Dodaj do ulubionych

Połowiczny paraliż twarzy. Po śwince?

06.05.09, 15:26
Czy porażenie połowy twarzy może wystąpić po śwince? Czy doszukiwać się raczej
jakiegoś przewiania? Dodam, że to nie moje osobiste dziecko, ale uczeń.
Rodzice nie wyrażają zgody na hospitalizację i badania dziecka. Wszyscy więc
zgadują. Czy to minie samo?
Obserwuj wątek
    • zebra12 Dodam jeszcze 06.05.09, 15:35
      Chłopiec ma 10 lat. Na świnkę chorował ok 2 tygodnie. Ale nie siedział w domu,
      raczej jeździł na rowerze, biegał z innymi. Nie wrócił jeszcze do szkoły, gdy
      pojawił się postępujący paraliż twarzy. Nie był szczepiony na świnkę, odrę,
      różyczkę i na wiele innych chorób.
      • fogito Re: Dodam jeszcze 06.05.09, 15:50
        Może powinnaś podać ten przykład mamusiom, które wypowiadają się w
        wątkach o szkodliwości szczepień...
        Dziecko oczywiście powinno byc pod kontrola lekarza, bo paraliz może
        się cofnąć albo nie... Skutkiem przechorowania świnki może być też
        niepłodność, ale o tym bedzie się można przekonać poźniej.
        • zebra12 Fogito, ja też się boję szczeoień, ale.. 06.05.09, 15:55
          Córka mojej najbliższej koleżanki po śwince zachorowała na zapalenie opon
          mózgowych. Mam to cały czas na myśli i mimo strachu szczepiłam.
          • fogito Re: Fogito, ja też się boję szczeoień, ale.. 06.05.09, 15:57
            Ja się bardziej boje chorób i ich powikłań niż szczepień i
            ewentualnych powikłań. I dlatego szczepię, żeby mniej się bać.
        • przeciwcialo Re: Dodam jeszcze 10.05.09, 15:21
          O zaburzeniach słuchu i zapaleniu opon mózgowych nie wspomne.
    • easyblue Re: Połowiczny paraliż twarzy. Po śwince? 06.05.09, 18:29
      Jedno może wynikać z drugiego - świnka + przewianie i teraz paraliż.
      Bywa, ze ustępuje sam i nie pozostawia śladów, ale niestety, nie
      musi tak być. A rodzice dziecka... ech, szkoda słów. W przypadku
      zaniedbywania obowiazków przez rodziców możńa się zwrócić o pomoc do
      opieki społecznej albo podobnej organizacji.
    • ruda110 Re: Połowiczny paraliż twarzy. Po śwince? 07.05.09, 07:48
      Jeśli rodzice nie wyrażają zgody na jego leczenie należy ich
      oinformować, że z uwagi na to iż ich decyzje mogą wpłynąć negatywnie
      na zdrowie lub zycie ich dziecka będzie trzeba poinformować o tym
      sąd rodzinny. To prawda, że rodzice mają prawo decyzdować o losach
      dziecka, sposobach jego leczenia itp. ale w żadnym razie nie mogą mu
      szkodzić. Piecza, która nad dzieckiem sprawują obejmuje troskę o
      jego zdrowie fizyczne i duchowe. W sytuacjach gdy dobro dziecka jest
      naruszane decyzje w jego sprawie może podjąc sąd rodzinny, a ty jako
      przedstawiciel szkoły możesz wystapić do sądu z takim wnioskiem.
      Najpierw jednak należy przedstawić sprawę rodzicom muszą wiedzieć
      jakie podejmiecie kroki w razie gdy będą zaniedbywać wypełnianie
      swoich obowiązków.
    • iwona335 Re: Połowiczny paraliż twarzy. Po śwince? 08.05.09, 20:50
      Mój syn z powodu świnki leżał prawie miesiąc, okazało się,że były
      powikłania, po śwince miał zapalenie trzustki, potem pół roku diety,
      ale skutki odczuwa do tej pory, choć minęły trzy lata. Kiedy zje coś
      ostrego albo słonego ma ataki przypominające skurcz, który
      przechodzi po lekach przeciwbólowych i rozkurczeniowych. Paraliż
      mógł się pojawić ponieważ świnkę należy przeleżeć w cieple, a już na
      pewno nie powinno biegać po dworze i jeździć na rowerze.
    • zebra12 Chłopiec jest w szpitalu 09.05.09, 09:19
      Wczoraj rozmawiałam z rodziną chłopca i, zapewne trochę na skutek naszej
      rozmowy, trochę na skutek pogorszenia, zostawili chłopca w szpitalu. Pierwsze
      wyniki będą znane w poniedziałek. Wtedy się odezwę.
      • easyblue Re: Chłopiec jest w szpitalu 09.05.09, 11:23
        Jedyna rzecz, która jest mnie w stanie wprawić zawsze w osłupienie
        to głupota ludzka. Nawet mały zielony ludek tak by mnie nie zdziwiłuncertain
        A może jestem mało tolerancyjna? smile
        W każdym razie dobrze, że chłopaka przebadają, mam nadzieję że to
        nic poważnego i szybko wróci do domu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka