Dodaj do ulubionych

aspirator do nosa

08.12.08, 17:18
Gruszki juz sie nie uzywa poniewaz uszkadza ona sluzowke nosa.Ostatnio kupilam
aspirator.Jestem zadowolona.Moim zdaniem aspirator jest jak najbardziej
ok.Mojemu maluchowi nie wisza non stop gluty.I mniej zwraca wydzielina(bo
przeciez to polykal).Ale dzis wizyte zlozyl nam nasz znajomy i powiedzial,zeby
nie uzywac tego,(nie wiem czy on wogole wie jak to wyglada...)poniewaz ma
kolege,ktorego mama uzywala gruszki i on choruje ciagle na zatoki...(big_grin).Moje
osobiste zdanie jest takie,ze to sa jakies niczym nie uzasadnione
domniemania...Ja dowiedzialam sie,ze gruszki mogly uszkadzac sluzowke nosa
dzieciaczka i to byl glowny powod wycofania tego.Pozatym moja mama tez uzywala
gruszki kiedy bylam niemowleciem i ja nigdy na zatoki nie bylam chora.A Wy?Co
o tym myslicie?Ja juz nie chcialam mu mowic,ze jest w bledzie,bo to
kolega,ktory nie lubi jak ktos ma odmienne zdanie.Nie chcialam sie z nim juz
klocic.No ale ja i tak gruszki nie uzywam tylko aspirator.Ale wedlug niego to
tak samo...Chcialabym sie zapytac co Wy dziewczyny sadzicie o aspiratorach.I
bardzo bylabym rada rowniez poprosic o opinie fachowca na ten temat.smile
Obserwuj wątek
    • pacynka27 Re: aspirator do nosa 08.12.08, 17:45
      Są różne gruszki, takie które wkłada się do nosa (i być może te uszkadzały
      delikatne śluzówki) i takie które do otworów nosowych się przystawia tak samo
      jak końcówkę fridy.
      A w ogóle co to pomysł, że gruszki wycofano!!! Wcale nie!!! Ciągle widuję je w
      sklepach z art. dla dzieci.
      • agsa22 Re: aspirator do nosa 08.12.08, 18:10
        Znaczy nie wycofano tylko sie nie zaleca.To mialam na mysli.
    • teritom Re: aspirator do nosa 08.12.08, 18:19
      Jak się mają gruszki do zatok to nie mam pojęcia. Czy uszkadzają
      błony śluzowe? Może i tak. Ja używam aspiratora, gdyż przy
      porządnym katarze, jaki nam sie w ciągu pierwszego roku życia
      mojego synka przytrafił kilka razy, gruszka sobie nie radziła. Rok
      temu, kiedy jeszcze byłam w ciąży, kupiłam gruszkę, aspiratory
      oglądałam, ale sposób ich obsługi odrzucał mnie na samą myśl smile
      lecz przy katarze FRIDA okazała się niezastąpiona - gruszka nie
      oczyszczała nosa tak dokładnie, co jest ważne przy katarze.
      • monpaj77 Re: aspirator do nosa 08.12.08, 19:02
        Staram sie uzywac aspiratora jak najrzadziej, zeby nie wysuszal
        wnetrza noska. Codziennie aplikuje mojemu dziecku Sterimar. Po
        zastosowaniu sterimaru moj synek kicha i nosek sie oczyszcza,
        czasami jednak muszę skorzystać z aspiratora.
    • betty842 Re: aspirator do nosa 08.12.08, 19:24
      Używam aspiratora Frida i jestem bardzo zadowolona (gruszka może się
      schować). Nie wierzę ze może ona powodować choroby zatok-nawet jeśli
      jest takie ryzyko to wolę używać aspiratora i być może dzięki temu
      uniknąć zapalenia ucha u mojego dziecka.
      • agsa22 Re: aspirator do nosa 09.12.08, 12:39
        No wlasnie.A zapalenie ucha srodkowego jest wynikiem najczesciej przewleklego
        przeziebienia,kataru.Podobnie zreszta jak zatoki.Wiec moim zdaniem aspirator
        moze tylko pomoc,a nie zaszkodzicsmile
    • gudrunn ehhh ten marimer :(( 31.12.08, 19:56
      Kupiłam Marimer do odciągania śpików. Jestem zawidziona, mam cyba jakiś wybrakowany egzemplarz. Końcówka ta przeźroczysta nie da się za cholerę odłączyć od tej tubki niebieskiej. Nie mozna włożyć watki tak jak na rysunku. Poprosiłam męża opomoć i też nie dał rady. I co robić?
      • kamila781 Re: ehhh ten marimer :(( 31.12.08, 20:38
        Też mam aspirator Marimer i również nie moglam tej koncówki odczepić od reszty.
        Boże ile się nad tym napracowałam. Ale w końcu puściło i teraz daje się łatwo
        ściągnąćsmile A poza tym jest oksmile
    • lenka.i.maja Re: aspirator do nosa 31.12.08, 21:07
      Cześć! Ja też uważam, że Frida to świetny wynalazek. Ale mam przy okazji
      pytanie: jak wasze maluchy na nią reagują? Bo moja mała jak miała 3 miesiące to
      dała sobie bez problem odciągać katarek, a teraz ma 6,5 miesiąca i jest to istna
      katorga! Musimy ją z mężem we dwoje trzymać, bo inaczej nie ma szans - tak się
      pręży, wyrywa - jednym słowem - cyrk! Pozdrawiam sylwestrowo.
    • monfor74 Re: aspirator do nosa 04.01.09, 14:30
      ... a ja sprawdziłam różne wynalazki i najlepszy jest dla
      mnie "KATAREK" ... podłącza się go do odkurzacza i daje na najniższą
      siłę ssania... pięknie odsysa wszelkie śpiczki wink... jest wygodny i
      łatwy w użyciu.. naprawdę polecam smile
      • kropek-80 Re: aspirator do nosa 09.12.15, 22:44
        Ja miałam fride przy pierwszym dziecku a teraz kupiłam aspirator Canpolu. Po raz kolejny nie zawiodłam się na tej firmie!!! Bardzo dekikatna końcówka, latwy do czyszczenia!!! Polecam
        • fantomka44 Re: aspirator do nosa 10.12.15, 09:28
          Bo aspirator różni się od gruszki tym, że siła ssania jest regulowana przez Ciebie wink Dlatego gruszki nie są zalecane. Nie wspomnę już o tym, że gruszką nie wyciągniesz tyle co aspiratorem. Przy pierwszym dziecku (8 lat temu) aspiratory wchodziły i ówczesna Frida okazała się zbawieniem. Teraz zastanawiam się nad zakupem (oprócz aspiratora ręcznego) - elektrycznej wersji (odkurzaczowa to dla mnie pomyłka). Przy elektrycznej nie ma ryzyka zarażenia = lepsza higiena, ani przypadkowego wciągnięcia gluta przez matkę hehehhehe
      • boo-boo Re: aspirator do nosa 20.06.16, 22:06
        Ma tylko jedną wadę- weź w środku nocy włącz odkurzacz.....
        Fridą można na śpiocha odciągać bez budzenia dziecka, domowników i sąsiadów jak mieszkasz w bloku.
    • drobnostka7 Re: aspirator do nosa 10.12.15, 11:48
      Korzyści z używania KATARKA są niewspółmiernie wieksze niż jego potencjalna szkodliwość, trze a tylko
      1. Rozrzedzać przed każdym użyciem aspiratora to co dziecko ma w nosie, solą moeską w aerozolu
      2. Posmarować krawędzi nozdrzy wazeliną/maścią z wit. A/maścią majerankową
      3. Oczyścił dokładnie nosek używając zawsze czystej końcówki
      3. Zaaplikować delikatny spray do nosa o właściwościach nawilżających

      To wytyczne bardzo dobrego lekarza pulmonologa. Znacznie groźniejsze jest zostawienie wydzieliny w nosku dziecka. Uwaza ten lekarz, że fridy i tego rodzaju aspiratorki są za słabe i szkodzą osobie dorosłej która wykonuje u dziecka zabeg oczyszczania nosa - sam ściągając sobie zawartość swojego nosa, zatok do gardła
      • ursz-ulka Re: aspirator do nosa 11.12.15, 18:22
        My też tylko na katarku. Naprawdę nie boli, nie ssie za mocno. Jak ktoś ma obawy może najpierw wypróbować na sobie.
    • piwnikaks Re: aspirator do nosa 10.06.16, 21:19
      hmm ja mam od nie dawna ASPIRATOR firmy HAXE i świetnie się sprawuje, to jest o wiele poręczniejsze po prostu i łatwiej użyć na mieście np.
    • lidek0 Re: aspirator do nosa 11.06.16, 17:21
      A w jaki sposób gruszka uszkadza tą śluzówkę? Całej przecież jej nie wkładasz do nosa. Ja używałam, sprawdzała się świetnie, kosztowała grosze i zero skutków ubocznych.
    • sandrasj Re: aspirator do nosa 14.10.16, 12:14
      Gruszka nie jest polecana, bo ktoś po kilku miesiącach jej używania ją przekroił na pół i zobaczył co jest w środku (jeden wielki muchomor)
      po prostu nie sposób jej domyć.

      Ja mam Fridę i katarka, obie rzeczy polecam, katarek super (tylko syn 10 miesięcy tego nie lubi) a frida jak był malutki i nocami kiedy nie włączam odkurzacza.
    • gosiaistas Re: aspirator do nosa 17.10.16, 09:52
      Gruszka czy inne aspiratory ustne niestety nie usuwają całkowicie wydzieliny. Niestety odciągnięta zostaje tylko ta z nosa. My za radą położnej przerzuciliśmy się na Katarek plus do odkurzacza i jaki mamy spokój! w życiu bym nie powiedziała że tyle glutków może byc w tak małym nosku! A te zalegające właśnie tworzą zapalenie ucha czy płuc. My mamy ten: www.katarek.pl
      • angia89 Re: aspirator do nosa 24.11.16, 18:31
        no nie wiem czy wszystko tez niemoże byc za mocny zeby nieuszkodził noska ale ja mam Haxe NS1 to bardzo dobrze sobie radzi szczególnie warto w samochodzie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka