literka15
09.03.09, 11:20
dziewczyny dziś idę ze swoim 6-latkiem do dentysty. Zęby ma popsute
strasznie od wziewów, jest alergikiem. Od 2 lat mam z min problem z
wizytą u dentysty. Jest to od czsu jak usunięty miał migdałek. Boi
się strasznie, nie działają ani prośby ani groźby. Otworzy buzię ale
jak zobaczy że Pani coś bierze do ręki to krzyk i nic nie da się
zrobić. Czy jest jakiś "głupi jaś", żeby mu dać i żeby to zrobił.
Już zaliczyłam kilku dentystów u u każdego to samo. Doradźcie, może
macie jakiś sposób. Pozdrawiam