Dodaj do ulubionych

Maść Emla...

04.08.09, 21:25
Drogie mamy doradźcie,jutro czeka nas szczepienie,kupiłam tą maść bo ostatnie
szczepienie bardzo źle mała(2 latka)zniosła-bolała nóżka i wogóle płakała cały
czas,była drażliwa.Nie wiem jak dużo posmarować aby nie doszło do
przedawkowania ale też aby zadziałało,czy ktoś używał?
Obserwuj wątek
    • annulka.6 Re: Maść Emla... 04.08.09, 21:35
      Smarowałam grubą warstwą i zakleiłam plastrem, po zdjęciu opatrunku
      skóra w tym miejscu jest jaśniejsza i zimna, ale moje dziecko i tak
      strasznie płakało podczas szczepienia.( Od 4 m-ca życia kojarzyło
      przychodnię z bólem, niestety).
    • katsly Re: Maść Emla... 04.08.09, 21:38
      Ja też używałam tej maści i chyba coś w niej jest, bo moja mała w
      ogóle nie reagowała na ukłucie. Jeśli chodzi o dawkowanie to
      dokładnie jest w ulotce, ale z tego co pamiętam to wyciskałam tej
      maści tyle ile ma mniej/więcej orzech laskowy. Na godz. przed
      szczepieniem maksymalnie trzeba posmarować, wtedy jest najbardziej
      skuteczna. Tak przynajmniej mówią wink
    • bloopsar Re: Maść Emla... 04.08.09, 21:53
      Nalozyc placek masci wielkosci 50-groszowki o grubosci jakichs 2mm. Mozna mniej
      ale tak na pewno zadziala. Zakleic dolaczonym plasterkiem, tylko pamietac zeby
      podwinac skrawek plasterka, bo potem ciezko odkleic. Najlepiej dziala od 2
      godzin do 45 minut przed ukluciem. Najlepiej tak 1-1,5h przed ukluciem.

      Nie nalezy sie przejmowac odbarwieniem skory w miejscu smarowania (najczesciej w
      kolorze bialym) i pod plasterkiem (na czerwono). Szybko minie i nie boli, moze
      troszke swedziec.

      Generalnie masc jest swietna, bardzo polecam. Rzeczywiscie dziala, jak uklucie
      nie trafi w nerw czy zrost, to mozna go w ogole nie poczuc. Doskonala dla dzieci
      lub dla osob, ktore sa czesto klute.
    • 0-jus-tyna Re: Maść Emla... 04.08.09, 22:16
      Mi peditra powiedziala ze nie warto, dziecko nie bedzie czulo wkucia
      ale bedzie juz czulo jak sie wstrzykukje, wie z jej doswiadczenia ze
      i tak bedzie placz. Poza tym skad wiesz gdzie bedzie klute chyba ze
      to ustalicie pare godzin wczesniej. W przychodni nikt nie bedzie
      czekal ok godziny az masc zadziala. Ja tez bylam za , ale odradzila
      mi pediatra, chociaz nie wiem czy dobrze postapilam.
      • bloopsar Re: Maść Emla... 04.08.09, 22:34
        > skad wiesz gdzie bedzie klute chyba ze
        > to ustalicie pare godzin wczesniej.

        Posmarowac na ramieniu i potem poprosic zeby bylo klute w miejscu smarowania.
        Emla odbarwia skore na jakies pol godziny po starciu masci, wiec latwo trafic z
        ukluciem tam gdzie bylo znieczulone.

        > W przychodni nikt nie bedzie
        > czekal ok godziny az masc zadziala.

        Posmarowac oczywiscie w domu, przed pojsciem do przychodni.
    • osa551 Re: Maść Emla... 05.08.09, 11:27
      Przeczytaj dokładnie ulotkę od maści. O ile pamiętam jest tam napisane, że można
      nią smarować w przypadku pobrania krwi czy innych zastrzyków, ale w przypadku
      szczepienia należy wcześniej skonsultować się z lekarzem, gdyż czasem odczyn od
      maści (zdarzają się alergie) może być pomylony z odczynem poszczepiennym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka