travka1
13.11.08, 22:52
Dziewczyny, moj synek ma 20 miesiecy i juz 5-ty raz zemdlal.
W jakich to bylo sytuacjach? A no w takich,ze albo sie przestraszyl
czegos albo tak jak dzisiaj tak zareagowal na moje -nie.
Maly sie zapowietrza i fik.Za pierwszym razem o malo nie padlam przy
nim, teraz juz wiem jak reagowac ale po dzisiejszym wydarzeniu
jeszcze nie doszlam do siebie

boje sie o synka, o to co bedzie
dalej,boje sie ,ze bede mu ustepowala z obawy o zemdlenie...W pewnym
sensie czuje sie winna za to co sie wydarzylo dzisiaj, nie bylam na
tyle blisko zeby go zlapac i nabil sobie siniaka.
Czy wasze dzieci tak maja-czytalam ,ze z tego dzieciaki wyrastaja
ale jakie sa wasze doswiadczenia?W koncu kazda utrata przytomnosci
to niedotlenienie mozgu, czy to nie odbije sie jakos na takim
maluchu?