Dodaj do ulubionych

do tych u ktorych panuje zaraza

24.01.09, 11:30
jak sie zaczyna ta slynna grypa?
mlody dzisiaj obudzil sie z 39 st goraczka i lekkim katarem
poza tym jest przytulak i to wszystko
juz mam schodzic na zawal czy wierzyc ze to lekkie przeziebienie
mlody chodzi do zlobka ale u nas na razie nic sie nie dzieje :o
Obserwuj wątek
    • schiraz Re: do tych u ktorych panuje zaraza 24.01.09, 11:52
      Przypuszczam, że będzie żyłwink Na razie lecz go objawowo, u mnie wszyscy chorzy,
      najbardziej wnerwia mnie ta choroba u mnie, leżę spocona z gorączką i
      gigantycznym brzuchem i zaraz mnie chyba rozsadzi.
      • mamaivcia Re: do tych u ktorych panuje zaraza 24.01.09, 12:01
        u nas dopiero po trzech dniach doszedł kaszel
        temperatura całe 5 dni
        ale to nie była grypa, tylko zapalenie oskrzeli
        w każdym razie powodzenia i dużo zdrowia smile
        • phantomka Re: do tych u ktorych panuje zaraza 24.01.09, 12:11
          U nas zaczelo sie tak samo. Katar, goraczka do 40 st. Po kilku
          dniach wirusowki, doszlo do nadkazenia ucha i juz potrzebny byl
          antybiotyk.
    • rozamund Re: do tych u ktorych panuje zaraza 24.01.09, 12:32
      U nas wczoraj szalała temperatura - córka (2 l.) miała prawie 40 stopni, syn (5 l.) - "tylko" 38,5. Do tego wodniste katary. W nocy była masakra, prawie nie spałam, bo się bałam zostawić małą z tą temperaturą. Dzisiaj już jest lepiej, za to zaczęła kaszleć i mam nadzieję, że jakoś do poniedziałku dotrwamy, żeby do lekarza się wybrać.
    • mea8 Re: do tych u ktorych panuje zaraza 24.01.09, 12:32
      Nie pozwalaj, zeby goraczka narosla ponad 38 bo pozniej sie nie da
      scierwa zbic. Ja walczylam u mlodego z 40 st, zastosowalam
      najwieksza artylerie goraczkowa a i tak spadala ponad 2h. U siebie
      jeszcze gorzej bo w ciazy jestem i arsenal wielce okrojonysad
      • socka2 Re: do tych u ktorych panuje zaraza 24.01.09, 12:39
        cos mlodych dopadlo, ale nie wiem, czy to TA grypa czy przeziebienie
        (jak zwykle, jak po dluzszej przerwie do przedszkola ida).
        katar wodnisty, mlody "szczekajacy" kaszel i 37 C, cala noc sie
        kotlowal w moim lozku
      • madame_edith Re: do tych u ktorych panuje zaraza 24.01.09, 12:47
        Dokładnie, mój syn miał we wtorek przez cały wieczór i noc 40 i ni cholery nie
        chciało mu spaść poniżej 39. Dawałam mu wszystko co miałam na przemian i
        kompresy na czoło i łydki. Porażka. Chory jest od tygodnia ale gorączki dostał
        we wtorek i w sumie mimo leczenia jest nadal chory. Tyle mi lekarka powiedziała,
        że od tej grypy do zapalenia płuc są jakieś dwa dni, więc się martwię, że mu nie
        przechodzi.
    • hrabina_murzyna Re: do tych u ktorych panuje zaraza 24.01.09, 12:39
      U mnie zaczęła się bólem gardła w sobotę, w niedzielę doszedł katar
      i kaszel, a w poniedziałek antybiotyk. I mimo antybiotyku dziś
      dopiero wyszłam z wyrka, taka to grypa panuje cholerna. Uważaj Deela
      na siebie, bo paskudne cholerstwo, a Ty przecież w dwójpakusmile
      • deela Re: do tych u ktorych panuje zaraza 24.01.09, 13:08
        uwazam uwazam
        ale dziecka przeciez nie izoluje od siebie
        hmmm jasne ze nie dopuszczam do wysokich temperatur, dalam ibuprofen goraczki
        juz nie ma, mlody pogodny i wesoly
        gardlo i uszy czyste bo obejrzalam je sobie
        sama nie wiem, zobaczymy :o
        spal w nocy bardzo spokojnie zadnych dreszczy ani nic
        ech ide sprzatac to moze nie bede sie zastanawiac
        mlody mi pomaga smile
        • kocianna Re: do tych u ktorych panuje zaraza 24.01.09, 13:11
          Wszystko pięknie i czyściutko, gorączka ok 40 przez TYDZIEŃ, skończyłyśmy na
          antybiotyku "nie wiadomo na co", bo gardło ładne, oskrzela czyste, uszy OK. Ale
          antybiotyk pomógł.
          Zużyłyśmy opakowanie nurofenu w czopkach i butelkę panadolu. I hektolitry wody
          do kąpieli...
          • monika19782 Re: do tych u ktorych panuje zaraza 24.01.09, 13:40
            U nas pełnoobjawowa grypa. Cała czwórka przez tydzień gorączka, ja i
            starsza córka do 40 stopni. ból wszystkiego, katar, kaszel, mega
            osłabienie. Zero apetytu. Od wczoraj bierzemy antybiotyk bo u mnie i
            córki lekarka wysłuchała zmiany w płucach. Mój mąż pracocholik jest
            od tygodnia na zwolnieniu co z tego wszystkiego jest dla mnie
            najbardziej szokującą informacjąsmile Pozdrawiam i nie życzę nikomu
            takiego choróbska.
            • fra_mauro Re: do tych u ktorych panuje zaraza 24.01.09, 14:12
              Jak widac, wirus niejedno ma imie. Ale sadzac z opisow prawdziwa
              grypa przydarzyla sie Monice i jej rodzinie. Wspolczuje bardzo.
              U nas "tylko" wirus objawiajacy sie 39-40 st goraczka przez ok 2
              dni, fatalnym katarem i paskudnym kaszlem wyrywajacym oskrzela (to
              zwl. u dzieci). Goraczka trudnozbijalna rzeczywiscie- ratowalam sie
              czopkami pyralginy, bo nic innego nie dzialalo.Zycze wszystkim
              szybkich powrotow do zdrowia.
    • czajkax2 Re: do tych u ktorych panuje zaraza 24.01.09, 16:31
      U nas zaczęlo sie od goraczki, ospałości. katar i lekki kaszel.
      Nietstey doszło ropne zapalenie i musieliśmy włączyc antybiotyk.

      Potwierdzam ze goraczka bardzo cięzka do zbicia. Ponad 2 godziny i
      mnóstwo sposobów zeby zaczeła powoli opadac.

      Zycze zdrówka. ja juz jestem wykonczona psychicznie, a na dodtake
      od wczoraj to ja zagrypiona. Totalnie mnie wzięło, jeszcze nigdy nie
      bylam w takim złym stanie.
    • babsee Re: do tych u ktorych panuje zaraza 24.01.09, 18:21
      Moja corcia z wysoką goraczka wytrzymala 5 dni.I nie dalam
      antybiotyku.Nie bylo potrzeby.jak wszytsko bylo "czyste"?fakt,ze
      codzien chodzilam ją osluchiwac i oglądac.Minelo samo po 5 dniach-
      tak samo nagle jak sie zaczlo.Ale to nie byla grypa tylko "jakis
      wirus".
      Dla mnie antybełt to taki hard core ze czekam ile sie da,tylko zeby
      tego syfu nie podac wiec mam juz wprawe,choc przyznaje ze duzo
      nerwow mnie to kosztuje.
      ps.mamy juz takie sukcesy jak bakteryjna angina i zapalenie oskrzeli
      bez antybiotyku i mysle ze teraz wlasnie zbieram za to nagrode-
      corcia jest odporna niewiarygodnie.

      Deela-ja sie wlasnie od smarkatej zarazilam..i nie ma co uwazać.Jak
      ma cie zlapac to i tak zlapiesad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka