Dodaj do ulubionych

Wyleczeni z BIAŁACZKI...

19.11.03, 10:14
Moi drodzy,
W sobotę nareszcie spotykam się z moją przyjaciółką, która od 4 miesięcy
walczy o zycie swojego 3 letniego synka chorego na białaczkę ostrą i
przyjechałą na pierwszą przepustkę. Przeszukałam w przeglądarkach temat
białaczki w poszukiwaniu stron osób wyleczonych... Chciałabym ją podtrzymac
na duchu, że się udaje, więc jeśli znacie jakieś linki typu: "moja historia
walki z białaczką (swoją lub dziecka)". Wiem, że u dzieci jest 70%
wyzdrowień, to i ona wie, bo oboje z mężem pracują w branży medycznej, ale
takie osobiste świadectwa to myślę największa nadzieja...

Może ktoś z Was zna adresy, może sam ma taką stronę, może jest gdzies jakieś
forum, albo może zna (na 100% pewną) historie wyleczenia dziecięcej białaczki.
Bedę bardzo wdzieczna...

Pójdziemy na pizzę i nie będziemy rozmawiać o chorobach, może pobuszujemy w
supermarkecie - czuję, że musze ją na chwile wyrwac od rzeczywistości... ale
na zakończenie chciałabym jej dac taką właśnie nadzieję smile))

Pozdrawiam
Żabcia
Obserwuj wątek
    • edie28 Re: Wyleczeni z BIAŁACZKI... 19.11.03, 12:54
      Hej,
      Jedyne co moge powiedzieć na ten temat to jest chyba jedno zdanie.
      Mój teść wyszedł z bardzo ostrej białaczki !!!
      Lekarze dawali mu tylko 1% na wyleczenie.
      On miał to szczęście, że miał przeszczep szpiku kostnego i jest już 4 lata po
      przeszczepie i wszystko jest w porządku !!!

      Nie wiem jak jest u dzieci, ale jestem przekonana, że na pewno wszystko będzie
      dobrze !!!!
      Lekarze teraz robią takie cuda ......

      Pozdrawiam bardzo serdecznie twoją przyjaciółkę i wierzę, że wszystko się
      uda !!!

      Edyta
    • tyska_edziecko Re: Wyleczeni z BIAŁACZKI... 22.11.03, 09:49
      Napisałam do Ciebie na priva na adres gazetowy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka