Dodaj do ulubionych

MMR nie zaszczepiłam

09.04.09, 15:17
Wiem że temet wałkowany.Właśnie wczoraj byłam u lekarza i
powiedziałam, że nie szczepię na MMR.Dziecko ma 14 miesięcy.JUż sama
nie wiem czy dobrze robię,postanowiłam go zaszczepić jak będzie miał
3 lata.Mam nadzieję ze podjęłam słuszną decyzję.U mnie w rodzinie u
siostry ciotecznej wystąpiła padaczka nabyta po tym szczepieniu
(leczyła się na nią do 5 roku życia).Znowu u siostrzenca wystąpiły
drgawki i zapaść co skończyło się pobytem w szpitalu.
Obserwuj wątek
    • deela Re: MMR nie zaszczepiłam 09.04.09, 15:21
      a ja dwa dni temu zaszczepilam, wlasciwie zeby nie sklamac to priorixem
      nie widze na razie zadnych skutkow ubocznych
      ale ja odwleklam to szczepienie strasznie bo mlody ma 30 m-cy (a nie 14)- czyli
      2,5 roku
      • mirella_25 Re: MMR nie zaszczepiłam 09.04.09, 15:30
        Konsultowałam się jeszcze w sprawie tego szczepienia z lekarzem
        (który pracuje w prywatnej klinine w Warszwie)i sam powiedział ze
        nie zaszczepiłby dziecka teraz tylko właśnie w wieku ok.3 lat
        szczepionką Priorix.więc tak też uczynie.Mam nadzieję że do tego
        czasu wszystko bedzie dobrze.
    • ik_ecc Re: MMR nie zaszczepiłam 09.04.09, 15:33
      Ja tez nie zaszczepilam. Corka ma prawie 4 lata. Zaszczepie byc moze
      kiedys. wink
      • bluemadlen Re: MMR nie zaszczepiłam 09.04.09, 16:15
        a jaka dla ciebie jest różnica teraz a kiedyś??
        • ik_ecc Re: MMR nie zaszczepiłam 09.04.09, 21:23
          bluemadlen napisała:

          > a jaka dla ciebie jest różnica teraz a kiedyś??

          (1) Szczepionka jest taka sama dla doroslego jak i dla dziecka - nie
          ma dostosowanych do wieku (wagi). Dawka jest ta sama. Dla mnie jest
          to przerazajace, ze niemowlak dostaje taka sama dawke podejrzanej
          chemii co dorosly, wiec, generalnie, wlalabym zeby moje dziecko mialo
          troche wiecej masy.

          (2) Jedyne powazne ryzyko ktorejkolwiek z tych chorob, to rozyczka w
          ciazy. Dlatego jesli juz, to sugerowalabym corce zaszczepienie sie
          na rozyczke kiedy bedzie blizej wieku rozrodczego.
          • protozoa Re: MMR nie zaszczepiłam 29.04.09, 16:28
            Jesli ktoś uważa, że mozna ryzykowac zapalenie mięśnia sercowego, zapalenie opon
            mózgowych, zespół odrowo-biegunkowy ( to w przypadku odry), cukrzycę, zapalenie
            trzustki, głuchotę ( niedosłuch)- to w przypadku świnki oraz "tylko" zapalenie
            stawów - takie powikłanie może dać rózyczka to jest...hm sama nie wiem głupi czy
            odwazny.
            A tak na marginesie - czy wiesz na jakiej zasadzie działa szczepionka? Jakie są
            rodzaje odporności no i ile "podejrzanej chemii" serwujesz dziecku w jedzeniu,
            zabawkach, kosmetykach?
            • kansas_80 Re: MMR nie zaszczepiłam 26.09.09, 22:56
              myślałam, że lekarz ma chronić życie ludzkie a nie dodatkowo na nie nastawać...a
              o skutkach ubocznych to pani nie czytała i nie uczyli panią o przeciwwskazaniach
              do szczepienia?
    • budzik11 Re: MMR nie zaszczepiłam 09.04.09, 15:52
      Ja tez nie zaszczepilam, mlody ma 18 m-cy. Podpisalam tylko w przychodni, ze
      jestem swiadoma, ze dziecko jest niezaszepione.
    • proboszczunio Re: MMR nie zaszczepiłam 09.04.09, 16:25
      A dlaczego, jak będzie miało 3 lata? Mój ma 2 lata, nie szczepiony i
      jak na razie nie zamierzam w niego tego świństwa ładować w ogóle.
      Pozdr.
      • mirella_25 Re: MMR nie zaszczepiłam 09.04.09, 16:37
        może dlatego że tak powiedział ten lekarz.ale to nie jest 100%
        decyzja,zawsze moge zmienić zdanie.jak na razie nie szczepię.
        • aniak37 Re: MMR nie zaszczepiłam 09.04.09, 17:02
          Ja tam obydwie szczepiłam w terminie i nic im nie byłosmileTwoja sprawa, twoje dziecko.
          • przeciwcialo Re: MMR nie zaszczepiłam 09.04.09, 20:01
            Dokładnie- całą trójke zaszczepiłam bez zadnych skutków ubocznych.
            • knati Re: MMR nie zaszczepiłam 28.01.10, 15:19
              Dwójka chłopców-szczepieni w terminie Priorix-em, żadnych skutków ubocznych. W
              rodzinie wszystkie(mają 4 kuzynów w wieku 8-2lat) dzieciaki zaszczepione i żadne
              na tym nie ucierpiało. Straszycie a nie macie czym, jeżeli dziecko jest zdrowe
              nie ma przeciwwskazań to po co narażać dziecko na te choroby???
        • protozoa Re: MMR nie zaszczepiłam 29.04.09, 16:30
          Ja moje dzieci zaszczepiłam gdy nie było jeszcze obligatoryjnego szczepienia
          przeciwko tym trzem chorobom i musiałam zdobywać szczepionkę. Zero reakcji ani
          natychmiast po szczepieniu, ani po roku, ani 10 latach ani później.
    • ciociacesia a ja bym na odre zaszczepila 09.04.09, 17:22
      tylko nie wiem czy jest szczepionka na sama odre? na razie mnie temat jeszcze
      nie boli bo mała ma dopiero pol roku...
    • iws Re: MMR nie zaszczepiłam 09.04.09, 18:13
      ostatnio w gazecie wyborczej był artykuł na temat fałszywych
      doniesień o szkodliwości szczepień MMR, odszukaj go może w necie i
      uwaznie przeczytaj.
      Zdarzaja się oczywiście indywidualnie niebezpieczne nastepstwa po
      szczepieniach ale pewnych rzeczy nie przewidzisz - sa ludzie którym
      szkodzi truskawka a miliony się nia zajadają. Po to sa te
      szczepienia, bo nastepstwa i powikłania po chorobach typu:
      swinka,odra, różyczka są czestsze i groźniejsze niź te po
      szczepieniach.
      Rozumiem, ze masz obawy jesli w rodzinie wystapił jakis przypadek
      złej tolerancji szczepionki ale ja np. znam przypadek dziewczyny,
      która zmarła w wieku 19 lat po powikłaniach odry.
      Szczepionka na MMR jest juz długo na rynku wiec jest dobrze zbadana.
      Ja dziecko zaszczepiłam.
      • mirella_25 Re: MMR nie zaszczepiłam 09.04.09, 18:36
        ja nie powiedziałam,że nie zaszczepię,tylko po prostu chce to trochę
        odwlec w czasie.Dziwię sie ze 19 letnia dziewczyna zmarła na
        powikłania po odrze przecież szczepionkę tą sie powtarza chyba nawet
        w szkole podstaowej(chyba że były to zamierzchłe czasy).I jeszcze
        jedno szczepinka ta nie chroni twoje dziecko przed zachorowaniem na
        te choroby tylko daje szanse,że w 15% mniej występą powikłania.
        • przeciwcialo Re: MMR nie zaszczepiłam 09.04.09, 20:04
          Z córką chodził chłopak który po przechorowaniu swinki nosi aparat
          słuchowy. Moja córka w czasie przedszkolnej epidemiii swinki nie
          zachorowała.
          • mirabelka10 mirella!!!!!!!!!!!!!!!1 09.04.09, 21:23
            bardzo dobrze,że nie szczepisz dziecka przynajmniej na to najgorsze
            świńswo,po którym są największe powikłania,ja bardzo żałuje,że
            zaszczepiłam swoją córkę...przez co cierpi jeszcze bardziej na
            alergię...mleka nie pije od roku,a ma dwa lata.
            Drugiego dziecka wogule nie zamierzam szczepić.
            • agnieszkaa16 Re: mirella!!!!!!!!!!!!!!!1 10.04.09, 15:17
              Rónież nie zaszczepiłam synka przeciwko OSR. Znam osobiście dziecko
              u którego po dawce szczepionki ujawniła sie padaczka. jej mam
              szukała potwierdzenia związku między szczepionką a chorobą córki,
              żaden lekarz jej nie zaprzeczył.
              Ja nie chce na razie ryzykować, może zaszczepię poźniej.
    • delfina77 Re: MMR nie zaszczepiłam 10.04.09, 23:11
      Ja zaszcepilam, gdy corka skonczyla 2 lata, nie chcialam szczepic wczesniej a
      skoro bylam z nia w domu, nie obawialam sie, ze sie zarazi od kogos odra czy
      rozyczka. Chyba ze posylasz do zlobka
      • moj_malutki Re: MMR nie zaszczepiłam,ja również 11.04.09, 08:40
        Mały ma alergię a poza tym nastawiona jestem anty do tego szczepienia,na pewno
        nie przed 4 urodzinami,zobaczymy jak się sprawa uczuleń potoczy.Na razie mnie
        nikt kłopotów w przychodni nie robi.
        Nastepnego BTK tez nie zaszczepię,bo jak syn był mały były powikłania tylko że
        ja wtedy miałam mniejszą na ten temat wiedze i nie brałam tych objawów które u
        dziecka wystąpiły za powikłania,a póxniej dowiedziałam sie że były to dosyć
        poważne powikłania.Syn ma prawie 15 miesięcy,na razie koniec szczepień,ostatnie
        dostał WZW,planowo
        • mynia0 Re: MMR nie zaszczepiłam,ja również 11.04.09, 11:30
          ja także nie szczepiłam tą szczepionką swoich dzieci, pozostałe
          szczepienia wg. kalendarza. doszczepiłam pneumo i meningokoki,
          wydają mi się stokroć ważniejsze dla małego dziecka niz mmr. ale
          nie wykluczam, że jak dzieci podrosną, to zaszczepię, bo bardzo boje
          sie odry.
          • ala_1982 powiklania 11.04.09, 14:27
            Dziewczyny czy te objawy o ktorych piszecie sa na pewno wynikiem
            szczepienia? Przeciez moglo przyczynic sie do nich calkiem co
            innego. Ja narazie tez tkwie w martwym punkcie szczepic czy nie?
            Niby nie znam osobiscie przypadkow powiklan, ale...
    • ania19771 do mam nieszczepiących 25.04.09, 00:01
      Dziewczyny a co z następnym szczepieniem które przypada na 16-18mieisąc (błonica
      tężec krztusiec)
      Pozwolono Wam je wykonać omijając MMR????
      Byłabym wdzięczna za odpowiedz
    • kirsza1 Re: MMR nie zaszczepiłam 29.04.09, 00:26
      ja szczepic nie bede tym syfem,
    • protozoa Re: MMR nie zaszczepiłam 29.04.09, 10:06
      Znów psychoza szczepień, znów wypisywanie bzdur!!!! Powikłania po
      "przechorowaniu" odry, świnki i też, choć w mniejszym stopniu, rózyczki są po
      stokroć częstsze i groźniejsze niz po szczepieniach!!! Autyzm ujawnia sie mniej
      więcej w wieku 15-20 miesięcy i nie ma to związku z podaniem szczepienia. Wiem,
      ze zrozpaczeni rodzice usiłują szukac winnych. Padaczka może ujawnić sie w
      każdym wieku i szczepienie nie ma tu jakiegokolwiek wpływu.
      Uczulenia zdarzają sie na wszystko. Bardziej szkodzi - tym uczulonym na krowie
      mieko- kawałek czekolady dany przez babcię czy sąsiadke niz szczepienie. Nie tak
      dawno miałam na IP dziecko ( przyniesione do szpitala dla dorosłych) z silnymi
      bólami brzucha. Lekarz pierwszego kontaktu "rozpoznał" ostre zapalenie wyrostka
      robaczkowego i odesłał do chirurga. A tymczasem była to silna(!!) reakcja
      alergiczna na... czekoladę.
      Szczepienia naprawdę nie szkodzą!!!!!! Polecam indywidualny kalendarz szczepień,
      z uwzględnieniem szczepień zalecanych. Naprawdę warto. Jest to max 1000 złotych
      , trochę płaczu ( albo nie) i pewność, że dziecko nie zachoruje albo zachoruje i
      przejdzie chorobe poronnie.
      Z medycyna mam kontakt od urodzenia i naprawdę sporo widziałam i słyszałam. Czy
      chcecie klęczeć i modlić się ( nawet jeśli jesteście zagorzałymi ateistkami) o
      życie dziecka? Czy chcecie ryzykować kalectwo ( padaczkę, niedosłuch,
      niepłodność, cukrzycę) w imie swoich fobii?
      Lepiej byc mądrym przed szkodą niż po szkodzie. Dzięki szczepieniom (!!!) na
      swiecie nie ma już czarnej ospy, w Polsce nie występuje polio, sporadycznie
      zdarzją się teżec i błonica, znacznie mniej ludzi choruje na wzwB. Ale jeśli
      przestanie się szczepić choroby wrócą. Jeździmy po świecie, ktos przywlecze
      polio , błonicę itd i zachoruje nieszczepiona populacja.
      I kto bedzie winny? Oczywiście polska słuzba zdrowia a nie zabobonne, ciemne i
      prymitywne osoby unikające szczepień jak ognia.
      I wtedy z puli NFZ pójdą ciężkie pieniądze na leczenie tych chorób, z ZUS-u
      zasiłki chorobowe, renty.
      Zamiast onanizowac się wypowiedziami przeciwniczek szczepień przeczytajcie
      opinie ekspertów www.szczepienia info.pl
      • dorek3 Re: MMR nie zaszczepiłam 29.04.09, 12:27
        Amen
        Zgadzam się w całej rozciągłości.
        I nie rozumiem dlaczego niektóre mamy sa zawsze mądrzejsze od lekarzy, ekspertów. Nie mówie iz nie należy dyskutować, analizować, rozmawiać (jak lekarz słyszy, że mama wie o czym mówi to nie traktuje jej jak osoby która do trzech niezliczy). Rozumiem samodzielne decyzje o leczeniu przeziębienia u kilkulatków, nawet dyskusję (ale niekoniecznie decyzję) o podaniu antybiotykuw chorobie o łagodnym przebiegu, ale pojąć nie mogę jak niektórzy maja osobie wielkie mniemanie iż są w stanie podejmowac tak brzemienne w skutki decyzje. I zgadzam się z protozoa iz leczenie osób nieszczepionych na choroby zakaźne dla których sczepienie jest obowiązkowe nie powinno byc refundowane z NFZ. To samo dotyczy powikłań w drugą stronę (finansowanie leczenia, odszkodowania)o ile udowodniono związek.
        • aniaolawa Re: MMR nie zaszczepiłam 29.04.09, 12:59
          Iana Sinclaira - Szczepienia, niebezpieczne, ukrywane fakty A co
          powiecie na tą pozycję?Opracowana właśnie na podstawie obserwacji i
          badań bardzo znanch leakrzy. I Ci lekarze mają na temat szczepień
          odmienne zdanie...Można w niej poczytać o tym, że wszystkie epidemie
          chorób zakażnych zanikały jeszcze przed pdjęciem programu szczepien.
          I że programy szczepień nie uchroniły przed śmiercią dzieci, które
          zachorowały na te choroby w większym procencie, niż te osoby co nie
          były szczepione. Ich zdaniem szczepienia są przyczyną alergii i
          wielu innych chorób cywilizacyjnych. Co co mam które sie martwią
          czy szczepić czy nie , to rozumiem je , bo sama stoje przed trudnym
          wyborem czy szczepić na MMR . Mój lekarz mnie nie okłamuje. Mówi
          otwarcie ,że dziecko ma AZS w wyniku sczepień i że po MMR może się
          to wszystko znacznie pogorszyć. Ja do jakiego lakarza nie wejdę , to
          poruszam ten temat i jak sie dobrze do niego podejdzie , to lekarzom
          rozwiązuje się język na ten temat i przyznają sie co do negatywnych
          skutków szczepień. Moja siostra nie była szczepiona na świnę ,
          zachorowała... ja spałam z nią w jednym łóżku, mama chciała ,żebym
          też zachorowała i nie zaraziłam sie, mimo braku szczepienia. Na
          różyczkę byłam szczepiona i zachorowałam na nią bardzo mocno, na
          szczęście przed ciążą...To co to za ochrona ma być???
          • nikki30 Re: MMR nie zaszczepiłam 29.04.09, 13:32
            aniaolawa napisała:

            >Można w niej poczytać o tym, że wszystkie epidemie
            > chorób zakażnych zanikały jeszcze przed pdjęciem programu szczepien.
            Tak taksmileZanikały jeszcze przed podjęciem decyzji o szczepieniachsmileDobre!
            W 1959 roku zorganizowano dla Polski akcję wysłania do naszego kraju 9 mln
            szczepionek przeciwko chorobie Heinego-Medina.Wtedy też wprowadzono obowiązek
            szczepienia wszystkich dzieci i w ciągu 4 lat liczba chorujących spadła z 6 tys
            do zaledwie 30 osób!!!Teraz o tej chorobie nikt już nie słyszy właśnie dzięki
            szczepieniom.To samo było z czarną ospą.
            Notabene u mojego kolegi lekarza był ostatnio w ramach współpracy lekarz z
            Japonii który dopiero tu w Polsce zobaczył pierwszy raz od 10 lat przypadek
            ospy.W Japonii obowiązek szczepienia na tę chorobę istnieje od prawie 20 lat i
            odsetek chorujących jest minimalny.

            > Ich zdaniem szczepienia są przyczyną alergii i
            > wielu innych chorób cywilizacyjnych.

            Leki tez.Szczególnie w przebiegu leczenia chorób na które można było
            zaszczepić.Mój syn po walce z pneumokokiem ma szereg po antybiotykowych powikłań!

          • protozoa Re: MMR nie zaszczepiłam 29.04.09, 16:19
            Większość lekarzy myslących lekarzy po przeczytaniu tej publikacji wiedzi jak
            bzdura bzdurą pogania. Pisać każdy może wszystko.
            W latach 50-tych ubiegłego wieku szczepionka przeciwko polio ( podarowana Polsce
            przez prof. Koprowskiego ze Stanów) uchroniła wiele dzieci od kalectwa. Od tego
            czasu jest w obligatoryjnym kalendarzu szczepień i.... od dawna nie było w
            naszym kraju ani jednego przypadku tej choroby. Czy nie widzisz związku?
            Odra wystepuje w minimalnym stopniu PO WPROWADZENIU SZCZEPIEŃ itd, nie ma sensu
            po raz setny tego powtarzać.
            Alergie mogą być po wszystkim - ja np. jestem uczulona na sierść kota i nie ma
            to związku ze szczepieniem ponieważ alergia ujawiniła si e w dzieciństwie gdy
            szczepień było znacznie, znacznie mniej.
            Choroby cywilizacyjne to wielki worek, mozna do nich wrzucic m.in.
            hipercholesterolemię, choroby układu krążenia, nadcisnienie. Choruja ludzie,
            którzy nie byli szczepieni, jaki więc jest związek przyczynowo-skutkowy?
            Kontakt z choroba ( w Twoim przypadku ze świnką) nie oznacza automatycznego
            zachorowania. Z drugiej strony podziwiań niefrasobliwośc Twojej mamy, ciekawe
            jak by się czuła gdybyś jednak zaraziła się świnka i przepłaciła to ciężkimi
            powikłaniami: cukrzycą, niedosłuchem, zapaleniem opon mózgowych.
            Nie bardzo wierzę w ciężka rózyczke mimo szczepienia. Nie jestem pediatrą, więc
            z chorobami dzieci niewiele mam do czynienia, ale od czasu masowych szczepień
            różyczka jest dość rzadka. Natomiast jest choroba o podobnej wysypce, z wysoka
            gorączką i bólami stawów wywoływana przez inny wirus i często z rózyczka mylona.
            • aniaolawa Re: MMR nie zaszczepiłam 29.04.09, 21:14
              no tak nie widziałaś mnie a wiesz ,że to nie była różyczka...i sama
              tym samym powątpiewasz w kompetencje lekarzy, którym tak wierzysz
              odnośnie szczpień. Jak dla mnie to prawda leży po środku. Nie jestem
              przeciwniczką ani zwolenniczką szczpień. Przytoczyłam tylko czyjeś
              zdanie z książki, żeby pokazać odmienne spostrzeżenia. Braw mojej
              mamie nie musisz bić. Jak widać żyję i się dobrze miewam. Jestem
              ciekawa skąd wiesz ,że nie było ani jednego przypadku zachorowania
              na polio...i skoro szczepionka na różyczkę chroni przed tą chorobą,
              to czemu piszesz, że wystepuje rzadko??? wiec jedak nie chroni. i
              pewnie sama w ciazy pierwsze co zrobiłaś to badanie na przeciwciała
              na różyczkę...
              • protozoa Re: MMR nie zaszczepiłam 29.04.09, 21:33
                Jest cos takiego jak rejestracja przypadków chorób zakaxnych. I stąd wiem, ze w
                Polsce w ostatnich latach nie było polio.
                Różyczka wystepuje rzadko, ale występuje, bo coraz mniejszy procent polskiej
                populacji szczepi się. A dzieje się to dlatego, że wszelkie ruchy
                antyszczepieniowe maja sie dobrze.
                A jednak podziwiam Twoja mame za bezmyslnośc i brak rozwagi. Miałas szczęście,
                że nie zachorowałas i nie byo powikań, a tego Twoja matka nie była wstanie
                przewidziec. Mogło byc tak jak jest a mogło byc inaczej - mogłas miec ciężkie
                powikłania po śwince.
                W DALSZYM CIĄGU UWAŻAM, ZE NIESZCZEPIENIE ŚWIADCZY O PIRAMIDALNEJ GŁUPOCIE. Dziś
                osoba nieszczepiona nijako pasozytuje na tych szczepionych, jutro gdy ktos
                przywiecze wirus może tak fajnie juz nie być. A wtedy rozpacz. Osobiście uważam,
                ze gdyby ktos kto celowo nie chce szczepic bulnął za leczenie, leki,
                hospitalizację i nie miał szansy na rentę może następni by sie opamietali. Tylko
                drastyczne środki moga zapobiec głupocie.
                • aniaolawa Re: MMR nie zaszczepiłam 29.04.09, 22:21
                  Moje dziecko bardzo ucierpiało na dotychczasowych szczepieniach, no
                  może poza WZW.Ale nie będę się już nad tym rozwodzić, bo czasu nie
                  cofnę. Chętnie bym szczepiła dalej , ale zwyczajnie boję się.
                  Uważam ,że dla mojego synka to za wcześnie. Są kraje gdzie
                  sczepienia rozpoczyna sie później i tak samo nie ma większych
                  przypadków chorób zakaźnych. poza tym u nas szczepi się
                  szczepionkami wycofywanymi z krajów wyżej rozwiniętych , a u nas
                  upycha sie stare złogi, z trującymi pierwiastkami, dla małego
                  organizmu to za duże dawki.mój synek sobie z tym nie poradził. nie
                  wiem czy kiedyś widziałaś zdjecia dzieci z bardzo cięzkim azsem tu
                  na forum. ja widziałam i moje dziecko wyglądało o wiele gorzej od
                  bardzo ciężkich przypadków. a lekarze mnie przestrzegają ,że może
                  synek wrócić do tego stanu po MMR...stąd wogóle pisze w tym wątku.
                  Zeby założycielka wątku poznała dwie strony medalu. Są rzeczy
                  których nie bardzo rozumiem jeśli chodzi o autyzm.. rodzice
                  twierdzą ,że to po szczepieniu//ktoś inny że to rodziece szukają
                  winowajcy i że to zbieg okolicznośći ,że sie pojawiaja w tym
                  czasie...
                  Jestem ciekawa ile dzieci jest chorych na autyzm , które nie były
                  szczepione na mmr?
                  • protozoa Re: MMR nie zaszczepiłam 30.04.09, 07:41
                    A może najpierw zapoznasz sie z kalendarzami szczepień w "innych krajach" i
                    używanymi tam szczepionkami a potem napiszesz . Bo to co piszesz jest nieprawdą.
                    Twoje dziecko KAŻDEGO DNIA faszeruje sie znacznie większymi dawkami trujących
                    pierwiastków - z jedzenia, powietrza, kosmetyków, zabawek, opakowań, noszonych
                    ubrań itd niz otrzymałby w szczepionce. No, ale tego nie widać, a poza tym musi
                    coś jeść, uzywac kosmetyków, oddychać powietrzem.... a szczepienia, wystarczy
                    poczytać co jedna mama napisała a druga ja poparła i psychza gotowa.
                    AUTYZM ujawnia sie mniej więcej na przełomie drugiego i trzeciego roku życia
                    czyli wtedy gdy szczepi sie przeciwko odrze, swince, różyczce. I nie ma on
                    żadnego związku ze szczepieniem. No, ale mamy wiedzą lepiej, bo .......tak jest
                    i już.
                    Poczytaj, tylko nie na popularnych forach, co to jest autyzm, porozmawiaj z
                    mądrymi psychiatrami.
                    • kansas_80 Re: MMR nie zaszczepiłam 26.09.09, 23:12
                      tak mądrymi jak pani doktor? pani nudzi tym podtruwaniem się wszystkim co
                      dzieciaczki otacza. lepszych argumentów pani brakuje?
                  • woda-niegazowana aniolowa ;) 04.05.09, 17:10
                    Biorąc pod uwagę, że WZW jest razem z DiTePer i polio jak wywnioskowałaś, że ono nie zaszkodziło tylko te inne ???
                • jamelka7 Re: MMR nie zaszczepiłam 29.04.09, 23:34
                  Zgadzam się, że ten dośc znaczny odsetek dzieci, które mają ciezkie
                  powikłania po szczepieniach nie są brane pod uwagę, bo przecież w
                  bardzo dużym stopniu szczepinki chronią dzieci. Nikt też nie
                  informuje rodziców o tych cieżkich chorobach jakie są ich
                  następstwem. Umieszczone są tylko informacje o delikatnych
                  sporadycznych powikłaniach . Takim przypadkiem cieżkich powikłań
                  jest moja córka, która na nic nie chorowała do czasu wybrania
                  ostatniego szczepienia. Po szczepieniu na błonicę teżec, krztusiec i
                  Heberix jednorazowo (na Hemophilusa Influence) w 16 m-cu po 2
                  tygodniach zaczely puchnąć stawy kolanowe i wylądowałysmy na
                  reumatologi. Do dzisiaj jest leczona najgorszymi lekami jakie mogą
                  być, aby wyjść z tego. Tyle się oczytałam o szczepieniach z różnych
                  źródeł, że wiem, że nie wszystkie dzieci i nie na wszystko
                  jednocześnie powinno się szczepić jak to reklamują SZCZEPIONKA
                  SKOJARZONA, bo jak taki mały organizm jednocześnie ma zwalczyć taki
                  atak różnego rodzaju wirusów.Z jakim późniejszym skutkiem może sie
                  to odbić na jego zdrowiu.
                  • protozoa Re: MMR nie zaszczepiłam 30.04.09, 07:49
                    Niezwykle interesujący jest fakt, że tu na forum skupiły sie mamy dzieci, które
                    miały CIEŻKIE POWIKŁANIA PO SZCZEPIENIACH, natomiast w szpitalach jakos tych
                    powikłań nie widać. Dalibóg tego nie rozumiem.
                    Jestem lekarzem od 20 lat. Co prawda nie pediatrą, ale jednak lekarzem. I nigdy
                    nie widziałam innych powikłań poszczepiennych niż miejscowe zaczerwienienie i
                    stan podgorączkowy. I to rzadko.
                    Moja mama jest pediatrą ( teraz ma gabinet, przedtem pracowała w klinice)
                    widziała nastepujące powikłania po szczepieniach:
                    - gorączke po krztuścu ( wysoka do 40 stopni), ale szczepionka sprzed 20 lat
                    - biegunkę ( ciężka, w przebiegu, której dzieci musiały byc hospitalizowane) po
                    polio, ale po szczepionce produkowanej z ZSRR. Jak wiadomo tego kraju nie ma od
                    18 lat, a dzieci szczepi sie zupełnie innym preparatem.
                    Moja babcia też jest pediatrą. Mimo podeszłego wieku nie chlupie jej w głowie. I
                    obie z mama widziały setki ciężkich powikłań po chorobach zakaxnych. Część z
                    nich zakończyła sie zgonami małych pacjentów, część trwałym kalectwem. I trudno
                    to zrozumieć póki sie tego nie zobaczy na własne oczy.
                    • aniaolawa Re: MMR nie zaszczepiłam 30.04.09, 10:20
                      protozoa napisała:

                      > obie z mama widziały setki ciężkich powikłań po chorobach
                      zakaxnych. Część z
                      > nich zakończyła sie zgonami małych pacjentów, część trwałym
                      kalectwem. I trudno
                      > to zrozumieć póki sie tego nie zobaczy na własne oczy.


                      wiem i inne mamy z tego wątku o powikłaniach po chorobach zakażnych
                      lub utracie życia!!! WIEMY TO!!! I nie musimy tego oglądać na własne
                      oczy!!! Nie rozumiem Twojego uporu , że nie ma powikłań po
                      szczepieniach!!! jak sama napisałaś póki ktoś nie zobaczy na własne
                      oczy nie zrozumie!!!
                      A co pediatrów... byłam dzień po szczpeniu u swojego (już z AZS ): a
                      ona na to : niemożiwe , pierwszy raz mi sie to zdarza!!! i nie
                      zgosiła tego do producenta i sanepidu a powinna. Po drugim
                      szczpieniu przychodzę z dzieckiem w jeszcze gorszym stanie: a
                      ona :niemożliwe pierwszy raz mi sie to zdarza. I założę sie o
                      wszsytko ,że tak klepie wszystkim matkom. Ale znalazłam lekarzy
                      którzy jak zobaczyli moje dziecko ,to odrazu powiedzieli ,że to od
                      szczepienia i że maja masę takich przypadków i że czas najwyższy
                      przestać sie oszukiwać, że należy szczepić , ale jeśli pojawią się
                      powikłania poszczepienne , to rozłożyć szczepinenia w czasie i wtedy
                      mniej to sie odbije na zdrowiu. Ja zgłosiłam swój przypadek (bo nie
                      skończyło sie tylko na AZS), do producentów, o dziwo pani wcale nie
                      była zdziwniona moim zgłoszeniem i rozkłądała ręce, mówiąc ,ze na
                      ulotce szczepionki są wypisane możliwe powikłania...np. 1 na 10000 i
                      może moje dziecko to własnie ten 1 przypadek!!! Szkoda ,ze nie
                      wszsytkie mamy zgłaszają to co sie stało po szczpieniu. Przeczytaj
                      jakąś ulotkę np. Rotarix
                      • protozoa Re: MMR nie zaszczepiłam 30.04.09, 13:30
                        Chyba jednak osoby, które z uporem maniaka nie chcą szczepic niewiele wiedzą o
                        ciężkich powikłaniach po chorobach zakaxnych. Gdzieś, ktoś, ale nie MOJE DZIECKO.
                        Widziałam kilkudziesięciu pacjentów z atopowym zapaleniem skóry i... pacjentów z
                        zapaleniem opon mózgowych. Jak myslisz co jest fajniejsze. I skąd ta pewność, że
                        atopowe zapalenie skóry ma 100% związek ze szczepieniami?
                        Byłam na licznych konferenjach poświęconych szczepieniom, czytałam dziesiątki
                        publikacji naukowych.
                        Jakos mi sie wierzyć nie chce w opowieści o zgłaszaniu powikłań bo po pierwsze
                        są ku temu przeznaczone specjalne formularze a nie jest tak, ze pani Gienia
                        idzie do "producenta" i mówi, ze jej Karolek rozchorował sie po szczepieniu/ Po
                        drugie w interesie lekarzy jest zgłaszanie i wnikliwa analiza powikłań i
                        patologicznych odczynów.
                        Uczulenia - moga byc zawsze i na wszystko, i , mniemam, że częściej wystepuja
                        reakcje alergiczne na sierść świnki morskiej niz szczepienia.
                        • aniaolawa Re: MMR nie zaszczepiłam 30.04.09, 15:33
                          to miemaj sobie dalej...słaba z ciebie pani doktor. mam nadzieje ,że
                          nie trafimy na ciebie nigdy. atakujesz mnie ,a ja niegdzie nie
                          napisałam ,że jestem przeciwniczką szczepień, tylko ,że sie ich boję
                          z racji powikłań, podobnie jak boję sie chorób zakażnych... Kończę
                          tą dysusję z tobą , bo twoim zadaniem jest leczyć pacjentów, a nie
                          prowadzić na płytkim poziomie ze mną dyskusję. i dalej siedź w
                          ksiązkach .. nikt tam nei napisze o powikłąniach , bo szczepionki to
                          czysy zysk, lepszy niż handel narkotykami.
                          • aniaolawa Re: MMR nie zaszczepiłam 30.04.09, 15:44
                            forum.gazeta.pl/forum/0,62489,1540823.html?
                            f=577&w=93884007&a=94721348&rep=1 tu jest nasza piekna
                            szczepionka... przebadano tylko 45000 dzieci ,a rekacje alergiczne i
                            wyspki bywtępowały często poczytaj sobie , skoro wierszysz badaniom
                            • aniaolawa Re: MMR nie zaszczepiłam 30.04.09, 15:46
                              ten link dobry www.grabieniec.pl/pokaz_artykul.php?
                              id_artykulu=957
                              • aniaolawa Re: MMR nie zaszczepiłam 30.04.09, 15:59
                                tłustym drukiem co i nam sie przytrafiło po infarnixie hexa
                                Częstości występowania są podane jako:

                                bardzo częste: ≥ 10%
                                częste: ≥ 1% i <10%
                                niezbyt częste: ≥ 0,1% i <1%
                                rzadkie: ≥ 0,01% i <0,1%
                                bardzo rzadkie: < 0,01%

                                Miejsce podania
                                bardzo częste: ból, zaczerwienienie, obrzęk
                                częste: reakcja w miejscu podania
                                bardzo rzadkie: naciek w miejscu podania*, rozległy obrzęk*

                                Objawy ogólnoustrojowe
                                bardzo częste: gorączka ≥ 38oC
                                częste: nietypowy płacz, niepokój
                                niezbyt częste: zmęczenie
                                bardzo rzadkie: reakcje alergiczne (w tym wysypka* i
                                świąd*), reakcje anafilaktoidalne (w tym pokrzywka*)

                                Układ pokarmowy
                                bardzo częste: zmniejszenie łaknienia
                                częste: biegunka, zapalenie jelit, nieżyt żołądkowo-jelitowy
                                niezbyt częste: ból brzucha, wymioty, zaparcie

                                Zaburzenia neurologiczne
                                bardzo rzadkie: drgawki (z gorączką lub bez)*, zapaść lub stan
                                podobny do wstrząsu (epizod hipotonii hiporeaktywności)*

                                Psychiczne
                                bardzo częste: senność, drażliwość
                                niezbyt częste: bezsenność

                                Mechanizmy odpornościowe
                                częste: infekcja wirusowa, drożdżyca, zapalenie ucha środkowego
                                niezbyt częste: zakażenie

                                Układ oddechowy
                                częste: zakażenie górnych dróg oddechowych, zapalenie oskrzeli,
                                kaszel, nieżyt nosa, zapalenie gardła
                                niezbyt częste: spastyczny skurcz oskrzeli, zapalenie krtani,
                                stridor.

                                Skóra i przydatki
                                częste: wysypka, zapalenie skóry
                                niezbyt częste: wyprysk

                                Narząd wzroku
                                częste: zapalenie spojówek
                                • verdana Re: MMR nie zaszczepiłam 30.04.09, 18:35
                                  Moje dziecko mialo cięzkie powiklania po szczepieniu na żółtaczkę.
                                  Powiekszona watrobe, pół roku na diecie.
                                  I co - po paru latach, z okazji innej choroby, znowu mialo problemy
                                  z watroba - dokladnie takie same. Bo akurat wątrobę ma wrazliwą.
                                  Powiklania PO szczepieniu, byly wlasnie powiklaniami PO, a nie Z
                                  POWODU. Nastepne szczepienie, na ktore się jednak zdecydowalam - be
                                  zpowiklan.
                                  male dzieci czesto sa szczepione i czesto chorują. Nie ma sily - u
                                  niemal kazdego dziecka jakas chorba musi wystąpic po szczepieniu,
                                  przez czysty przypadek. I tyle.
                                  Znam co najmniej trzech facetów, z okresu przed szczepieniem na
                                  swinke, ktorzy sa bezpłodni - a swinke przechorowali przed wiekiem
                                  dojrzewania. A teraz w szpitalu lezy moja kuzynka, która w
                                  dzieciństwie po swince miała cięzkie zapalenie opon mozgowych i
                                  paraliż części twarzy. Uprzedzano ją, ze paraliż może sie odnowic po
                                  ciężkim wysiłku - i teraz ma sparaliżowane pół twarzy, tydzień po
                                  porodzie bliźniąt.
                                  Znajomy wyladował na wózku i całkowicie gluchy w wyniku odległych
                                  powikłan po odrze - odre mial majac lat 6, rozchorował się majac lat
                                  28.
                                  A więc, jesli Wasze nieszczepione dziecko zachoruje, nie cieszcie
                                  sie, ze przechorowało i dobrze - nie dostało wrednego szczepienia, i
                                  jest zdrowe. Może nie być.
                                  • carmita80 Re: MMR nie zaszczepiłam 30.04.09, 21:50
                                    Dziwne ta dyskusja jest, pytanie na forum szczepic czy nie? Mieszkam
                                    za granica i moje dzieci byly szczepione wg kalendarza tutejszego
                                    czyli 12-14 m-cy, potem przypomnienie ok. 4 roku zycia i maja sie
                                    swietnie. MMR jest w kalendarzu szczepien. Mieszkam tu juz ladnych
                                    pare lat i nigdy nie spotkalam sie z dyskusja na ten temat.
                                    Powieklania moga sie zdarzyc po szczepieniach jak i po podaniu
                                    lekow itp. odsetek jest niewielki. Dzieci sa szczepione od wielu
                                    lat i nie dostaja alergii, padaczki i innych ciezkich chorob masowo
                                    i to po szczepionkach. Moj synek to wczesniak (29 tydzien) i dostal
                                    wszystkie szczepionki w terminie urodzeniowym nie korygowanym, dzis
                                    ma 18 m-cy chodzi od prawie roku do zlobka i nie choruje. Czytajac
                                    to forum odnosze wrazenie ze w Polsce alergie to plaga, katarki w
                                    wiekszosci powoduja powazne choroby uszu, zatok i pluc, zlobkowe i
                                    przedszkolne dzieci sa wciaz chore - mysle - to sie zyc nie da.
                                    Rodzice boja sie szczepic dzieci?, ale boja sie rozszerzac diete,
                                    boja sie podac dziecku mleko niemodyfikowane po skonczeniu roku,
                                    boja sie podawac surowe warzywa i owoce nie wspomne o cytrusach itd.
                                    jest tego masa. A moze troche zdrowego rozsadku?
                        • kansas_80 Re: MMR nie zaszczepiłam 26.09.09, 23:18
                          dodaj "na licznych sponsorowanych konferencjach"
                      • dorek3 Re: MMR nie zaszczepiłam 30.04.09, 21:44
                        I tu się zgodze. U Polsce leży kompletnie zgłaszanie działań nieporządanych przez lekarzy. Zamiast producentom proponuję przesyłac zgłoszenia do Urzędu Rejestracji, wtedy z automatu producent musi takie zgłoszenie wziąć pod uwagę.
                        • dorek3 do wszystkich nieszpepiących 30.04.09, 21:46
                          tak mnie zastanowiło po wczorjaszej informacji WHO o zmianie poziomu zagrożenia pandemią - czy gdyby dziś była juz dostępna szczepionka na grasujący obecnie wirus H1N1 równiez nie zaszczepiłybyście swoich dzieci i siebie?
                          • kinga127 Re: do wszystkich nieszpepiących 01.05.09, 21:50
                            nie wiem. Biorąc pod uwagę jak przykre dla mnie samej były konsekwencje
                            zaszczepienia sie przeciw "zwykłej" grypie... Jeśli moje dziecko maiłoby
                            przechodzić przez to samo, to sorry, ale raczej nie szczepiłabym
                          • jamelka7 Re: do wszystkich nieszpepiących 06.05.09, 23:16
                            Teraz już za późno, bo organizm nie wytworzy tak szybko przeciwciał
                          • antosiczek Re: do wszystkich nieszpepiących 29.09.09, 12:38
                            Nie nie zaszczepiłabym się. Zwłaszcza, że minister Kopacz chce w
                            pierwszej kolejności szczepić ciężarne i dodaje, że nie znane są
                            jeszcze odległe skutki tej szczepionki. Nie. Dziękuję nie
                            skorzystam.
                    • kansas_80 Re: MMR nie zaszczepiłam 26.09.09, 23:16
                      kobieto niech do ciebie dotrze, że lekarze nie zgłaszają przypadków powikłań a
                      rodzicom kity wciskają. I wykaż odrobinę zrozumienia a nie tylko krytykuj.
                  • dorek3 Re: MMR nie zaszczepiłam 30.04.09, 21:40
                    To co jest napisane w ulotkach to nie jest czyjeś widzimisie. Wszystkie zapisy, które sie tam znajdują wynikaja z badań klinicznych przeprowadzonych przez producenta, literatury naukowej. Z tych samych źródeł wynika zapis o częstości występowania działania nieporządanego.
                    Akurat ten obaszar znam od podszekwi, od 10 lat zajmuję się rejestracja leków i min pisze te nieszczęsne ulotki.
                    • gabrielle76 też nie zaszczepiłam MMR 01.05.09, 23:22
                      córka ma 2 lata i 7 miesięcy, nie wiem kiedy zaszczepię
                      • ala_1982 Re: też nie zaszczepiłam MMR 03.05.09, 16:44
                        Ja zaszczepiłam 10 dni temu i póki co ( odpukać ! ) nie ma żadnych skutków
                        ubocznych.
                    • nikki30 Re: MMR nie zaszczepiłam 05.05.09, 08:37
                      Wynika z badań klinicznych i tzw "dupochronu" Lepiej wpisać za dużo niż za
                      mało...Ja to znam od strony prawnejwink
                • kansas_80 Re: MMR nie zaszczepiłam 26.09.09, 23:09
                  lekarze nie mają psychologii na studiach, nie uczą ich, że krytykuje się
                  zachowanie a nie osobę...wiem, wiem, pani doktor wyłączyła myślenie i chwali się
                  tylko tym co wykuła 20 lat temu.
          • woda-niegazowana aniolowa AZS 04.05.09, 17:17
            No patrz surprised a moje dziecko ma AZS NIE od szczepionki !
            Ciekawe ile karmiłaś dziecko piersią ?? Bo u mojego dziecka wszystko zaczęło się jak zaczęłam dokarmiać sad sporo przed szczepieniem MMR
            • aniaolawa Re: aniolowa AZS 05.05.09, 14:28
              karmiłam piersią tylko i wyłącznie piersią prze 6 miesięcy. od
              samego porodu nie jadłam cytrusów, kakao, miodu, orzechów ,
              produktów konserwowanych. moje dziecko ma AZS od pierwszego
              szczepienia szczepionką skojarzoną infarnix hexa i rotarix(po
              6tygodniu życia)- wyspypka wyskoczyła następnego dnia na twarzy i
              rączkach, po drugich dawkach wyskoczyła na całym ciele...od tego
              czasu byłam na ścisłej diecie, która nigdy nic nie dała
              • woda-niegazowana Re: aniolowa AZS 06.05.09, 07:14
                aniaolawa napisała:

                > karmiłam piersią tylko i wyłącznie piersią prze 6 miesięcy. od
                > samego porodu nie jadłam cytrusów, kakao, miodu, orzechów ,
                > produktów konserwowanych.

                Właściwie każdy produkt może uczulać. Ciągnęłam dietę "karmiącej" ponad pół roku....efekty mizerne, ale za to produkty zakazane ewidentnie "zwiększały" niepokój dzieci.


                moje dziecko ma AZS od pierwszego
                > szczepienia szczepionką skojarzoną infarnix hexa i rotarix(po
                > 6tygodniu życia)- wyspypka wyskoczyła następnego dnia na twarzy i
                > rączkach, po drugich dawkach wyskoczyła na całym ciele...

                Osobiście nie jestem zwolenniczką gigantów 5-6 w jednym. No i jeszcze w szóstym tyg. dziecko było szczepione na WZW, czemu jesteś pewna, że ta szczepionka była super ?? Są różne szczepionki na WZW i co do niektórych można się przyczepić.


                od tego
                > czasu byłam na ścisłej diecie, która nigdy nic nie dała
                • aniaolawa Re: aniolowa AZS 06.05.09, 11:15
                  infanix hexa 6w1 zawiera szczepionke WZW...!!!Nie wiem gdzie w mom
                  tekscie znalazłaś, że tej szczpionki bronię? Tez jestem juz
                  przeciwniczką skojarzonych szczepien. Trzecią dawkę rozbłam na 4
                  szczepinia w odstępie co miesiąc, wg zaleceń immunologa.

        • stopszczepieniom Re: MMR nie zaszczepiłam 26.09.09, 23:06
          sa madzejsze bo maja doswiadczenie a Ty mi tu z lekarzam i masci expertami
          nie wyjezdaj bo cos wiem o tym i o duzo wiecej od Ciebie
      • kansas_80 Re: MMR nie zaszczepiłam 26.09.09, 23:01
        przeczytajcie opinie EKSPERTÓW, którzy są opłacani przez koncerny
        farmaceutyczne. lekarzu idź się lecz
    • ziutka23 Re: MMR nie zaszczepiłam 05.05.09, 10:48
      Mój syn wcześniak został zaszczepiony (po konsultacji z
      poradnią szczepień, czy jakoś tak), miał kilkanaście miesięcy - coś
      pomiędzy 14-17. Skutków ubocznych żadnych!
    • ala_1982 Re: MMR nie zaszczepiłam 07.05.09, 22:14
      U nas dzis mija 2 tygodnie od szczepienia i nic sie nie dzieje. Czy
      moge byc juz spokojna?
      • antosiczek Re: MMR nie zaszczepiłam 29.09.09, 12:44
        Moje dziecko zaszczepiłam z rocznym poślizgiem. Dwa miesiące po
        szczepieniu córka przeszła ostre zapalenie jelit, które leczyliśmy
        prawie dwa miesiące. Nigdy wcześniej na nic nie chorowała. Pozatym
        od czasu tego szczepienia jest naokrągło przeziębiona, notorycznie
        po prostu. A przez dwa lata nawet kataru nie miała, to zachciało mi
        się MMR...
        • martasz123 Re: MMR nie zaszczepiłam 01.10.09, 14:50
          Moja ma prawie dwa lata, jeszcze nie szzczepiona. Nawet nie mam
          zamiaru szczepic MMR, odłozoną mam szczepionke PRIORIX w przychodni
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka