Dodaj do ulubionych

Zanoszenie-się

23.10.03, 08:32
Mój synek ma 10 tyg. i od jakiegoś czasu strasznie zanosi się przy płaczu,
dosłownie traci oddech. Martwię się strasznie, bo płacze bardzo dużo.
Czy to jest groźne? Jak sobie radzić?
Obserwuj wątek
    • agadd02 Re: Zanoszenie-się 23.10.03, 09:45
      ja zaniosłam się pierwszy raz jak miałam 2 tygodnie, moja mama mimo że
      pielęgniarka i jestem jej drugim dzieckiem straciła głowę, z tego co się
      orientuję to nie podawała mi żadnych leków, ale zapytam ją o szczegóły i ci
      odpiszę, w każdym razie wyrosłam z tego

      pozdrawiam, wiem że to jest bardzo stresujące, ale głowa do góry
      • ewas17 Re: Zanoszenie-się 23.10.03, 10:27
        Mój Mateusz też się zanosi i traci oddech, głównie wtedy gdy widzi obcych
        ludzi, nie wspominając o szczepieniach (wtedy jest najgorzej). Gdy dziecko
        traci oddech w takiej sytuacji najlepiej jest dać mu lekkiego klapsa (tak
        poradziły mi pielęgniarki), pomaga też prawdopodobnie pryśnięcie wodą w buźkę
        (to opinia mojej teściowej), jeżeli jest pod ręką. Gdzieś na forum ktoś pisał,
        że może to być związane z jakąś chorobą. Ja na razie z tym nie idę do lekarza,
        bo mój synek na pewno odziedziczył to po swoim tacie i nie jest jeszcze
        najgorzej. Pozdrawiam Ewa
    • magi007 Re: Zanoszenie-się 23.10.03, 10:28
      norma.... moja córka robiła to za każdym razem jak jej się coś nie podobało...
      były na to dwie metody: dmuchnięcie delikatne w buzię i może trochę mniej
      drastyczne przejechanie delikatnie ręką po całej buzi... Pani doktor po prostu
      kazała zmienić jej bodziec..... dmuchnięcie wracało jej przytomność w tempie
      natychmiastowym smile)))
      Wyrosła, ma już dwa lata i robi to bardzo rzadko.... a swoja droga to ciekawi
      mnie czy po czymś takim można rozpoznać histeryczne dziecko ... bo moja
      Karolina zrobiła się straszną histeryczką wink))
      • kopytko1 Re: Zanoszenie-się 23.10.03, 12:21
        Ja swojemu też delikatnie dmucham w twarzyczkę nawet jak bardzo płacze i nie
        mogę go uspokoić to wtedy dmucham.Np przy szczepieniu.A wogóle to bardzo lubi
        sie tak bawić,ja mu dmucham a on mówi mmyyy....i się uśmiecha.AM teraz 5,5
        miecha.
    • santta Re: Zanoszenie-się 23.10.03, 15:05
      Mój Jaś tak się zanosi prawie od urodzenia. Teraz ma rok i niestety wciąż mu
      się to zdarza. Im starszy tym gorzej to wygląda, sine usta, pot na czole.
      Byłam z nim u neurologa i powiedział mi ze to nie choroba, ze niektóre dzieci
      tak mają i że z tego się wyrasta.
      Niedotlenienie mózgu przy czym takim się nie zdarza.

      Marta i Jachu(20.08.2002)
    • chalsia Re: Zanoszenie-się 23.10.03, 21:58
      Mój (teraz 22 miechy) zanosi sie jak się czegoś bardzo przestraszy. Najgorszy
      przypadek był, jak przypadkowo gwałtownie rozgłosił BARDZO radio. Wtedy zaniósł
      się aż do bezdechu i utraty przytomności.
      Ale akurat w przypadku bezdechu przy zanoszeniu się utrata przytomności
      natychmiast przywraca oddech.
      Do tej pory mu się zdarza zanieść - do sinienia i prawie bezdechu.
      Nie przejmuję się tym specjalnie.
      Ponoć maja tak dzieci wrażliwe emocjonalnie.

      Pozdrawiam,
      Chalsia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka