 17.01.02, 13:55
                                                    wiem, wiem, karą byłoby jakbyś nie mógł na niego sie wdrapać, bo łamałoby Cię w
                                                    kościach
                                                  • motor Re: Zapraszam na grzańca!!!!!! 17.01.02, 13:57
                                                    Nie ma takiej opcji - a Ciebie Kropka - serdecznie zapraszam - czuj się jak u
                                                    siebie w domu
                                                  • kropka! Re: Zapraszam na grzańca!!!!!! 17.01.02, 13:58
                                                    super, tylko nie wiem za bardzo o co chodzi...
                                                  • motor Re: Zapraszam na grzańca!!!!!! 17.01.02, 14:00
                                                    Jesteśmy na kuligu - ale co byś nabrała odwagi napij się zimnego grzańca i
                                                    przekąś pieczyste
                                                  • kropka! Re: Zapraszam na grzańca!!!!!! 17.01.02, 14:06
                                                    oki, to ja poproszę o kufelek..
                                                  • yess Re: Zapraszam na grzańca!!!!!! 17.01.02, 14:09
                                                    no ladnie :) od dwoch dni sie alkoholizujecie :)))
                                                  • kropka! Re: Zapraszam na grzańca!!!!!! 17.01.02, 14:13
                                                    yesska, ja dopiero zaczęłam, mam nadzieje ,że się nie spije za bardzo...;)
                                                  • dixi Re: Zapraszam na grzańca!!!!!! 17.01.02, 14:21
                                                    a kiedy ruszymy znowu w siną dal? bo jeszcze wiele drogi przed nami, a zmrok
                                                    zapada...
                                                  • motor Re: Zapraszam na grzańca!!!!!! 17.01.02, 14:21
                                                    Cześć Yesska - masz kielicha i do zabawy
                                                  • yess Re: Zapraszam na grzańca!!!!!! 17.01.02, 14:23
                                                    motor juz jestem w domu i dogorywam buuuuuuu
                                                  • motor Re: Zapraszam na grzańca!!!!!! 17.01.02, 14:24
                                                    Włóż ciepłe skarpety i wypij grzanego browara - postawi Cię na nogi
                                                  • starykon Re: Zapnijcie mi sanie!!! 17.01.02, 14:26
                                                    Muszę jechać po Magnolię. Na 15. A zupełnie nie wiem gdzie. Stanę pod bramą.
                                                    starykon
                                                  • motor Re: Zapnijcie mi sanie!!! 17.01.02, 14:32
                                                    No to w drogę jeszcze strzemiennego - i ruszaj bo do Wrocławia daleka droga
                                                  • kropka! Re: Zapnijcie mi sanie!!! 17.01.02, 14:35
                                                    starykoniu, juz magnolia Ciebie rozpozna, nie martw się o to...
                                                  • starykon Re: Zapnijcie mi sanie!!! 17.01.02, 14:38
                                                    Zgoda. Tylko, żeby na batem zadu nie sponiewierała. Wie o tym?
                                                    Koń nie do smagania. Może wie?
                                                    starykon
                                                  • kropka! Re: Zapnijcie mi sanie!!! 17.01.02, 14:43
                                                    magnolia spokojna kobieta, nie obawiaj się...
                                                  • dixi Re: Zapnijcie mi sanie!!! 17.01.02, 14:37
                                                    dobrze się sklada bo mam tam sprawę wielkiej wagi - to załatwię na postoju, jak
                                                    koń będzie siły regeneował:)))
                                                    Komu w drogę, temu strzemiennego!!!
                                                  • kropka! Re: Zapnijcie mi sanie!!! 17.01.02, 14:37
                                                    zatem bywaj !!!
                                                  • motor Re: Zapnijcie mi sanie!!! 17.01.02, 14:42
                                                    Szerokiej drogi - i lekkiego bata
                                                  • starykon Re: Zapnijcie mi sanie!!! 17.01.02, 15:04
                                                    Nalej Motor i wypij. Potem gnaj co sił w tłokach do wuja Rycha. Żarcie, bal na
                                                    sto fajerek!!! Miejscowe dziewki dla zabawy posługiwać będą. Przy stole
                                                    naturalnie. Plan świetny . Wuj ma łeb. Ognie sztuczne , a dziewki.. na wiatr
                                                    wuj słów nie rzuca. Też i stajennych młodych kilku dla ciekawych prostego
                                                    chłopstwa Pań. Pomyślał wuj o wszystkim. Geniusz. Eugeniusz!!!!! Znaczy
                                                    Eureka!!!
                                                    I pomyśleć ,że spotka to i mnie starego konia...Nawet już nie gnam do kowala.
                                                    Podkowa niech nawet spadnie . Trudno. Gnam, bo marznie Magnolia.
                                                  • motor Re: Zapnijcie mi sanie!!! 17.01.02, 15:20
                                                    No to zdrowie Zdzicha i jego kompaniji
                                                  • kropka! Re: Zapnijcie mi sanie!!! 17.01.02, 15:21
                                                    MOTOR ODBIERAJ TA POCZTĘ DO CHOLERY !!!!
                                                  • motor Re: Zapnijcie mi sanie!!! 17.01.02, 15:24
                                                    Jak nie dochodzi to co ja biedny mogę zrobić?
                                                  • kropka! Re: Zapnijcie mi sanie!!! 17.01.02, 15:27
                                                    to se zmien kompa !!!!!!
                                                  • motor Re: Zapnijcie mi sanie!!! 17.01.02, 15:29
                                                    sama sobie zmień
                                                  • kropka! Re: Zapnijcie mi sanie!!! 17.01.02, 15:30
                                                    ach, to tak ??? do mnie dochodzi poczta!!!
                                                  • motor Re: Zapnijcie mi sanie!!! 17.01.02, 15:34
                                                    Bo ja umiem wysyłać - ha, ha, ha

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka