iza2385 28.10.08, 08:53 problem jest taki ze mój 20 miesięczny syn od dwóch tygodni bierze antybiotyk i już było dobrze. nie kaszlał a dzisiaj rano znowu sie zaczeło już nie wiem co mam mu podawać, jak mu pomóc. proszę o radę. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szamonia Re: ciągle chory!!!! 28.10.08, 13:03 Idź znowu do lekarza, to po pierwsze. A jak już sie Maleństwu zrobi dobrze na "stałe" to w takie przejściowe pory aplikuj mu jakieś witaminki, np vit c. To jest moja rada, absolutnie sprawdzona. Moja córcia ma 18 m-cy, jeszcze nigdy nie chorowała tak zeby musiała wziąśc antybiotyk, ale w takie kiepskie pogody była rpzeziębiona, raz nawet bardzo ... po wykurowaniu się dawałam jej vitaminkę c praktycznie codziennie. Uodporniła się, chodzimy do dzieci, na dwór, wśrod ludzi... nie choruje. Na Twoim miejscu zapytałabym swojego pediatry co możesz mu podawać takiego wspomagającego odpornosc. Odpowiedz Link Zgłoś
madzik744 Re: ciągle chory!!!! 28.10.08, 14:28 Podawanie witamin też należy konsultować z lekarzem. Witamina C wcale nie jest taka zdrowa. Odpowiedz Link Zgłoś
otrzewna Re: ciągle chory!!!! 02.11.08, 20:39 mitem jest ze wit C daje odpornosc faktem iz jej niedobór ją obniża mysle ze jest to raczej przejzyste Odpowiedz Link Zgłoś
kama1978k Re: ciągle chory!!!! 29.10.08, 09:18 Twierdzenie że 18 - miesięczne dziecko jest uodpornione i nigdy nie chorowało jest trochę banalne. Jeśli to samo powiesz za kilka lat - wtedy zgodzę się ze masz zdrowe odporne dziecko. A witamina C wydaje mi się raczej doraźnym środkiem wspomagającym infekcje a nie docelowym medykamentem wpływającym na odporność. Nie wiem jakiego rodzaju infekcję miało dziecko autorki wątku i może rzeczywiście antybiotyk był konieczny - ale często lekarze ( głownie tacy jednorazowi na pogotowiu ) przepisują antybiotyki na kaszel czy nawet katar. Antybiotyki niestety strasznie osłabiają odporność. I często po prostu można je zastąpić czym innym. Mój syn ma 3 lata i profilaktycznie podaję mu również Esberitox. Nigdy nie brał antybiotyku ale nie jestem skłonna do twierdzeń o jego 100 % odporności. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jagabaga92 Re: ciągle chory!!!! 29.10.08, 08:51 Wit. C należy do grupy witamin rozpuszczalnych w wodzie i przedawkowanie jej jest bardzo trudne, chociaż oczywiście mozliwe. Jednak jeśli podaje sie zgodnie z zalecanymi dawkami, to nie powinno być żadnych problemów. Ja teraz synkowi daję Esberitox N, syrop z cebuli (BARDZO SKUTECZNY, bo bakteriobójczy, a na dodatek naturalny) i probiotyki (Dicoflor 30). I na razie, odpukać, mamy spokój z jakimikolwiek chorobami Odpowiedz Link Zgłoś
panelka76 Re: ciągle chory!!!! 29.10.08, 10:53 A może zamiast witamin i syropków na uodpornienie ,codziennie można dodać do obiadku odrobinę czosnku i cebuli.To chyba bardziej skuteczne i naturalne. Odpowiedz Link Zgłoś
teane Re: ciągle chory!!!! 29.10.08, 13:37 jak moj synek zaczynał chodzic do zlobka, to też ciagle chorował, miał ok 1,5 roku. antybioty za atybiotykiem, zapalenie ucha i zawsze coś. w końcu pediatra nam poleciła bioaron c, to jest naturalny syrop na uodpornienie i po kuracji atybiotykowej. tylko na ulotce jest napisane od 3 roku zycia, a ona nam kazala zmniejszyc dawke i podawac przez 2 tygodnie. nie wiem, czy to to podzałało, czy samo przeszło, ale od poł roku nie choruje, a jezeli juz to kończy sie tylko katarem. Odpowiedz Link Zgłoś
asiarainbow Re: ciągle chory!!!! 29.10.08, 14:12 ja tez polecam Bioaron c , moje dziecko chodzi do zlobka i caly tamten rok chorowalo w tym nie lepiej , ktos mi polecil ten syrop i na prawde dziala podajemy polowe dawki. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
betty842 syrop rutinacea junior 29.10.08, 14:22 Pisze,że od 3go roku życia ale ja podaję połowę dawki (16m).Nasza pani doktor przy przeziębieniu kazała dawać ascorutical (pisze że od 5go roku życia) więc stwierdziłam że już lepiej ten syropek podawać (rutinacea junior). Odpowiedz Link Zgłoś
12345a65 Re: ciągle chory!!!! 02.11.08, 16:44 Mój mały jest żlobkowiczem. NIe choruje antybiotykowo, ale w sezonie zimowym mamy problem z przeziębieniami. MOja recepta- spacer, spacer i jeszcze raz spacer, oraz wietrzenie domu. Odkąd ukończył 3. miesiąc życia, praktycznie codziennie, chocby na 15 minut jest na zewnątrz. By przewietrzyć płuca, choćby z domowych bakterii, w tym wnoszonych przez dorosłych. W czasie kuracji antybiotykowej (na razie zachorował tylko raz,na anginę ropną)- tylko regularne wietrzenie domu (oczywiście dziecko z dala od przeciągów). PO kuracji, nasza kochana pani pediatra zaleciła około 6 tygoni wzmacniania odporności (nam pomagał Sanostal witaminowy dla dzieci). Z kolei 5 letnia siostrzenica odkąd skończyła 2 lata chorowała non stop. COraz gorzej było kaszlowo. POjawiła się astma, zapalenie płuc raz na kwartał. Dziecko dusiło się od kaszlu. Dostała skierowanie do Rabki (tam leczą choroby płuc dzieci). Pierwsze co usłyszała, to konieczność odpukania dziecka (do usunięcia złogów śluzowych z oskrzeli i płuc) i inhalowania dziecka, u bardziej odornych na świeżym powietrzu, a gdy nie można, poprzez wziewy inhalacyjne, dostępne powszechnie w aptekach. Trzymaj się. Odpowiedz Link Zgłoś